sobota, 4 stycznia 2014

Bogactwo nie ułatwia dobrego życia


Jak więc moglibyśmy wyleczyć tych, którzy znajdują się w takim stanie? Wystarczyłoby, gdyby zechcieli otworzyć uszy i z prostotą umysłu przyjąć chętnie te słowa. Nierozumnych zwierząt nie można oduczyć nieczystego sposobu życia, ponieważ brak im rozumu. Jednak ten najbardziej cywilizowany ród — mówię o naturze ludzkiej — został obdarowany rozumem i słowem. Gdyby zechciał, bez trudu uwolniłby się od błota, smrodu, gnoju owego skażenia.

 Dlaczego więc bogactwo wydaje ci się szczególnie pożądane? Czy ze względu na przyjemność, jakiej dostarcza jedzenie? A mo­że dla czci i ochrony ze strony służących? Ze względu na możliwość zemsty na wrogach i możność bycia groźnym dla każdego? Nie mógłbyś bowiem wymienić innych przyczyn niż przyjemność, pochlebstwo, strach i zemsta. Bogactwo bowiem nie czyni nikogo ani mądrzejszym, ani roztropniejszym, ani sprawied­liwszym, ani bieglejszym, ani dobrym, ani bardziej miłującym ludzi, ani panującym nad gniewem i brzuchem, ani nie wynosi ponad rozkosze. Nie wychowuje w umiarkowaniu, nie uczy skrom­ności, nie wprowadza do duszy nawet części cnoty. Nie umiałbyś powiedzieć, dlaczego uważasz je za godne szczególnego pożądania i tęsknoty. Nie potrafi ono bowiem ani zasadzić, ani pielęgnować żadnego z dóbr, ale jeśli znajdzie je złożone w duszy — osłabia je, powstrzymuje i powoduje ich zepsucie, a także wyrywa je i wpro­wadza jego przeciwieństwo: bezmierne rozpasanie, niestosowne pragnienie, niesprawiedliwy gniew, rozpacz, pychę, głupotę. O tym jednak nie mówię: dotknięci bowiem tą chorobą nie znieśliby słuchania o cnocie i złu, cali bowiem należą do przyjemności i przez to stali się jej niewolnikami. Nie mogliby zobaczyć [prawdy], nawet gdyby ich przekonywano dowodami.


Za: Bóg i zło. Pisma Bazylego Wielkiego, Grzegorza z Nyssy i Jana Chryzostoma, Teksty greckie tłumaczyli: Karolina Kochańczyk, ks. Józef Naumowicz, Marta Przyszychowska. Wydanie polskie opracował: ks. Józef Naumowicz, Biblioteka Ojców Kościoła nr 23, Warszawskie Towarzystwo Teologiczne, Wydawnictwo „M”, Kraków 2004

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.