Pokochanie innej osoby dowodzi zmęczenia samotnością: jest więc tchórzostwem i zdradą wobec samego siebie (jest rzeczą najwyższej wagi, abyśmy nikogo nie kochali). Fernando Pessoa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilinszky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilinszky. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 maja 2014
Wystygły świat
Ten świat już nie jest moim światem,
to tylko przymus cielesności,
bym się głębiej, niby robak
wkręcał w jego wnętrzności.
Tak oto się odżywiam śmiercią
i tak się ona mną syci;
obcym ciałem na moim sercu
rośnie nie moje już życie.
Śmierć wyzwoliwszy się powstaje
z każdej żyjącej istoty,
wstydliwość fałszywą porzuca
i zdziera maskę próżności.
Tak również w końcu się oswoi
to, co na zawsze nieznane.
Jak dla liści wiosennych uwiąd,
dla mnie śmierć będzie balsamem.
Wystygły świat, niczyja ziemia!
I jak na strop jej ciśnięte
stare żelastwo, trupio sterczą
gwiazdy, w nich nasze nadzieje.
Janos Pilinszky
Przełożył Jerzy Snopek
Subskrybuj:
Posty (Atom)