środa, 8 stycznia 2014

Ludwik II


Ludwik II zaczął pisać dziennik, gdy miał 24 lata. Będzie go prowadził przez 17 lat, czyli aż do śmierci, ostatnie bowiem zanotowane tam słowa noszą datę 7 czerwca 1886. »Nie ma większej różnicy między pierwszymi a ostatnimi stronicami − pisze dr Robin. − Brak równowagi psychicznej jest mniej więcej taki sam«.

Nie wdając się w niepotrzebną psychoanalizę, można z owych stronic wyczytać dwojakiego rodzaju zaburzenia równowagi psychicznej króla: związane ze skłonnościami homoseksualnymi oraz schizofrenię. Ludwik II zaczął pisać swój dziennik w okresie godnej ubolewania próby zawarcia związku małżeńskiego, tego szczęśliwie unikniętego »koszmaru«. Jako niewolnik swojej natury i swego dziedzictwa, zaczyna w ten sposób drugie tajemne życie. Jest tam spis wewnętrznych walk, złamanych przysiąg, obietnic bez pokrycia. Król zaklina się, chcąc dokonać rzeczy niemożliwych… »To nie jest dziennik − odnotuje dr Robin. − To rachunek poniesionych porażek«.

                Jean des Cars, Ludwik II Bawarski. Przeł. T. Jekielowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.