Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gomez Davila. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gomez Davila. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lutego 2017

"Mieć odwagę zaakceptować siebie" ...

"Mieć odwagę zaakceptować siebie" to jedna z wielu współczesnych formułek, które próbują ukryć ludzką nikczemność, nazywając trudnym to co łatwe.
Człowiek współczesny twierdzi, że nic nie kosztuje go tyle pracy, co uleganie własnej zwierzęcości.

Człowiek już nie wie, czy bomba wodorowa jest ostatecznym horrorem czy ostatnią nadzieją.

Współczesna psychologia zrezygnowała z introspekcji, aby uzyskać wyniki nie tyle dokładniejsze, ile mniej niepokojące.

Inteligentny jest ten, komu wydaje się trudne to, co całej reszcie wydaje się łatwe.
Liczba śmiałych rozwiązań, które polityk proponuje, rośnie wraz z głupotą słuchaczy.

Filozofia, która pomija problem zła, jest bajką o wróżkach dla grzecznych dzieci.

Obecny Kościół - nie zdoławszy dokonać tego, by ludzie praktykowali to, czego On naucza - postanowił nauczać tego, co oni praktykują.

Aby zinterpretować pewnych ludzi, wystarczy socjologia.
Psychologia jest zbyteczna.

Poza  regułą benedyktyńską wszystkie statusy ludzkich zbiorowości są groteskowe i toporne.

Jak w naszym społeczeństwie triumfują niziny społeczne, tak w naszej literaturze triumfują niziny duszy.

Kto głosi poglądy, którymi nasi współcześni nie pogardzają, powinien się wstydzić.

Nic trudniejszego, niż zrozumienie cudzego niezrozumienia.

Obecny antropolog, pod surowym spojrzeniem demokratów, przebiera nogami po różnicach etnicznych tak szybko jak po rozżarzonych węglach.

Wspieranie kultury ją osłabia.

Kiedy pilnie musimy się czegoś dowiedzieć, lepiej spytać człowieka inteligentnego, który nie ma wiedzy na ów temat, niż głupca, który to wie.

Kto upiera się, by "być na bieżąco" z tym, co mówi obecne stulecie, ten angażuje się w wylewanie na swoją duszę wody z kanału ściekowego.

Po rozmowie z kimś "wystarczająco nowoczesnym" widzimy, że ludzkość ulotniła się z "wieków wiary", aby ugrzęznąć w wiekach łatwowierności.

Kiedy zostanie wytępiona rasa egoistów zaabsorbowanych swym własnym doskonaleniem, nikt nie przypomni nam, że mamy obowiązek ocalić naszą inteligencję - nawet po utracie nadziei na ocalenie naszej skóry.

Dopóki człowiek oddający się działalności ekonomicznej, nie będzie się czuł upokorzony, dopóty nie mamy co  oczekiwać, że cywilizacja się odrodzi.

W miarę jak podnoszą się wody XX stulecia, delikatne i szlachetne uczucia, rozkoszne i subtelne upodobania, wnikliwe i głębokie idee chronią się w kilku samotniczych duszach - jak żywe ofiary potopu na kilku cichych wierzchołkach.

Wielu ludzi przypisuje sobie niewzruszoność mędrca, gdyż cechuje ich tępota bydlęcia.

Inteligencja polega nie na posługiwaniu się inteligentnymi ideami, lecz na inteligentnym posługiwaniu się jakąkolwiek ideą.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

czwartek, 23 lutego 2017

Kiedy wszyscy chcą być czymś, jedynie stosowne jest nie być niczym

Bądźmy livresques*, to znaczy: umiejmy przedkładać doświadczenie nagromadzone w tysiącletniej tradycji nad nasze ograniczone doświadczenie indywidualne.

Wywołanie furii u typowo nowoczesnego człowieka jest pewną oznaką trafności.

Bezstronność jest córką lenistwa i obawy.

Cywilizacja wydaje się wynalazkiem gatunku, który wymarł.

Intencjonalna i systematyczna oryginalność jest współczesnym uniformem miernoty.

Nikt nie mówi o sobie tak jasno, jak ten, kto mówi o innych rzeczach.
Kto chce siebie  wyrazić, ten zaledwie wystawia się na pokaz.

Kiedy wszyscy chcą być czymś, jedynie stosowne jest nie być niczym.
[To szlachetny cel w każdych okolicznościach.]

Jeżeli dyscyplina nie przekształca istnienia jednostki w oryginalny dramat, wszyscy niestrudzenie recytują ten sam zwierzęcy repertuar.

