(...)
Głównym polem bitwy o kontrolę nad narracją dotyczącą Iranu stała się arena internetowa, a taktyka stosowana w tym konflikcie stała się bardziej wyrafinowana od czasu zamieszek w 2022 r. Zakrojona na szeroką skalę operacja dezinformacyjna dotyczyła sprawy Saghar Etemadi, którą w mediach społecznościowych fałszywie przedstawiono jako „męczennicę” zabitą przez siły państwowe podczas powstania. Irański wymiar sprawiedliwości formalnie zaprzeczył zarzutom, potwierdzając, że kobieta została ranna, hospitalizowana i jest w stabilnym stanie. Jej matka i brat publicznie zaapelowali o pomoc, a matka oświadczyła: „Moja córka żyje. Proszę nie zawracać nam głowy kłamstwami”.
Analiza kryminalistyczna potwierdziła, że zdjęcia Etemadi zostały wygenerowane lub zmanipulowane przy użyciu sztucznej inteligencji w celu stworzenia „fałszywych męczenników” mających wzmocnić emocjonalnie ich historię. Tę taktykę bezpośrednio porównano z podobnymi fałszerstwami podczas zamieszek w 2022 roku. Co więcej, informatyka śledcza ujawniła systematyczne wykorzystywanie starych nagrań. Nagrania z protestów z 2022 r., a nawet niezwiązane z nimi wydarzenia w takich krajach jak Grecja, Francja i Stany Zjednoczone, zostały wykorzystane jako materiał pokazujący obecne zamieszki w Iranie.
Bardziej zaawansowana technika polegała na dodawaniu fałszywego dźwięku do scen protestów i wstawianiu okrzyków chwalących Rezę Pahlawiego, syna dyktatora obalonego w wyniku rewolucji islamskiej z 1979 r.
Kampania cyfrowa ma związek z izraelskimi sieciami botów i antyirańską propagandą, mającą na celu sztuczne wywołanie rewolucji pod przewodnictwem monarchii w globalnej percepcji cyfrowej.
Infiltracja terenu i płatna agitacja
Irańskie siły bezpieczeństwa przedstawiły konkretne dowody na działalność wywrotową kierowaną przez siły zagraniczne wśród protestujących. Na początku stycznia 2026 roku policja upubliczniła aresztowanie agenta izraelskiej agencji Mossad. W transmitowanym w telewizji zeznaniu zatrzymany opisał proces rekrutacji i zdalnej kontroli prowadzony za pośrednictwem mediów społecznościowych przez agentów z Niemiec, który obejmował instrukcje dotyczące zakupu sprzętu, uczestnictwa w wiecach, skandowania określonych haseł i wysyłania nagrań za granicę.
Szef policji, generał brygady Ahmadreza Radan potwierdził, że siły bezpieczeństwa wzięły na celownik przywódców, którzy „otrzymywali płatności w dolarach z zagranicy w zamian za prowokowanie opinii publicznej”.
(...)
Ewolucja taktyk: od emocjonalnego katalizatora 2022 r. do ekonomicznego pretekstu 2025 r.
Ważna analiza porównawcza dokumentuje ewolucję katalizatora interferencyjnego.
Zamieszki w 2022 roku zostały wywołane przez incydent społeczny, który zagraniczne agencje wykorzystały w zorganizowanej kampanii mającej na celu stworzenie „emocjonalnej atmosfery”, przekształcenie protestów w zamieszki poprzez wezwania do strajków i ostatecznie próbę przekształcenia niepokojów w ruch zbrojny.
Natomiast protesty z lat 2025-2026 miały podłoże czysto ekonomiczne: załamanie waluty i inflację. Scenariusz ingerencji zagranicznej pozostał zasadniczo ten sam, ale zmienił się klucz.
