... kiedy
świat, w którym obecnie spędzam swoje życie, w pełni się
objawił, stwierdziłam, że do niego nie przynależę. Moje życie,
dzień za dniem, to było odwracanie oczu, zażenowanie. Śmierć
jest ostatnią prawdą, jaka pozostała. Nie mogę znieść myśli o
niej. W każdej chwili, kiedy zastanawiam się nad czymś innym, na
chwilę zapominając o śmierci, oddalam się od prawdy”.
John
Maxwell Coetzee, Wiek żelaza.
Przeł. A. Mysłowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.