"Różnice w poglądach stały się przyczyną
licznych dyskusji o pożytkach lub szkodach płynących z picia kawy
i innych napojów, które Europa odkryła w siedemnastym stuleciu.
Zdaniem Claudii Roden, autorki między innymi książki Coffee,
sprawa nie sprowadzała się wyłącznie do słów, niekiedy starano
się rozwiązać ów problem dokonując różnych eksperymentów. Jak
najsłynniejszy opisała eksperyment przeprowadzony w osiemnastym
wieku w Szwecji. Miał wykazać, który napój jest bardziej
szkodliwy: kawa czy herbata. W tym czasie karę śmierci za zabójstwo
wymierzono jednojajowym bliźniakom. Król Gustaw III chciał poznać
prawdę na temat kawy, dlatego zamienił im karę na dożywotnie
więzienie pod warunkiem, że jeden z braci będzie dostawał
codziennie herbatę, a drugi kawę. Powołano specjalne konsylium
lekarskie, dokładnie obserwowano reakcje obu więźniów, mierzono
im ciśnienie, badano zaburzenia snu. Króla i rząd informowano
codziennie w specjalnym biuletynie o stanie zdrowia skazanych. Na
dworze przyjmowano nawet zakłady, jak w przypadku emocjonujących
wyścigów konnych. Ale im bardziej medycy czekali na śmierć
bliźniaków, tym większą żywotnością odznaczali się obaj
więźniowie. Minęły miesiące i lata. Umarł jeden z członków
konsylium. Potem umarł król. A więźniowie nadal pili swoje
napary. Potem umarł ten, który pił herbatę, w wieku
osiemdziesięciu trzech lat. I tak został rozwiązany sporny
problem. Szwedzi zaś nadal należą do największych konsumentów
kawy na świecie. Ci natomiast spośród nich, którzy lubią
żartować, pytają: «A co, jeśli drugi bliźniak jeszcze nie umarł
i wciąż pije swoją kawę?»".
Božidar Jezernik,
Kawa, przeł.
Magdalena Petryńska, Czarne, Wołowiec 2011, s. 41-42.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.