niedziela, 5 stycznia 2014

Wysokie drogi ducha zarastają chwastami


Presja wartości dziedziczonych, ciągłe wymykanie się kryteriów, bezbronność albo oportunizm wobec zmian i mody, absurdalnie kurczowe trzymanie się współczesności, teraźniejszego czasu, z którego wypadnięcie lub ucieczka są trudniejsze niż można to sobie wyobrazić, i na co stać tylko niewielu, tylko wybranych - to wszystko sprawia, że wysokie drogi ducha, zawsze niełatwo dostępne, zarastają chwastami i giną nam z oczu. Że więc i dzieła, zawsze mieniące się w naszej obecności, nigdy takie same, wymagają stanu umysłu, na jaki coraz rzadziej potrafimy się zdobyć".

Wiesław Juszczak, Wędrówka do źródeł (s. 490).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.