czwartek, 9 stycznia 2014

”Nie ma przeżycia mistycznego bez przemienienia.


Bierność nie może być urzeczywistnieniem. Owa bezmierna wewnętrzna czystość, dzięki której stajemy ponad wszystkim, nie jest bezruchem. O ile na przykład buddyzm w teorii jest łatwy, to w praktyce bynajmniej nie - zwłaszcza dla Europejczyków, bardzo podatnych na fałszywe doświadczenia, dające tylko iluzję wyzwolenia. to wyzwolenie odkrywamy sami, nie zaś stając się czyimś uczniem, bądź wstępując do jakiejś duchowej wspólnoty. Jedynym głębokim doświadczeniem jest to, które uzyskujemy w samotności. Doświadczenie będące rezultatem kontaktu jest powierzchowne - doświadczenie nicości nie może być grupowe. zresztą buddyzm jest jedynie mądrością. Mistyka sięga głębiej. Mistyka to znaczy ekstaza. Sam miałem ich cztery, w sumie cztery, w okresie kompletnego duchowego zamętu. Są to doświadczenia graniczne, które można przeżywać mając wiarę, albo bez niej”. 

Cioran, [w:] Rozmowy z Cioranem, przeł. Ireneusz Kania, Wydawnictwo KR, (s.178-179)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.