Najbardziej znaczącym
dokonaniem Ewagriusza wydaje się w wielu aspektach jego teoretyczne
wyłożenie zasad ascetyzmu. W tej właśnie dziedzinie ukuł on
narzędzia o nieprzemijającej wartości dla późniejszej duchowości
chrześcijańskiej. Jego głównym dziełem na ten temat jest O
praktyce [ascetycznej] (Praktikos), przedstawiające obraz zmagań
chrześcijańskiego mnicha ze złymi skłonnościami ludzkiej
kondycji, których pragnie się wyzbyć i zastąpić je cnotami.
Ewagriusz rozwinął naukę o ośmiu złych myślach czy
predyspozycjach obecnych w duszy pod wpływem namiętności i
popędliwości, a także zwodzenia upadłego rozumu. Do każdej wady
zachęcają demony, które specjalizują się w tego typu pokusach.
Ewagriusz wymienia następujące wady, w których można widzieć
zwiastuny siedmiu grzechów głównych: obżarstwo, nieczystość,
chciwość, smutek, gniew, acedię, próżność i pychę. Te
skłonności uniemożliwiają nam prawdziwą kontemplację. Demony
posługują się nimi, aby udaremniać duszy proces odzyskiwania
własnego ja. Subtelny i rozważny wywód Ewagriusza,
charakteryzujący naturę owych złych myśli oraz sposoby, w jakie
można je rozróżnić i zwalczać, sprawia, że zalicza się go do
mistrzów tego, co zostało nazwane „rozpoznawaniem duchów".
W dziele O praktyce
Ewagriusz z wielkim znawstwem kondycji ludzkiej przedstawia osiem
rodzajów złych myśli, a także ich rozpoznawanie i metody walki z
nimi. Oto przykładowe rady dotyczące gniewu. Abba jasno uzmysławia
sobie i nam olbrzymie niebezpieczeństwo tej skłonności:
Gniew
jest bardzo gwałtowną namiętnością. Mówi się, że jest to
wrzenie i poruszenie popędliwości skierowane przeciw temu, kto
rzeczywiście lub też rzekomo wyrządził krzywdę. Przez cały
dzień przywodzi duszę do szaleństwa, a szczególnie podczas
modlitw opanowuje umysł, ukazując jak w zwierciadle twarz tego, kto
sprawił mu ból. Zdarza się, że trwając długo, przekształca się
w urazę: nocą przynosi trwogę, osłabienie ciała, bladość oraz
urojone ataki jadowitych zwierząt. Te cztery objawy wiążą się z
urazą, ale towarzyszą również większości innych myśli (11).
Udziela również
praktycznych porad, jak zwalczać gniew:
Umysł
błądzący pokrzepiają: czytanie duchowne, czuwanie i modlitwa.
Rozpaloną pożądliwość gasi post, trudy i odsunięcie się od
świata. Wzburzoną popędliwość uspokaja zaś śpiewanie psalmów,
cierpliwość i miłosierdzie. Wszystko to musi mieć swój czas i
miarę. To bowiem, co nie zna właściwego czasu ani miary, trwa
krótko, a to, co krótkotrwałe, przynosi więcej szkody niż
pożytku (15).
Niech
nad naszym gniewem nie zachodzi słońce, aby pojawiające się nocą
demony nie przeraziły duszy i nie uczyniły umysłu zbyt tchórzliwym
przed podjęciem walki następnego dnia. Straszne zjawy biorą się
zwykle z zamętu w sercu i nic tak nie czyni umysłu podatnym do
ucieczki, jak wzburzona popędliwość (21).
Ewagriusz zauważa także,
że istnieje pewna użyteczna postać gniewu:
Naturą
popędliwości jest walka z demonami i sprzeciwianie się każdej
przyjemności. Dlatego aniołowie, stawiając nam przed oczami
przyjemność duchową i szczęście z niej płynące, zachęcają,
by popędliwość skierować przeciwko demonom. One zaś przeciwnie:
ciągnąc nas ku światowym żądzom, zmuszają popędliwość, aby
wbrew naturze walczyła z ludźmi. Skutkiem tego umysł pogrążony
jest w mroku i oderwany od poznania, staje się zdrajcą cnót (24).
Ewagriusz podkreśla, że
zewnętrzna asceza, polegająca na odmawianiu sobie snu, pożywienia
i obcowania cielesnego stanowi konieczny, lecz niewystarczający
warunek, by podjąć prawdziwy bój ze ściągającymi duszę w dół
przywarami, do których należy gniew. Celem ascetycznych zmagań ma
być osiągnięcie przemiany duchowej - stanu beznamiętności,
niezbędnego warunku, który musi poprzedzić dwa kolejne etapy
kontemplacji. Używane przez Ewagriusza pojęcie apatheia nie
oznacza stoickiej obojętności lub braku uczuć, lecz raczej
„zdrowie duszy" (O praktyce 56), silne dzięki wewnętrznej
integracji, którą zwolennik Ewagriusza, Jan Kasjan, przełożył
jako „czystość serca". W utworze O modlitwie
Ewagriusz: „Modlitwie właściwy jest stan beznamiętności, który
z największą miłością porywa na duchową górę umysł
rozkochany w mądrości" (52"). Osoba, którą
charakteryzuje beznamiętność, nie podlega już wpływom grzesznych
skłonności i pozostających na ich usługach demonów, jest zaś
gotowa, aby zatopić się w czystej modlitwie.
Za:
Bernard McGinn, Patricka Ferris McGinn, Mistycy
wczesnochrześcijańscy. Wizje Boga u Mistrzów duchowych, tytuł
oryginału: Elary Christian Mystics, The Divie Visio of the
Spirituals Masters, seria: MYSTERION, przekład: Ewa Elżbieta
Nowakowska, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2008
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.