Teoria względności, grawitacja i eter w dialektyce Glob czy Płaszczyzna

 RUCH ZIEMI I ETER


Do tej pory omawialiśmy geocentryzm w kontekście miejsca Ziemi w kosmosie, kwestionując tym samym zarówno model Wielkiego Wybuchu, jak i zasadę Kopernika, która głosi, że „nie jesteśmy wyjątkowi”. Nie omówiliśmy jednak szczegółowo, co model geocentryczny implikuje w odniesieniu do ruchu Ziemi.

Jak wspomniano pod koniec poprzedniego rozdziału, fizyk Robert Bennett nie uważa, że geocentryzm jest „udowodniony” sam w sobie. Wierzy jednak, że Ziemia jest w spoczynku. Nazywa ten pogląd geostatyzmem

Oznacza to, że się nie poruszamy: nie krążymy wokół Słońca ani nie obracamy się wokół osi. Przeciwnie, stoimy w miejscu.

Sugeruje to, że Ty, Czytelniku, nie żyjesz na ruchomym obiekcie. Choć może to brzmieć radykalnie z powodu naszego uwarunkowania, w rzeczywistości jest to zgodne z naszym codziennym doświadczeniem. Nie czujemy żadnego ruchu. Czujemy absolutny brak ruchu poniżej nas.

Dzieje się tak w dziedzinach aktywności ludzkiej, w których wymagana jest wyjątkowa precyzja. Chirurdzy, którzy potrzebują prawdziwej stabilności, aby wykonywać precyzyjnie dopracowane operacje, nie martwią się wstrząsami spowodowanymi ruchem Ziemi. Drobne szturchnięcia mogą decydować o życiu i śmierci. Grając w Jengę, nie martwimy się, że Ziemia się poruszy i zburzy wieżę z klocków. W rzeczywistości, w kwietniu 2023 roku, istniał rekordowy stos kamieni o wysokości 250 cm, który zachował równowagę i się nie rozspadł.² Ani śladu ruchu. Pomyślmy też o innych zawodach wymagających precyzji, takich jak zegarmistrzostwo, mikroelektronika i produkcja półprzewodników, różne formy sztuki i inżynierii oraz astronomia.

Jednak w rzadkich przypadkach odczuwamy wstrząsy wywołane trzęsieniami ziemi. Natomiast w codziennych czynnościach nie odczuwamy niczego.

Zgodnie ze standardowym modelem heliocentrycznym poruszamy się na wiele sposobów – w tym samym czasie – i naprawdę, naprawdę szybko. Naukowcy mówią nam, że nawet jeśli nie odczuwamy żadnego ruchu, to i tak ma on miejsce, na przykład, rzekomo przemieszczasz się właśnie teraz z powodu następujących zjawisk:³

● Ziemia obraca się wokół nachylonej osi (23,5 stopnia) z prędkością około 1000 mil na godzinę (na równiku), co jest prędkością większą niż prędkość dźwięku (767 mil na godzinę). Prędkość zwalnia w kierunku północnym i południowym od równika, aż do osiągnięcia bieguna północnego i południowego, gdzie prędkość obrotowa jest bliska zeru. Tak więc, w zależności od szerokości geograficznej, prędkości obrotowe są bardzo różne.⁴

● Ziemia ma wiele „chybotań” (znanych jako precesja osiowa, nutacja, libracja i ruch biegunowy, taki jak drganie Chandlera i roczny ruch biegunowy).

● Ziemia obraca się wokół Słońca z prędkością 66 616 mil na godzinę. W rzeczywistości, zgodnie z teorią względności Alberta Einsteina, Ziemia znajduje się w ciągłym stanie swobodnego spadku wokół Słońca.

● Ziemia krąży wokół Drogi Mlecznej z prędkością 514 000 mil na godzinę.

● Ziemia porusza się w przestrzeni rozszerzającego się wszechświata z prędkością 2 000 000 km/h. Tak, dobrze przeczytałeś: podobno w tej chwili poruszasz się z prędkością ponad miliona mil na godzinę.

Nie czujemy żadnego z tego ruchu. Absolutnie żadnego. Doświadczamy zupełnej stacjonarności. Gdyby naukowcy nie powiedzieli nam, że się poruszamy, prawdopodobnie zaufalibyśmy naszym zmysłom i wierzylibyśmy, że żyjemy w miejscu stacjonarnym.

W samolocie, samochodzie, pociągu czy na statku czujemy ruch za każdym razem, gdy pojawi się choćby najmniejsze drgnięcie. Czujemy również zmiany prędkości.

