Dając sobie takie nazwy: dobry,
skromny, prawdziwy, rozumny, zrównoważony, wielkoduszny, bacz, by
cię nie przemianowano. A gdybyś stracił prawo do tych nazw, czym
prędzej wróć do nich. A, pamiętaj, że "rozumny"
oznacza rozumny pogląd na każdą sprawę i rozwagę, a
"zrównoważony" chętne poddanie się losowi
przeznaczonemu przez wszechnaturę, a "wielkoduszny"
wzniesienie części myślącej ponad lekkie czy gwałtowne podniety
cielesne, ponad sławę, śmierć itp. A gdy sobie na stałe
zapewnisz prawo do tych nazw, nie pragnąc jednak, by cię inni
ludzie tak nazywali, będziesz innym człowiekiem i inne zaczniesz
życie. Być bowiem ciągle takim, jakim dotychczas jesteś, miotać
się i kalać takim życiem, to jest zanadto cechą człowieka
niewrażliwego, do życia przywiązanego, podobnego do tych
poszarpanych gladiatorów, którzy walczą z dzikimi zwierzętami, a
chociaż okryci są ranami i krwią, przecież się proszą o
zatrzymanie na dzień następny, by w takim samym stanie wystawić
się na te same pazury i kły.
Staraj się wejść w posiadanie tych
kilku nazw. I jeżeli będziesz się mógł przy nich utrzymać,
utrzymuj się, jakby cię już przeniesiono na jakie wyspy
szczęśliwych. Jeśli zaś zauważysz, że je tracisz i że nie
możesz się przy nich utrzymać, zamknij się, nie tracąc otuchy, w
jakim kąciku, gdzie je w mocy utrzymasz, albo też zupełnie rozstań
się z życiem, bez gniewu, owszem, pełen prostoty, swobody i
skromności, jeden tylko czyn w życiu doprowadziwszy do skutku, ten
mianowicie, że tak się rozstałeś. Wielce ci zaś pomocną będzie
do pamiętania o tych nazwach myśl stała o tym, że są bogowie i
że oni żądają od wszelkich istot rozumnych nie pochlebstwa, lecz
upodobnienia się do nich, i że figą jest to, co spełnia cel figi,
a psem to, co spełnia cel psa, pszczołą to, co wypełnia cel
istnienia pszczoły, a człowiekiem to, co spełnia istotne obowiązki
człowiecze.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
Przełożył Marian Reiter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.