piątek, 3 stycznia 2014

A jednak wciąż nie macie ochoty umierać


Jednak zostaje jeszcze trochę czasu wolnego. Co robić? Jak go wykorzystać? Poświęcić go na pomoc bliźnim? Ale w gruncie rzeczy bliźni was nie interesują. Słuchać płyt? To było jakieś rozwiązanie, ale z upływem lat dochodzicie do tego, że muzyka coraz mniej was porusza.
Majsterkowanie, rozumiane w szerszym znaczeniu, może zaofiarować jakieś wyjście z sytuacji. Ale nic tak naprawdę nie może przeszkodzić coraz częstszym powrotom tych chwil, kiedy wasza absolutna samotność, uczucie uniwersalnej pustki, przeczucie, że wasze istnienie zbliża się do jakiejś bolesnej i ostatecznej katastrofy, łączą się, by pogrążyć was w stanie prawdziwego cierpienia.
A jednak wciąż nie macie ochoty umierać”.

[Michel Houellebecq, Poszerzenie pola walki. Przeł. E. Wieleżyńska].

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.