Ten kto ma zwyczaj myśleć jedynie o tym, co robi, wydaje się dziecinny temu, kto ma zwyczaj myśleć o tym co myśli.


*fr. "książkowi"


Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

Głupie opinie przestają nas drażnić, kiedy słuchamy ich jako świadectw na temat tego, kto je wygłasza

Aby nie działać jak zgorszeni wychowawcy, powinniśmy stać się geneologami głupoty.
Klasyfikowanie niedorzeczności albo badanie ich pochodzenia uspokaja.

"Wieża z kości słoniowej" cieszy się złą sławą wśród mieszkańców intelektualnych lepianek.

Filozofia Schopenhauera nie wyklucza koniecznie Boga. Po prostu Go nie zawiera.
Bóg byłby w niej końcem woli i jedynym pokarmem, który ją zaspokaja.

Demokratycznemu społeczeństwu wystarczy - w najlepszym razie - zabezpieczenie wspólnego życia.
Społeczeństwa arystokratyczne natomiast wznoszą na ludzkim podłożu pałac ceremonii i rytuałów, aby wyedukować człowieka.

Arystokracja broni wolności nie po to, aby zapewnić autonomię własnej woli, lecz po to, aby zagwarantować autonomię norm właściwych dla osobistej doskonałości każdej jednostki.

Głupie opinie przestają nas  drażnić, kiedy słuchamy ich jako świadectw na temat tego, kto je wygłasza.

Kiedy uważam się za właściciela jakiejś prawdy, interesuje mnie nie argument, który ją potwierdza, lecz argument który ją obala.

[Doskonała taktyka dla poszukiwacza, przed zrozumieniem Czterech Szlachetnych Prawd,  broniąca go przed popadnięciem w iluzję zrozumienia, gdzie nie tylko się nie rozumie, ale i nie rozumie się że się nie rozumie.  Jednakże - pomijając słowo "właściciel", w przypadku wglądu w Szlachetne Prawdy, gdzie pojawia się  bezpośrednia wiedza o rzeczach, takich jakimi są, ta taktyka jest zbędna, co zresztą powinno być oczywiste, niezależnie od argumentowania za czy przeciw, rzeczy pozostają takimi jakimi są.]

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

środa, 22 lutego 2017

Czas jako nieciągły szereg wieczności, ginących w sukcesywnych katastrofach

 Wyższą klasą społeczną jest ta, dla której działalność ekonomiczna jest środkiem, a średnią klasą jest ta, dla której jest celem.
Mieszczanin nie chce być bogaty - on chce być bogatszy.

Zwyciężony zawsze wzbudza sympatię, gdyż w normalnych warunkach koniec końców przegrywa wyłącznie ten, kto odmawia popełnienia takiego czy innego łajdactwa.

Pisarz obojętny na popularność stara się być współczesny nie pisarzom swoich czasów, lecz pisarzom, których podziwia.

Nic bardziej głupiego niż pogardzanie głupotą, kiedy zabiegamy o jej poklask.

Szlachetna trwoga jest odpowiedzią świadomości na krzyk naszej wspólnej nędzy.
Kiedy niepokoi nas śmierć narodu albo przyszłość kultury, paktujemy z  podrzędnymi trwogami.

Nasze dusze przeżywają ciągłość czasu jako nieciągły szereg wieczności, które giną w sukcesywnych katastrofach.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek


piątek, 10 lutego 2017

Największym arystokratą nie jest feudalnych pan w swym zamku: jest nim kontemplatywny mnich w swojej celi

Człowiek, aby uniknąć męskiej konfrontacji z nicością, wznosi ołtarze dla postępu.

To co rytualne, jest wehikułem tego, co święte.
Każda innowacja profanuje.

Człowiek nie czuje się wolny dopóty, dopóki jego namiętności go nie zniewolą.

Lektura wielkich filozofów uczy nie tego, co powinniśmy myśleć, lecz tego, jak powinniśmy to robić.

Być może nie ma głupoty podobnej do tej, jaką jest spędzanie życia na czytaniu miernych pisarzy, tylko dlatego że są naszymi współczesnymi.

Prawdziwym arystokratą jest ten, kto ma życie wewnętrzne.
Jakiekolwiek byłoby jego pochodzenie, ranga, fortuna.

Największym arystokratą nie jest feudalnych pan w swym zamku: jest nim kontemplatywny mnich w swojej celi.

