Dzisiaj wiele się mówi o „etyce lekarskiej”. Oznacza to, że lekarz zobowiązany jest działać zgodnie z pewnymi etycznymi zasadami. Nie wolno mu na przykład wypisywać zdrowym ludziom recept na narkotyki. Lekarza poza tym obowiązuje tajemnica lekarska, a to znaczy, że nie może opowiadać nikomu, co pacjent powiedział mu o swojej chorobie. Idee te mają swe korzenie w działalności Hipokratesa, który żądał, aby jego uczniowie składali następującą przysięgę:
Sposób życia urządzać będę chorym dla ich dobra, podług sił moich i zdolności, dalekim będąc od wszelkiego uszkodzenia i krzywdy wszelkiej.
Nigdy nikomu, ani na zadanie, ani na prośby niczyje nie podam trucizny, ani też takiego nie powezmę zamiaru, jak również nie udzielę żadnej niewieście środka poronnego.
W czystości i niewinności świętej zachowam życie moje i sztukę moją, ani też operacji kamienia nigdy wykonywać nie będę, pozostawiając to ludziom tego rzemiosła.
Do czyjegokolwiek domu wnijdę, celem wejścia mojego będzie jedynie dobro chorego, jakoż nigdy kierować mną nie będzie rozmyślne bezprawie, ani występek, ani chuć lubieżna, bądź względem niewiasty, bądź względem mężczyzny, ani wolnych, ani niewolników.
Cokolwiek podczas pełnienia obowiązków zawodu mojego, a nawet poza obrębem czynności lekarskich, w życiu ludzkim bym zobaczył lub posłyszał, co rozgłaszanem być nie potrzebuje, przechowam w milczeniu, nigdy, nikomu, nie wypowiadając tego.
Jeżeli przysięgi tej dotrzymam w świętości i w niczem jej nie naruszę, oby mi wolno było w szczęśliwości i poważaniu wszystkich ludzi wieść życie po wsze czasy i błogich owoców sztuki mojej używać w obfitości; jeżeli naruszę przysięgę tę i stanę się wiarołomnym, przeciwnej niech doznam doli.
Za: Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Pokochanie innej osoby dowodzi zmęczenia samotnością: jest więc tchórzostwem i zdradą wobec samego siebie (jest rzeczą najwyższej wagi, abyśmy nikogo nie kochali). Fernando Pessoa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gaardner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gaardner. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 maja 2016
poniedziałek, 23 maja 2016
Większość ludzi tak bardzo pochłonięta jest codziennymi problemami, że zdumienie samym życiem zostaje odepchnięte w najgłębsze zakamarki myśli
Najsmutniejsze jest to, że dorastając przyzwyczajamy się nie tylko do prawa ciążenia.
Przyzwyczajamy się jednocześnie także do świata jako takiego. Wygląda na to, że w czasie dorastania tracimy zdolność do dziwienia się światem.Tracimy wówczas coś bardzo istotnego, co filozofowie powtórnie usiłują pobudzić do życia, bo gdzieś w głębi nas samych tkwi coś, co podpowiada nam, że życie jest wielką zagadką.
Wiedzieliśmy to na długo przedtem, zanim nauczyliśmy się o tym myśleć. Sprecyzuję: Chociaż pytania filozoficzne dotyczą wszystkich ludzi, nie wszyscy zostaną filozofami. Z rozmaitych powodów większość ludzi tak bardzo pochłonięta jest codziennymi problemami, że zdumienie samym życiem zostaje odepchnięte w najgłębsze zakamarki myśli. (Ci ludzie kryją się głęboko w futrze królika, wygodnie się układają i pozostają tam aż do końca życia.)
Dla dzieci świat i wszystko, co się w nim znajduje, jest czymś nowym, czymś, co budzi zdziwienie. Nie każdy dorosły myśli podobnie. Większość z nich postrzega świat jako coś zupełnie zwyczajnego.
I tu właśnie filozofowie są szczytnym wyjątkiem. Filozof nigdy nie zdoła tak naprawdę przyzwyczaić się do świata. Dla niego (lub dla niej) świat nadal pozostaje czymś nieprawdopodobnym, tak, zagadkowym i tajemniczym. Filozofowie i małe dzieci mają więc pewną cechę wspólną. Można powiedzieć, że filozof przez całe życie pozostaje równie wrażliwy, zachowuje cienką skórę, jaką ma dziecko.
Możesz więc teraz wybierać, droga Zosiu. Czy jesteś dzieckiem, które jeszcze nie zdążyło „przyzwyczaić się do świata”, czy raczej filozofem, który może przysiąc, że to nigdy nie nastąpi?