Często tłumaczy się to tak: nie odczuwamy ruchu Ziemi, ponieważ jest on stały. Ale to nieprawda. Na przykład, Ziemia rzekomo ma wiele wahań, a jej ruch wokół Słońca jest eliptyczny, co oznacza, że ma miejsce przyspieszanie i zwalnianie.

W obronie heliocentryzmu mówi się nam również, że ruch Ziemi jest tak stopniowy, że nigdy go nie odczuwamy. Ale jak w przypadku większości zagadnień naukowych, często podaje się nam wyjaśnienia, jakby były to niepodważalne fakty. W niektórych przypadkach naukowcy mogą mieć rację. Niestety nie zawsze.

Rozważ ćwiczenie myślowe: balony na ogrzane powietrze, helikoptery i drony unoszą się nad ziemią, czasami przez naprawdę, naprawdę długi czas… i wracają prosto w dół w to samo miejsce. Grunt się pod nimi nie porusza, pozostawiając je w tyle. Nie musi się uwzględniać jak bardzo Ziemia przemieszcza się w swym obrocie.

Najwyraźniej, jak nam powiedziano, dzieje się tak tylko dlatego, że obiekty w powietrzu poruszają się zgodnie z obrotem Ziemi. Właśnie dlatego samoloty rzekomo nie muszą uwzględniać obrotu Ziemi podczas lotu – po prostu poruszają się zgodnie z obrotem Ziemi w atmosferze. A jeśli lecą po trajektorii, która nie jest idealnie zgodna z kierunkiem obrotu Ziemi, to również nie stanowi problemu, według głównego nurtu naukowców.

Jak stanie się jasne w dalszej części książki, istnieje wiele dokumentów technicznych stwierdzających, że można założyć nieruchomą Ziemię. Nawet GPS (Global Positioning System) opiera się na technologii „Earth-Centered, Earth-Fixed”. W instrukcji opisującej bezpieczną obsługę żurawi wieżowych używanych w budownictwie stwierdza się: „Żurawie NIE mogą wykonywać jednocześnie ruchów obrotowych i jazdy”.⁵

Co więcej, w 2022 roku Shepard Humphries ustanowił rekord świata w najdłuższym strzale z karabinu z dużej odległości, trafiając w cel oddalony o 4,4 mili. Outdoor Life podało, że należy uwzględnić obrót Ziemi, ponieważ powoduje on zmianę położenia celu podczas lotu pocisku (zjawisko to znane jest jako efekt Coriolisa).⁶ Jednak badacz kosmologii Jeran Campanella spytał o to, wysyłając e-mail do Humphriesa, który powiedział Campanelli: „Nie uwzględniliśmy [efektu] Coriolisa”, ale wspomniał o innych czynnikach, takich jak wiatr i temperatura.⁷ (Uwaga: Często odruchową reakcją jest twierdzenie, że efekt Coriolisa został udowodniony, ponieważ spływająca woda w zlewie czy muszli toalety obraca się w przeciwnych kierunkach na półkuli północnej i południowej. Jest to jednak błędne przekonanie: woda może obracać się w obu kierunkach na obu półkulach z powodu czynników, takich jak kształt zbiornika wodnego i kąt wlotu wody, które wpływają na jej obrót.⁸ )

Rzeczywistość jest taka, że nie ma ani jednego eksperymentu wykazującego ruch Ziemi: wszystkie istniejące eksperymenty, które dowodzą, że Ziemia się porusza, można wytłumaczyć innymi zjawiskami niezwiązanymi z jej domniemanym ruchem. Istnieją nawet badania, które, zdaniem niektórych, całkowicie obalają przekonanie o ruchu Ziemi. Nawet Albert Einstein, zagorzały heliocentrysta, przyznał w 1922 roku: „Doszedłem do przekonania, że ruchu Ziemi nie da się wykryć żadnym eksperymentem optycznym”⁹ [podkreślenie dodane].

W dalszej części rozdziału przyjrzę się niektórym kluczowym koncepcjom i dowodom naukowym dotyczącym zagadnienia ruchu Ziemi.