Nikt nie staje się właścicielem idei wyższej niż ta, którą sam może wymyślić.
Kto uważa się za właściciela idei, gdyż przywłaszczył sobie słownictwo, ten podobny jest do tego, kto uważa się za szlachcica, gdyż kupił sobie tytuł.

Dawanie religijnej odpowiedzi na zagadkę świata jest mniej pewną oznaką religijności, niż skonfrontowanie się z ową zagadką za pomocą religijnego pytania.

 Wulgarność polega zarówno na nieszanowaniu tego, co zasługuje na szacunek, jak i na szanowaniu tego, co nań nie zasługuje.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

czwartek, 9 lutego 2017

W pospolitych duszach jedynym antidotum na zazdrość jest próżność wiary, że nie mają one nic do zazdroszczenia

Barbarzyńca albo totalnie szydzi, albo totalnie czci.
Cywilizacja jest uśmiechem, w którym dyskretnie mieszają się ironia i szacunek.
[To jest prawdą tylko do pewnego miejsca, nie ma nic w Dhammie co usprawiedliwiałoby mieszanie szacunku z ironią.]

Społeczeństwo - kiedy ginie szacunek dla tradycji - w swym nieustannym wysiłku odnawiania się gwałtownie konsumuje samo siebie.

Amiel - bez dziennika, który go "pożerał" - byłby zwykłym genewskim profesorem. Mallarmé - bez projektu, który go "wyłajawiał" - byłby zwykłym parnasistą.
Jednakże współczesna krytyka wyraża ubolewanie, że uroda Heleny nie pozwoliła jej poświęcić się problemom społecznym Sparty.

Myślenie reakcyjne nie zapewnia swoim adeptom żadnego sukcesu, po prostu gwarantuje im to, że nie będą mówić głupot.

Czczenie ludzkości jest odrażające - jak każdy kult samego siebie.

Od lekarstwa, które leczy, wolimy usmierzacz, który przecież zaostrza chorobę.

W pospolitych duszach jedynym antidotum na zazdrość jest próżność wiary, że nie mają one nic do zazdroszczenia.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

Kontemplacja i pogarda

Stawianie oporu jest daremne, kiedy wszystko w świecie sprzysiega się, aby zniszczyć to, co podziwiamy.
Jednakże zawsze pozostaje nam nieprzekupna dusza, aby kontemplować, aby sądzić, aby gardzić.

W każdej epoce współczesna literatura jest największym wrogiem kultury.
Ograniczony czas czytelnika jest trwoniony na czytanie tysiąca miernych książek, które osłabiają zmysł krytyczny odbiorcy i stępiają jego literacką wrażliwość.

Przed straszliwą aprobatą imbecyli przeznaczenie chroni wyłącznie obrońców przegranych spraw.

Człowiek w swej skrajnej samotności odczuwa na nowo muśnięcie nieśmiertelnych skrzydeł.

Moralna doskonałość polega na poczuciu, że nie możemy robić tego, czego nie powinniśmy robić.
Etyka osiąga swój szczyt tam, gdzie reguła wydaje się wyrazem osoby.

Nie popelniaj niesprawiedliwości traktowania lepszych od ciebie jak równych tobie.

Kto jest zainteresowany zamierzeniem swojej głupoty, niech policzy rzeczy, które wydają mu się oczywiste.


Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

środa, 8 lutego 2017

Przeżywać z jasnym umysłem życie proste, milczące, dyskretne, pośród inteligentnych książek...

Aby można było wedukować duszę, musi ona zostać poddana spokojowi rutyny, obecności tych samych murów i monotonii tego samego krajobrazu pod tym samym niebem.

Duma takiego Chateaubrianda drażni wyłącznie tych, których upokarza istnienie ludzi, mających prawo do dumy.

Inteligentna dyskusja powinna sprowadzać się do wyjaśniania rozbieżności.

Współczesny człowiek niszczy więcej, kiedy buduje, niż kiedy niszczy.

Przeżywać z jasnym umysłem życie proste, milczące, dyskretne, pośród inteligentnych książek, kochając kilka istot.

Dojrzewać to odkrywać inną stronę rzeczy.

Kultularny jest człowiek, który nie przekształca kultury w profesję.

Wychowanie duszy polega na nauczeniu jej przemieniania zazdrosci w podziw.