Jeśli tylko potrząśniesz głową i nie rozpoznasz w sobie ani dziecka, ani filozofa, to dlatego, że tak już się zadomowiłaś na świecie, aż przestał Cię zdumiewać. W takim razie zagraża ci niebezpieczeństwo. I dlatego właśnie dostajesz ten kurs filozofii, na wszelki wypadek. Nie chcę, byś Ty właśnie była jedną z tych ospałych i obojętnych. Chcę, abyś żyła świadomie.
Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Przyzwyczajamy się jednocześnie także do świata jako takiego. Wygląda na to, że w czasie dorastania tracimy zdolność do dziwienia się światem.Tracimy wówczas coś bardzo istotnego, co filozofowie powtórnie usiłują pobudzić do życia, bo gdzieś w głębi nas samych tkwi coś, co podpowiada nam, że życie jest wielką zagadką.
Wiedzieliśmy to na długo przedtem, zanim nauczyliśmy się o tym myśleć. Sprecyzuję: Chociaż pytania filozoficzne dotyczą wszystkich ludzi, nie wszyscy zostaną filozofami. Z rozmaitych powodów większość ludzi tak bardzo pochłonięta jest codziennymi problemami, że zdumienie samym życiem zostaje odepchnięte w najgłębsze zakamarki myśli. (Ci ludzie kryją się głęboko w futrze królika, wygodnie się układają i pozostają tam aż do końca życia.)
Dla dzieci świat i wszystko, co się w nim znajduje, jest czymś nowym, czymś, co budzi zdziwienie. Nie każdy dorosły myśli podobnie. Większość z nich postrzega świat jako coś zupełnie zwyczajnego.
I tu właśnie filozofowie są szczytnym wyjątkiem. Filozof nigdy nie zdoła tak naprawdę przyzwyczaić się do świata. Dla niego (lub dla niej) świat nadal pozostaje czymś nieprawdopodobnym, tak, zagadkowym i tajemniczym. Filozofowie i małe dzieci mają więc pewną cechę wspólną. Można powiedzieć, że filozof przez całe życie pozostaje równie wrażliwy, zachowuje cienką skórę, jaką ma dziecko.
Możesz więc teraz wybierać, droga Zosiu. Czy jesteś dzieckiem, które jeszcze nie zdążyło „przyzwyczaić się do świata”, czy raczej filozofem, który może przysiąc, że to nigdy nie nastąpi?
Jeśli tylko potrząśniesz głową i nie rozpoznasz w sobie ani dziecka, ani filozofa, to dlatego, że tak już się zadomowiłaś na świecie, aż przestał Cię zdumiewać. W takim razie zagraża ci niebezpieczeństwo. I dlatego właśnie dostajesz ten kurs filozofii, na wszelki wypadek. Nie chcę, byś Ty właśnie była jedną z tych ospałych i obojętnych. Chcę, abyś żyła świadomie.
Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
niedziela, 22 maja 2016
Co to jest filozofia?
Droga Zosiu!
Ludzie mają różne hobby. Są tacy, co zbierają stare monety albo znaczki, niektórzy lubią robótki ręczne, inni poświęcają wolny czas na uprawianie jakiejś dyscypliny sportu.
Wiele osób lubi także czytać, jednakże dobór ich lektur bardzo się różni. Jedni czytają tylko gazety albo komiksy, inni wolą powieści, a jeszcze inni książki z różnych dziedzin nauki, na przykład astronomii, życia zwierząt czy wynalazków technicznych.
Jeśli interesują mnie konie albo kamienie szlachetne, nie mogę żądać, aby wszyscy inni również się tym interesowali. Jeżeli z napięciem śledzę relacje sportowe w telewizji, muszę też tolerować zdanie tych, którzy uważają, że sport jest nudny.
Czy mimo wszystko jednak jest coś, co powinno interesować każdego bez wyjątku?
Czy istnieje coś, co dotyczy wszystkich ludzi, bez względu na to, kim są i w jakim miejscu na świecie mieszkają? Tak, droga Zosiu. Istnieją pytania, które powinny zajmować wszystkich ludzi. Takich właśnie pytań dotyczyć będzie ten kurs.
Co jest najważniejsze w życiu? Jeśli zapytamy kogoś, kto głoduje, odpowiedź będzie brzmiała: jedzenie. Gdy takie samo pytanie zadamy komuś, kto marznie, odpowie: ciepło. A kiedy spytamy człowieka, który czuje się samotny, stwierdzi z pewnością, że najważniejsza jest więź z innymi ludźmi.
