sobota, 11 stycznia 2014

Życie ascetyczne


Najbardziej znaczącym dokonaniem Ewagriusza wydaje się w wielu aspektach jego teoretyczne wyłożenie zasad ascetyzmu. W tej właśnie dziedzinie ukuł on narzędzia o nieprzemijającej wartości dla późniejszej duchowości chrześcijańskiej. Jego głównym dziełem na ten temat jest O praktyce [ascetycznej] (Praktikos), przedstawiające obraz zmagań chrześcijańskiego mnicha ze złymi skłonnościami ludzkiej kondycji, których pragnie się wyzbyć i zastąpić je cnotami. Ewagriusz rozwinął naukę o ośmiu złych myślach czy predyspozycjach obecnych w duszy pod wpływem namiętności i popędliwości, a także zwodzenia upadłego rozumu. Do każdej wady zachęcają demony, które specjalizują się w tego typu pokusach. Ewagriusz wymienia następujące wady, w których można widzieć zwiastuny siedmiu grzechów głównych: obżarstwo, nieczystość, chciwość, smutek, gniew, acedię, próżność i pychę. Te skłonności uniemożliwiają nam prawdziwą kontemplację. Demony posługują się nimi, aby udaremniać duszy proces odzyskiwania własnego ja. Subtelny i rozważny wywód Ewagriusza, charakteryzujący naturę owych złych myśli oraz sposoby, w jakie można je rozróżnić i zwalczać, sprawia, że zalicza się go do mistrzów tego, co zostało nazwane „rozpoznawaniem duchów".

W dziele O praktyce Ewagriusz z wielkim znawstwem kondycji ludzkiej przedstawia osiem rodzajów złych myśli, a także ich rozpoznawanie i metody walki z nimi. Oto przykładowe rady dotyczące gniewu. Abba jasno uzmysławia sobie i nam olbrzymie niebezpieczeństwo tej skłonności:

Gniew jest bardzo gwałtowną namiętnością. Mówi się, że jest to wrzenie i poruszenie popędliwości skierowane przeciw temu, kto rzeczywiście lub też rzekomo wyrządził krzywdę. Przez cały dzień przywodzi duszę do szaleństwa, a szczególnie podczas modlitw opanowuje umysł, ukazując jak w zwierciadle twarz tego, kto sprawił mu ból. Zdarza się, że trwając długo, przekształca się w urazę: nocą przynosi trwogę, osłabienie ciała, bladość oraz urojone ataki jadowitych zwierząt. Te cztery objawy wiążą się z urazą, ale towarzyszą również większości innych myśli (11).

Udziela również praktycznych porad, jak zwalczać gniew:

Umysł błądzący pokrzepiają: czytanie duchowne, czuwanie i modlitwa. Rozpaloną pożądliwość gasi post, trudy i odsunięcie się od świata. Wzburzoną popędliwość uspokaja zaś śpiewanie psalmów, cierpliwość i miłosierdzie. Wszystko to musi mieć swój czas i miarę. To bowiem, co nie zna właściwego czasu ani miary, trwa krótko, a to, co krótkotrwałe, przynosi więcej szkody niż pożytku (15).

Niech nad naszym gniewem nie zachodzi słońce, aby pojawiające się nocą demony nie przeraziły duszy i nie uczyniły umysłu zbyt tchórzliwym przed podjęciem walki następnego dnia. Straszne zjawy biorą się zwykle z zamętu w sercu i nic tak nie czyni umysłu podatnym do ucieczki, jak wzburzona popędliwość (21).

Ewagriusz zauważa także, że istnieje pewna użyteczna postać gniewu:

Naturą popędliwości jest walka z demonami i sprzeciwianie się każdej przyjemności. Dlatego aniołowie, stawiając nam przed oczami przyjemność duchową i szczęście z niej płynące, zachęcają, by popędliwość skierować przeciwko demonom. One zaś przeciwnie: ciągnąc nas ku światowym żądzom, zmuszają popędliwość, aby wbrew naturze walczyła z ludźmi. Skutkiem tego umysł pogrążony jest w mroku i oderwany od poznania, staje się zdrajcą cnót (24).

Ewagriusz podkreśla, że zewnętrzna asceza, polegająca na odmawianiu sobie snu, pożywienia i obcowania cielesnego stanowi konieczny, lecz niewystarczający warunek, by podjąć prawdziwy bój ze ściągającymi duszę w dół przywarami, do których należy gniew. Celem ascetycznych zmagań ma być osiągnięcie przemiany duchowej - stanu beznamiętności, niezbędnego warunku, który musi poprzedzić dwa kolejne etapy kontemplacji. Używane przez Ewagriusza pojęcie apatheia nie oznacza stoickiej obojętności lub braku uczuć, lecz raczej „zdrowie duszy" (O praktyce 56), silne dzięki wewnętrznej integracji, którą zwolennik Ewagriusza, Jan Kasjan, przełożył jako „czystość serca". W utworze O modlitwie Ewagriusz: „Modlitwie właściwy jest stan beznamiętności, który z największą miłością porywa na duchową górę umysł rozkochany w mądrości" (52"). Osoba, którą charakteryzuje beznamiętność, nie podlega już wpływom grzesznych skłonności i pozostających na ich usługach demonów, jest zaś gotowa, aby zatopić się w czystej modlitwie.

Za: Bernard McGinn, Patricka Ferris McGinn, Mistycy wczesnochrześcijańscy. Wizje Boga u Mistrzów duchowych, tytuł oryginału: Elary Christian Mystics, The Divie Visio of the Spirituals Masters, seria: MYSTERION, przekład: Ewa Elżbieta Nowakowska, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2008

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.