Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unamuno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unamuno. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 stycznia 2014

Śnią swe senne sny


Od poetów z wieków wszystkich i z głębi ich dusz, ta przemożna wizja życia przepływającego jak woda, wyciskała gorzkie łzy – od Pinadara „snu cienia”, σκιας οναρ, do Calderona „życie jest snem” i Szekspira „ jesteśmy surowcem z którego wyrabia się sny”; to ostatnie jest bardziej tragiczne niż sentencja Calderona, gdyż podczas gdy Kastylianin deklaruje tylko, że nasze życie jest snem, ale nie to iż my sami jesteśmy sennym majakiem, Anglik czyni nas snem, snem który śni.

Unamuno

piątek, 10 stycznia 2014

A to mnie wszystko jedno ...


Peiper był zupełnie nieobliczalny, bo namiętnie bronił swoich teorii, i teorie Peipera odznaczały się tym, że np. rozmawiałeś z nim, mówiłeś z nim o czymś i on był tego samego zdania, ale miał szkołę Unamuno, długo był w Hiszpanii, bardzo się przejął, więc zawsze mówił: Nie! Nie, panie Aleksandrze, to nie tak i zawsze znajdował distinguo. Znasz anegdotę o Unamuno, jak przechodził koło Ateneum - zdaje się razem z Borojo - a tam było jakieś zebranie, drzwi otwarte, mówcy namiętnie gadali i sala była bardzo roznamiętniona. Unamuno mówi: 'Chcę wziąć udział w debatach'. 'Czy wiesz o czym mowa?' 'A to mnie wszystko jedno. Będę przeciw'. Peiper zawsze znajdował swój punkt niezgodności, nawet kiedy się godził".

Aleksander Wat, "Mój wiek: Pamiętnik mówiony", rozmowy prowadził i przedmową opatrzył Cz. Miłosz, Czytelnik, Warszawa 1990, t. I, s. 291.