wtorek, 7 stycznia 2014

„A może wyższe to zwycięstwo



                    Nad czasem i nad przyciąganiem − 
                    Tak przejść, by nawet cień najlżejszy, 
                    Tak przejść, by nawet cień na ścianie
   
                    Nie został…
                                        Może by tak − odmową
                    Zmóc? Z luster wykreślić się i z czasu?
                    Przez Kaukaz wzorem Lermontowa
                    Przemknąć, nie poruszywszy głazów?
   
                    A może − wyższa to pociecha,
                    Móc palcem Sebastiana Bacha
                    Organowego nie tknąć echa?
                    Tak zetleć, by ni szczypty prochu
  
                    Na urnę…
                                        Może oszustwem − trwanie
                    Zmóc? Wypisać siebie z ziemskiej roli?
                    Po czasie jak po oceanie
                    Przemknąć, nie poruszywszy toni…”


                                        [Maryna Cwietajewa. Przeł. J. Salamon].









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.