Ale gdy wszystkie takie potrzeby zostaną zaspokojone, czy nadal jest coś niezbędnego wszystkim ludziom? Filozofowie uważają, że tak. Sądzą, że nie samym chlebem człowiek żyje. Naturalnie wszyscy ludzie potrzebują pożywienia.
Wszyscy również potrzebują miłości i troski. Jest jednak coś jeszcze, coś niezbędnego każdemu człowiekowi. Mamy potrzebę znalezienia odpowiedzi na pytanie, kim jesteśmy i dlaczego żyjemy.
Zainteresowanie sensem i przyczyną istnienia nie jest równie „przypadkowe” jak zainteresowanie zbieraniem znaczków. Ten, kto szuka odpowiedzi na pytania dotyczące istoty życia, zajmuje się tym, nad czym ludzie zastanawiali się, odkąd żyjemy na Ziemi. W jaki sposób powstała przestrzeń kosmiczna, kula ziemska i życie na niej - to pytania poważniejsze i istotniejsze, niż kto zdobył złoty medal na zeszłorocznej olimpiadzie.
Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
To dość niedojrzałe podejście do filozofii. Zarówno zbieranie znaczków jak i zainteresowanie przestrzenią kosmiczną, przechodzi obok fundamentalnego problemu związanego z bólem ludzkiej egzystencji i utrzymuje status quo ignorancji.
Patrz co sądzi Budda o "refleksji nad światem" →
Ludzie mają różne hobby. Są tacy, co zbierają stare monety albo znaczki, niektórzy lubią robótki ręczne, inni poświęcają wolny czas na uprawianie jakiejś dyscypliny sportu.
Wiele osób lubi także czytać, jednakże dobór ich lektur bardzo się różni. Jedni czytają tylko gazety albo komiksy, inni wolą powieści, a jeszcze inni książki z różnych dziedzin nauki, na przykład astronomii, życia zwierząt czy wynalazków technicznych.
Jeśli interesują mnie konie albo kamienie szlachetne, nie mogę żądać, aby wszyscy inni również się tym interesowali. Jeżeli z napięciem śledzę relacje sportowe w telewizji, muszę też tolerować zdanie tych, którzy uważają, że sport jest nudny.
Czy mimo wszystko jednak jest coś, co powinno interesować każdego bez wyjątku?
Czy istnieje coś, co dotyczy wszystkich ludzi, bez względu na to, kim są i w jakim miejscu na świecie mieszkają? Tak, droga Zosiu. Istnieją pytania, które powinny zajmować wszystkich ludzi. Takich właśnie pytań dotyczyć będzie ten kurs.
Co jest najważniejsze w życiu? Jeśli zapytamy kogoś, kto głoduje, odpowiedź będzie brzmiała: jedzenie. Gdy takie samo pytanie zadamy komuś, kto marznie, odpowie: ciepło. A kiedy spytamy człowieka, który czuje się samotny, stwierdzi z pewnością, że najważniejsza jest więź z innymi ludźmi.
Ale gdy wszystkie takie potrzeby zostaną zaspokojone, czy nadal jest coś niezbędnego wszystkim ludziom? Filozofowie uważają, że tak. Sądzą, że nie samym chlebem człowiek żyje. Naturalnie wszyscy ludzie potrzebują pożywienia.
Wszyscy również potrzebują miłości i troski. Jest jednak coś jeszcze, coś niezbędnego każdemu człowiekowi. Mamy potrzebę znalezienia odpowiedzi na pytanie, kim jesteśmy i dlaczego żyjemy.
Zainteresowanie sensem i przyczyną istnienia nie jest równie „przypadkowe” jak zainteresowanie zbieraniem znaczków. Ten, kto szuka odpowiedzi na pytania dotyczące istoty życia, zajmuje się tym, nad czym ludzie zastanawiali się, odkąd żyjemy na Ziemi. W jaki sposób powstała przestrzeń kosmiczna, kula ziemska i życie na niej - to pytania poważniejsze i istotniejsze, niż kto zdobył złoty medal na zeszłorocznej olimpiadzie.
Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
W jaki sposób powstała przestrzeń kosmiczna, kula ziemska i życie na niej - to pytania poważniejsze i istotniejsze, niż kto zdobył złoty medal na zeszłorocznej olimpiadzie.
To dość niedojrzałe podejście do filozofii. Zarówno zbieranie znaczków jak i zainteresowanie przestrzenią kosmiczną, przechodzi obok fundamentalnego problemu związanego z bólem ludzkiej egzystencji i utrzymuje status quo ignorancji.
Patrz co sądzi Budda o "refleksji nad światem" →
wtorek, 17 maja 2016
Czy to nie dziwne, że nie wiedziała, kim jest?
