poniedziałek, 6 maja 2013

Usnąć


Usnąć. Usnąć. Usnąć. Usnąć
W noc bez celu i rachuby
I z gliniastą ziemią tłustą
Niezniszczalne zawrzeć śluby.

A nad ranem obudzony,
Ciężki sen spędzając z powiek,
Przez krzyk orła, charkot wrony
Słuchać, jak się krząta człowiek.

Śmierć dla próby. Sen dla próby.
Dzień nadchodzi. Mara pryska.
Jeszcze skrzypi powróz gruby
I połyska pętla śliska.

Paweł Hertz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.