Społeczeństwo zwykło być niesprawiedliwe, ale nie tak, jak wyobrażają to sobie zarozumialcy.
Zawsze jest więcej panów, którzy nie zasługują na swoje miejsce, niż sług, którzy nie zasługują na swoje.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

Imbecyl odkrywa podstawową nędzę naszej kondycji wyłącznie wtedy, gdy jest chory, biedny albo stary

Wolność jest niezbędna nie dlatego, że człowiek wie, czego chce i kim jest, lecz po to, żeby człowiek dowiedział się kim jest i czego chce.

Nie możemy zrozumieć ani dziejów narodu, ani dziejów jednostki, jeżeli nie uznamy, że zarówno dusza jednostki, jak i dusza narodu mogą umrzeć, a jednostka i naród - pozostać żywe.

Im bardziej człowiek uważa się za wolnego, tym łatwiej go zindoktrynować.

Nasze serce znajduje się nie tyle tam, gdzie jest nasz skarb, ile tam, gdzie są obiecane skarby.
Bogacz może się wyrzec, ale kto nawróci biedaka, odmienionego nadzieją łupu?

 Imbecyl odkrywa podstawową nędzę naszej kondycji wyłącznie wtedy, gdy jest chory, biedny albo stary.

Biedak nie zazdrości bogaczowi możliwości szlachetnego zachowania,  którą daje mu bogactwo: zazdrości bogaczowi nikczemności, która mu bogactwo ułatwia.


Nicolas Gaome Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie Krzysztof Urbanek

wtorek, 7 lutego 2017

Nikt tak kurczowo nie trzyma się swoich mniemań jak ten, kto jest zaledwie echem swej epoki

Dzisiaj zbiorowe wyobrażenia są poglądami, które wpadają środki propagandy.
Dzisiaj zbiorowe jest nie to, co wielu sprzedaje, lecz to, co wielu kupuje.

Człowiek ma skłonność do korzystania ze wszystkich swych władz. To co niemożliwe, wydaje mu się jedyną prawowitą granicą.
Jednakże cywilizowany jest ten, kto z różnych powodów wyrzeka się robienia czegoś, co może zrobić.

Młodzieńcy startują do lotu z pogardą orłów i szybko zwalają się bezwładnie na ziemię jak pretensjonalne ptactwo domowe.

Przekonanie  kogoś, kto ma własne poglądy, jest łatwe, ale nikt nie przekona tego, kto nosi w sobie cudze poglądy.
Nikt tak kurczowo nie trzyma się swoich mniemań jak ten, kto jest zaledwie echem swej epoki.

Odnośnie do wielu pospolitych problemów inteligentne jest nie mieć poglądów, a nie - mieć inteligentne poglądy.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

niedziela, 5 lutego 2017

Nic groźniejszego niż wiedza ignoranta

Ustalenie prawa naukowego daje mniej zadowolenia niż odkrycie oczywistości, która mu zaprzecza.

Jeśli demon pozwala, byśmy zwyciężyli jego bronią, to znaczy, że już nas pokonał.

Skąpstwo, głupota, okrucieństwo - człowiek zawsze był ofiarą ludzkich ułomności.
Społeczeństwu przemysłowemu przypadło uczynić go ofiarą ludzkich cnót.

Nic groźniejszego niż wiedza ignoranta.

Dorosły jest mitem dziecka.

Współczesny człowiek nie wymyka się pokusie utożsamiana tego, co dozwolone, i tego, co możliwe.

Zwykły człowiek błądzi w ciemnościach, a filozof myli się w świetle dnia.
[Każdy, kto istnieje w czasie i przestrzeni, co jest pewną determinacją  zależną od ignorancji, jest zwykłym człowiekiem.]

Głupiec nie zadowala się łamaniem normy etycznej: stara  się, by przekraczanie normy stało się nową normą.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek


Pewna doza wulgarności jest konieczna u wszystkiego, co chce żyć

W XIX wieku nauka odcisnęła swe piętno na religii.
Tym, co następuje w XX wieku, jest gwałtowne oddziaływanie techniki na wyobraźnię imbecyli.

Pewna doza wulgarności jest konieczna u wszystkiego, co chce żyć.
[I całkiem spora doza ignorancji: z ignorancją jako warunek ... istnienie.]

Głupiec, ponieważ nie rozumie rozstrzygającego kontrargumentu, uważa się za umocnionego.

Lata przenoszą nas uśpionych - z kołyski do grobu.
[Kołyska i grób są także częścią snu.]

Lud wybiera nie tego, kto go kuruje, lecz tego, kto go narkotyzuje.

Ciągłość Zachodu została przerwana, gdy stara książka przestała zawierać nauki i stała się dokumentem.

