Człowiekowi przepojonemu zasadami
prawdziwymi wystarczy zdanie bardzo krótkie i bardzo znane, by go
znowu natchnąć pogodą ducha i spokojem, np.: "A liście-
jedne ku ziemi zmiata... Tak i ród ludzi." Listkami są i
dzieci twe. Liśćmi są i ci, którzy z udanym przekonaniem głośno
cię wielbią i sławią albo przeciwnie, przeklinają, albo po cichu
ganią i wyszydzają. Liśćmi są i ci, którzy sławę pośmiertną
dalej głosić będą. Wszystko to bowiem "w porze wiosennej się
rodzi", a potem je wicher w dół zmiata, a potem las inne w ich
miejsce wydaje. Wszystko jest krótkowieczne, a ty unikasz i pożądasz
wszystkiego, jakby to miało istnieć przez wieczność. Wnet i ty
oczy zamkniesz, a wnet kto inny łzy ronić będzie na grobie tego,
kto ciebie do grobu odprowadził.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
Przełożył Marian Reiter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.