Czasami własny wygląd zdawał jej się do tego stopnia dziwny, że zastanawiała się, czy przypadkiem nie jest kaleką. W każdym razie matka wspominała o trudnym porodzie. Ale czy to naprawdę sam poród decydował o wyglądzie człowieka?
Czy to nie dziwne, że nie wiedziała, kim jest? I czy nie bezsensowne, że sama nie może decydować o swoim wyglądzie? Został jej podany na tacy. Owszem, mogła wybierać sobie przyjaciół, ale samej siebie nie wybrała. Nie wybrała nawet tego, że jest człowiekiem.
Co to jest człowiek?
Zofia znów popatrzyła na dziewczynkę w lustrze.
Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
***
Mnisi, pouczę was o nowym i starym działaniu, wstrzymaniu działania i o drodze prowadzącej do wstrzymania działania. Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem.
A czym jest, mnisi, stare działanie? Oko jest starym działaniem już zdeterminowanym i wybranym, co musi być doświadczone do zobaczenia. Ucho ... Nos ... Język ... Ciało ... Umysł jest starym działaniem już zdeterminowanym i wybranym, co musi być doświadczone do zobaczenia. To jest nazywane starym działaniem.
A czym jest, mnisi, nowe działanie? To jakiekolwiek działanie wykonywane teraz, czy to ciałem, mową, czy umysłem. To jest nazywane nowym działaniem.
A czym jest, mnisi, wstrzymanie działania? Kiedy osiąga się wyzwolenie przez wstrzymanie cielesnego działania, werbalnego działania i mentalnego działania, to jest nazywane wstrzymaniem działania.
A czym, mnisi, jest droga prowadząca do wstrzymania działania? To ta Ośmioraka Szlachetna Ścieżka, mianowicie: właściwy pogląd, właściwa intencja, właściwa mowa, właściwe działanie, właściwe utrzymanie, właściwy wysiłek, właściwa uważność, właściwa koncentracja. (...) SN 35; 146
To wybór nazywam działaniem, to wybierając człowiek działa ciałem, mową i umysłem. Są działania, których dojrzenie będzie doświadczone w piekle i w świecie zwierzęcymi w królestwie duchów, wśród ludzi i istot w niebiańskim świecie. Działania dojrzewają na trzy sposoby, mogą dojrzeć tutaj i teraz, po ponownym pojawieniu się, lub w jakimś procesie życiowym ponad to. (A 6:63)
Czy to nie dziwne, że nie wiedziała, kim jest? I czy nie bezsensowne, że sama nie może decydować o swoim wyglądzie? Został jej podany na tacy. Owszem, mogła wybierać sobie przyjaciół, ale samej siebie nie wybrała. Nie wybrała nawet tego, że jest człowiekiem.
Co to jest człowiek?
Zofia znów popatrzyła na dziewczynkę w lustrze.
Jostein Gaardner, Świat Zofii
Cudowna Podróż W Głąb Historii Filozofii
tłumaczenie: Iwona Zimnicka
***
Mnisi, pouczę was o nowym i starym działaniu, wstrzymaniu działania i o drodze prowadzącej do wstrzymania działania. Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem.
A czym jest, mnisi, stare działanie? Oko jest starym działaniem już zdeterminowanym i wybranym, co musi być doświadczone do zobaczenia. Ucho ... Nos ... Język ... Ciało ... Umysł jest starym działaniem już zdeterminowanym i wybranym, co musi być doświadczone do zobaczenia. To jest nazywane starym działaniem.
A czym jest, mnisi, nowe działanie? To jakiekolwiek działanie wykonywane teraz, czy to ciałem, mową, czy umysłem. To jest nazywane nowym działaniem.
A czym jest, mnisi, wstrzymanie działania? Kiedy osiąga się wyzwolenie przez wstrzymanie cielesnego działania, werbalnego działania i mentalnego działania, to jest nazywane wstrzymaniem działania.
A czym, mnisi, jest droga prowadząca do wstrzymania działania? To ta Ośmioraka Szlachetna Ścieżka, mianowicie: właściwy pogląd, właściwa intencja, właściwa mowa, właściwe działanie, właściwe utrzymanie, właściwy wysiłek, właściwa uważność, właściwa koncentracja. (...) SN 35; 146
To wybór nazywam działaniem, to wybierając człowiek działa ciałem, mową i umysłem. Są działania, których dojrzenie będzie doświadczone w piekle i w świecie zwierzęcymi w królestwie duchów, wśród ludzi i istot w niebiańskim świecie. Działania dojrzewają na trzy sposoby, mogą dojrzeć tutaj i teraz, po ponownym pojawieniu się, lub w jakimś procesie życiowym ponad to. (A 6:63)
Subskrybuj:
Posty (Atom)