Jest coś niezniszczalne nikczemnego w poświęceniu nawet najgłupszej zasady na ołtarzu najszlachetniejszych namiętności.

Potępiamy kapitalizm nie dlatego, że wspiera  nierówność, lecz dlatego, że sprzyja awansowi niższych typów ludzkich.

Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

sobota, 4 lutego 2017

Imbecyl, który zachwyca się poruszającą nas prawdą, upokarza nas i niepokoi

Tylko surowe wychowanie kształtuje delikatne i subtelne dusze.

Moralna subtelność zabrania sobie rzeczy, na które pozwala innym.

Przebaczenie jest  wzniosłą formą lekceważenia.

Najbardziej szlachetne rzeczy ulegają degradacji, kiedy podziwiają je pewne istoty.

Wyuczony głupiec ma szersze pole do praktykowania swej głupoty.

Imbecyl, który zachwyca się  poruszającą nas prawdą, upokarza nas i niepokoi.


Nicolas Gomez Davila
Scholia do tekstu implicite
Tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

Przemoc mentalna

Przemoc nie wystarczy, aby zniszczyć cywilizację.
Każda cywilizacja umiera z powodu obojętności na szczególne wartości, które ją fundują.

Nicolas Gomez Davila

To nie prawda, że kultury rozpadają się pod wpływem uderzenia z zewnątrz. One rozpadają się najpierw same. Uderzenie z zewnątrz jest tylko ciosem barbarzyńskiej „sica”. Kultura i cywilizacja naszych czasów przypominają mi wariata, który pociął na kawałki stos starych gazet, na każdym z nich napisał „milion dolarów”. Schował wszystko do portfela i powiedział z wielką pewnością siebie: jestem bogaty.

Andrzej Bobkowski

Atak na cywilizację nie musi być związany bezpośrednio z przemocą fizyczną. Mając do dyspozycji media, film, system edukacji, można dokonać większych zniszczeń niż bombą atomową.

Bóg jako jedyny widz ...

Dzięki pysze osiągnął świętość: Bóg wydał mu się jedynym widzem, którego warto zajmować.

Nicolas Gomez Davila

Musimy zacząć praktykę z miejsca w którym jesteśmy, nie należy jednak  zapominać, że świętość jest wstrzymaniem dualistycznej interpretacji doświadczenia, z jej podziałem na poznajacego i poznawanie, i polega na czystym i prostym poznawaniu, bez udziału relacji podmiot / obiekt. Według Mistrza  Eckhart oko którym patrzymy należy do Boga. Dlatego Budda, nie wzywając imienia Boga nadaremno radzi nam widzieć oko tak: "to nie moje, tym nie jestem, to nie moje ja".

Więcej niż można zrozumieć

Najmniej rozumie ten, kto upiera się, by zrozumieć więcej, niż można zrozumieć.

Nicolas Gomez Davila

„Mnisi, w świecie z jego bogami, Marami, i brahmami, z jego pustelnikami i braminami, w tej generacji z jej książętami i ludźmi, cokolwiek może być zobaczone, usłyszane, odczute i poznane czy osiągnięte, poszukiwane i objęte umysłem, to znam.

Mnisi, w świecie z jego bogami, Marami, i brahmami, z jego pustelnikami i braminami, w tej generacji z jej książętami i ludźmi, cokolwiek może być zobaczone, usłyszane, odczute i poznane czy osiągnięte, poszukiwane i objęte umysłem, to bezpośrednio poznałem. Podczas gdy to jest rozpoznawane przez Tathagatę, to jednak nie używa on tego jako bazy (pod wyobrażenia).

Gdybym powiedział o tym wszystkim, że tego nie znam, to byłby fałsz wypowiedziany przeze mnie; i gdybym powiedział, że to znam i tego nie znam, byłoby tym samym; i gdybym powiedział, że ani to znam ani nie znam, byłoby to niepoprawne z mojej strony. I tak po zobaczeniu tego co może być zobaczone, Tathagata nie poczyna wyobrażenia tego co jest widziane, nie poczyna wyobrażenia tego co jest niewidziane, nie poczyna wyobrażenia tego co mogłoby być widziane, nie poczyna wyobrażenia żadnego widza. Po usłyszeniu tego co może być usłyszane ... Po odczuciu tego co może być odczute ... Po poznaniu tego co może być poznane, nie poczyna wyobrażenia tego co jest poznawane, nie poczyna wyobrażenia tego co jest niepoznawane, nie poczyna wyobrażenia tego co mogłoby być poznawane, nie poczyna wyobrażenia żadnego poznającego. W ten sposób Tathagata jest zrównoważony wobec tego co widziane, słyszane, odczuwane czy poznawane; i powiadam, nie ma innego zrównoważenia co ponad tym, czy nadrzędnego wobec tego zrównoważenia.

