Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cormac McCarthy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cormac McCarthy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

Żadnych spraw do załatwienia


Żadnych list spraw do załatwienia. Dzień opatrznością sam dla siebie. Godzina. Nie ma żadnego później. Później jest teraz. Wszystkie rzeczy pełne wdzięku i piękna, które są bliskie sercu człowieka, mają wspólne źródło w cierpieniu. Rodzą się w żałości i popiele”.

Cormac McCarthy, „Droga”, przeł. Robert Sodół, Wydawnictwo Literackie, wyd. II, Kraków 2010, str. 54.