piątek, 3 stycznia 2014

„Samotność jest jak deszcz.



                    Z morza powstaje, aby spotkać zmierzch;
                    z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
                    w rozległe niebo nieustannie wrasta. 
                    Dopiero z nieba opada na miasta. 
   
                    Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,
                    kiedy ulice biegną witać ranek,
                    i kiedy ciała nie znalazłszy nic, 
                    od siebie odsuwają się rozczarowane;
                    i kiedy ludzie, co się nienawidzą,
                    spać muszą razem − bardziej jeszcze sami:
   
                    Samotność płynie całymi rzekami”


                                        [Rainer Maria Rilke. Przeł. J. Brzostowska].

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.