Wśród tych poddających się dyscyplinie, Zrównoważeni
Nie będą postulowali kategorycznie prawdy czy fałszu,
Wobec tego, co widziane, słyszane i odczuwane
Utrzymywane i uważane za prawdę przez innych.

Gdyż dostrzegli tą strzałę
Do której lgną i przywiązują się ludzie,
[Mówiąc] Wiem, widzę, jest właśnie tak.
Tathagata nie trzyma się niczego”


AN IV, 24

Poniższa Sutta bynajmniej nie neguje idei, że nie wszystko da się zrozumieć. Budda mówi o czterech rzeczach nie podlegających kalkulacji, wśród nich jest na przykład obiektywne pole Buddów i dojrzewanie działania - kamma vipaka. Ogólnie rzecz biorąc, myślenie jest związane z językiem, opisem, a to co można opisać, to imię-i-materia namarupa. Wyzwolenie jednakże polega na oderwaniu świadomości od imienia i materii, co pociąga za  sobą zawieszenie języka zakładające ważność słowa "jest" jak i czasu i przestrzeni, w której istniejemy, przynajmniej o tyle o ile identyfikujemy się z temporalnych rzeczami.

czwartek, 2 lutego 2017

To co niewidzialne dla innych oczu ...

Doskonałości tego, co kochamy, nie są złudzeniami miłości. Przeciwnie, kochanie jest przywilejem, polegającym na postrzeganiu doskonałości niewidzialnej dla innych oczu.

Gomez Davila

Kara za pozbywanie się ascetyzmu

Zwykle najtrudniejsze jest nie udawanie zrozumienia.

Mieszczanin oddaje władzę, aby ocalić pieniądze, potem oddaje pieniądze, aby ocalić skórę, a na koniec zostaje powieszony.

Mieszczaństwo jest wszelkim zbiorem jednostek niezadowolonych z tego co mają, i usatysfakcjonowanych tym, czym są.

Niewiarygodne, że zaszczyty wbijają w dumę tych, którzy  wiedzą, z kim je dzielą.

Wulgarność duszy i ciała jest karą, jaką ascetyzm nakłada na pozbywające się go społeczeństwo.

Genialność jest zdolnością do uderzania w naszą skostniałą wyobraźnię z  siłą, z jaką każda książka uderza w wyobraźnię dziecka.

Mieć rację to kolejna racja na rzecz tego, by nie odnieść żadnego sukcesu.

Nasza cywilizacja jest barokowym  pałacem, do którego wtargnął rozczochrany tłum.

Społeczeństwa różnią się zaledwie statusem swych niewolników i mianem, jakim ich określają.

Nicolas Gomez Davila
Ze Scholia do tekstu implicite
tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

Przyjemność upadła: prześlizgiwanie się ku fizjologii ...

Podstawowy antagonizm między ludźmi wychodzi na jaw, gdy jedni, mówiąc o przyjemności, odlatują ku metafizyce, a drudzy - przeslizgują się ku fizjologii.

Świat myli tepotę z równowagą.

Dobrze wychowany pisarz stara się być czytelny.
Jednak nie zrzucajmy naszego niedołęstwa na jego złe wychowanie.
Wyjaśnianie - zamiast napomykania - zakłada lekceważenie czytelnika.

Nie warto słuchać tego, kto nie może obiecać wiecznej teraźniejszości.

Przeżywa swe życie wyłącznie ten, kto je obserwuje, przemyśliwa, wypowiada - a wszyscy pozostali są przeżywani przez własne życie.

Nicolas Gomez Davila
Ze Scholia do tekstu implicite
tłumaczenie: Krzysztof Urbanek

wtorek, 10 maja 2016

Dominacja samicy w archaicznej hordzie

Atmosfera przesycona seksualnością, kolektywizmem, przedsiębiorczością i pracowitością była charakterystyczna dla dominacji samicy w archaicznej hordzie.
Kiedy zanikła męska dominacja ustanowiona przez jeźdźca, indywidualistyczne i wojownicze społeczeństwo ostatnich tysiącleci powraca do swej lepkiej prymitywnej matrycy.

Gomez Davila
tłumaczenie: Krzysztof Urbanek