sobota, 11 maja 2013

Elegia na odejście szpaka

Nie wiem jak długo żyją szpaki ani gdzie umierają,
choć mógłbym to łatwo sprawdzić
w którejś z książek na półce za moimi plecami.

Ale teraz wciąga mnie w swoją głębię
Twoje milczenie, bezruch drobin powietrza,
nostalgia pustego parapetu.

Powtarzam jak frazę wiersza słowa niewiedzy,
patrząc w okno.

Nie ma nikogo. Cisza ogrodu wyższego seminarium.
Cisza lasu. Cisza wczesnej porannej godziny.

I milczenie tego, który i tak mówi najmniej.

Janusz Kryszak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.