Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verlaine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verlaine. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2014

Piosenka jesienna

Łkanie bezsennej
Skrzypki jesiennej,
       Sierocej,
Serce mi rani,
Grąży w otchłani
       Niemocy.


Drżący i siny,

- Gdy brzmią godziny
       Tułacze -
Wspomnieniem tonę
W czasy minione
       I płaczę.


I idę smutnie

W wichr, co okrutnie
       Mnie miecie
Swymi podmuchy,
Niby liść suchy
       Po świecie.


Paul Verlaine
tłum. Leopold Staff

poniedziałek, 10 marca 2014

Wielki, czarny sen


Wielki, czarny sen
Rzuca na mnie cienie;
Świat gdzieś znika ten,
O zaśnij, pragnienie!

Nic nie widzi wzrok,
Pamięć moja ginie;
Duszę kryje mrok
W tej dziwnej godzinie!

Jestem niby łódź
Falą kołysana;
Pragnień mych nie budź,
Nocy nie przespana!

Paul Verlaine
Przełożył Stanisław Korab-Brzozowski