Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makine. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 stycznia 2014

„Inni każą nam żyć w nieprawdopodobnych światach.


I w tych światach żyjemy i tam nas spotykają, tam prowadzą rozmowy z naszymi duplikatami, które przecież sami wymyślili. W gruncie rzeczy nigdy nie spotykamy się w zwykłym życiu”.


Andreï Makine, Zbrodnia Olgi Arbeliny. Przeł. M. Wołyńska

czwartek, 2 stycznia 2014

Ucieczka przed dostaniem się w krąg życia ludzi dorosłych


„Długie dnie spędzane w zakurzonych labiryntach wypchanych książkami odpowiadały niewątpliwie mnisim skłonnościom typowym dla chłopców w moim wieku. Szukamy ucieczki przed dostaniem się w krąg życia ludzi dorosłych, szukamy samotności, by układać przygody miłosne, zanim ich pokosztujemy. To wyczekiwanie w odosobnieniu szybko staje się nużące. Dlatego też młodzi łączą się w grupy i grupki, podejmując wspólnie gorączkowe wysiłki, by przed czasem odegrać wszystkie scenariusze dorosłej społeczności. Rzadko zdarzają się ci, którzy mając trzynaście, czternaście lat, potrafią oprzeć się tej zmianie ról, z całym okrucieństwem i nietolerancją narzucanej przez wczorajsze dzieci samotnikom i naturom kontemplacyjnym”.


[Andreï Makine, Francuski testament. Przeł. M. Hołyńska].