sobota, 4 stycznia 2014

Słowo „samotność”


„– Jeśli nie będziesz tego wytrzymywać, zawsze możesz wrócić.
– Wiem – powiedział muzyk i natchnionym, posępnym, zachwyconym wzrokiem, w którym odzwierciedlało się jakieś straszne wewnętrzne światło, patrzył w sufit. – Ale nie wrócę, bo potrzebuję samotności.
To słowo – »samotność« – powiedział z takim pełnym entuzjazmu naciskiem, jakby wykrzykiwał: »szczęście« albo: »zbawienie«. Potem zamilkł. Wszyscy zamilkli, czuli przeznaczenie.
Odszedł jeszcze tego samego popołudnia”.

Sándor Márai, Samotność. Przeł. I. Makarewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.