Natychmiastowe wsparcie polityczne ze strony Stanów Zjednoczonych, lawina propagandy cyfrowej oraz rekrutacja i płacenie żołdu na miejscu przebiegały niemal identycznie. Ta konsekwencja pokazuje, że celem jest zasianie ziaren destabilizacji, przy czym konkretne żądanie społeczne jest zmienne. Niezależnie od tego, czy iskra ma charakter społeczny czy ekonomiczny, odpowiedzią wrogich państw i powiązanych z nimi sieci jest gotowy do użycia, standardowy zestaw narzędzi wywrotowych.
Walka o percepcję: asymetria mediów i ataki dyplomatyczne
Zjawisko to dotyczy również dyplomacji międzynarodowej i globalnej sieci medialnej, w której zachodnie media cechują się głęboką asymetrią. Podczas gdy obrazy ograniczonych zamieszek są nagłaśniane, duże demonstracje pro-rządowe, takie jak te upamiętniające męczeństwo dowódcy sił antyterrorystycznych Kasema Sulejmaniego, w których uczestniczyły setki tysięcy osób, są rzadko relacjonowane.
Eksperci twierdzą, że masowe demonstracje, które w poniedziałek odbyły się w całym kraju i w których wzięły udział miliony Irańczyków, zostały zignorowane przez zachodnie media, ponieważ nie pasowały do ich narracji. Ta selektywna widoczność jest celowym narzędziem narracyjnym, mającym na celu przedstawienie Iranu jako kraju stale stojącego na krawędzi „rewolucji”, co legitymizuje dalszą presję zagraniczną i sankcje.
W odpowiedzi Iran podjął własne kroki dyplomatyczne, składając formalne protesty do Organizacji Narodów Zjednoczonych przeciwko groźbom USA, uznając je za pogwałcenie prawa międzynarodowego. Irańskie media odpowiadają na dezinformację faktami, zwracając uwagę na aresztowania zagranicznych agentów, obalając dezinformację i prezentując pokojowe rozwiązanie wielu protestów.
Walka toczy się nie tylko o to, co dzieje się na miejscu, ale także o to, jaka interpretacja tych wydarzeń dominuje w globalnej przestrzeni informacyjnej – jest to walka z dobrze finansowanymi i politycznie motywowanymi zagranicznymi mediami oraz ich sieciami nagłaśniającymi informacje w Internecie.
Eskalacja technologiczna: sztuczna inteligencja i nowe granice wojny informacyjnej
Ważnym wydarzeniem w protestach z lat 2025–2026 jest kluczowa rola, jaką w kampanii ingerencji odegrała technologia. Badania kryminalistyczne wskazują na wykorzystywanie obrazów generowanych przez sztuczną inteligencję do tworzenia „fałszywych męczenników”, stosowanie dubbingowanych nagrań audio do tworzenia haseł protestacyjnych oraz zaawansowane użycie botnetów do ich rozprzestrzeniania.
Jest to ewolucja techniczna w porównaniu z rokiem 2022, kiedy to powtórnie wykorzystane filmy były powszechniejsze niż zautomatyzowane treści.
Do tej eskalacji doszło w kontekście militarnej agresji reżimu izraelskiego w połowie 2025 r., podczas której na szeroką skalę stosowano podobne narzędzia oszustwa cyfrowego. Środowisko protestów stało się zatem poligonem doświadczalnym i strefą wdrażania nowych narzędzi zarządzania percepcją.
Zmniejszanie barier utrudniających tworzenie fałszywych, ale przekonujących treści stanowi nowe wyzwanie, ponieważ fałszywe narracje osiągają globalną popularność, zanim zdążą zadziałać tradycyjne mechanizmy weryfikacji, na stałe kształtując opinie nawet po ich obaleniu.
Yousef Ramazani, presstv.ir
http://presstv.ir/
—————————————————————–
Ta szczegółowa analiza Persa dowodzi niezbicie to, co wiadomo od dawna – Telewizja Kłamie.
Cały artykuł:
Jak Mossad i CIA sabotowały protesty gospodarcze Iranu, by wywołać chaos
https://www.salon24.pl/u/sow/1483315,jak-mossad-i-cia-sabotowaly-protesty-gospodarcze-iranu-by-wywolac-chaos
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.