Wahadło Foucaulta

Wahadło Foucaulta jest często uważane za ostateczny dowód na to, że Ziemia się obraca. Smithsonian Magazine zwięźle podsumowuje tę historię:

3 lutego 1851 roku 32-letni Francuz… ostatecznie udowodnił, że Ziemia rzeczywiście się obraca, zaskakując paryski establishment naukowy. Kierując się intuicją, Léon Foucault doszedł do wniosku, że można użyć wahadła, aby zilustrować efekt ruchu Ziemi. Zwołał grupę naukowców, zachęcając ich notatką: „Zapraszamy do obejrzenia obrotu Ziemi”. Foucault zawiesił wahadło pod sufitem Sali Południkowej Obserwatorium Paryskiego. Poruszając się w powietrzu, zakreśliło ono wzór, który w praktyce dowodził, że świat obraca się wokół osi.¹⁰

Zjawisko to rzekomo dowodzi, że Ziemia obraca się powoli pod wahadłem, kołysząc się w przód i w tył. Powoduje to, że kierunek ruchu wahadła wydaje się nieznacznie zmieniać w czasie. Jego kierunek wahań zmienia się w przewidywalny sposób i może być zależny od szerokości geograficznej. Małe obiekty są często umieszczane w okręgu wokół wahadła, a wraz ze zmianą kierunku jego ruchu, przewraca ono obiekty zgodnie z domniemanym ruchem obrotowym Ziemi.

Jednakże projekt eksperymentu budzi wątpliwości, ponieważ wahadło wymaga pewnej początkowej siły („pchnięcia”), aby wprawić je w ruch. I to z natury rzeczy fałszuje eksperyment, pomimo prób jego uwzględnienia. Co ważniejsze, krytycy twierdzą, że szerszy ruch wszechświata może wpływać na ruch wahadła. To znaczy, z geocentrycznej perspektywy, obrót gwiazd wokół Ziemi mógłby generować taki efekt (więcej na ten temat wkrótce).¹¹ Ta perspektywa nie jest często brana pod uwagę, ponieważ główny nurt nauki jest tak bardzo stronniczo nastawiony heliocentrycznie. Zakłada się, że heliocentryzm jest prawdziwy, a następnie dokonuje się obserwacji mających na celu potwierdzenie tego założenia.

Nawet Einstein wspomniał o możliwym wpływie szerszego wszechświata na ruch lokalny – wyraźnie wymieniając wahadło Foucaulta w liście do fizyka Ernsta Macha z 1913 roku.¹² Co więcej, brazylijski fizyk André Assis pisze w swojej książce Mechanika relacyjna (1999): „Wahadło Foucaulta nie może już dłużej służyć jako dowód rzeczywistego obrotu Ziemi”. Jego rozumowanie jest następujące: „W mechanice relacyjnej oba fakty można równie dobrze wyjaśnić za pomocą układu odległych galaktyk w spoczynku… podczas gdy Ziemia obraca się względem tego układu, lub za pomocą Ziemi w spoczynku, podczas gdy odległe galaktyki obracają się wokół niej… Oba wyjaśnienia są równie poprawne i dają te same efekty. Wówczas wybór Ziemi, odległych galaktyk lub dowolnego innego ciała lub układu odniesienia jako układu w spoczynku staje się kwestią wygody lub konwencji”¹³.[podkreślenie dodane]

Chociaż powyższa dyskusja podważa konwencjonalne wyjaśnienie wahadła Foucaulta, nadal zakłada, że wahadło Foucaulta rzeczywiście wykazuje efekt trwały. Sceptycy wskazują jednak, że wiele współczesnych wahadeł Foucaulta wykorzystuje napędy elektromagnetyczne do podtrzymywania ruchu wahadła.¹⁴ Oznacza to, że do obrazu dodawana jest siła zewnętrzna, która wprowadza potencjalne zniekształcenie naturalnego ruchu wahadła. Wyciąganie wniosków z takich badań może być problematyczne. Ponadto niektórzy podważają możliwość powtórzenia tego efektu i twierdzą nawet, że wykazali przypadki, w których wahadło nie zachowywało się tak, jak można by się spodziewać przy obracającej się Ziemi.¹⁵

Paralaksa gwiazdowa

Obserwacja paralaksy gwiazdowej to kolejny dowód rzekomego ruchu Ziemi. Paralaksa odnosi się do ruchu gwiazd względem tła gwiazd. Innymi słowy, paralaksę można zaobserwować, śledząc jedną gwiazdę na niebie i stwierdzając, że porusza się ona na tle innych gwiazd. Za pomocą soczewki heliocentrycznej obserwacje te można wyjaśnić, zakładając, że Ziemia się porusza.

Ale jeśli Ziemia jest nieruchoma, paralaksę można by wyjaśnić ruchem gwiazd wokół niej. Tę perspektywę wyjaśnia fizyk Robert Bennett. W wywiadzie udzielonym Austinowi Whitsittowi w 2023 roku zauważa: „Wszystko, co można wywnioskować z paralaksy, to względne położenie. Nie można stwierdzić, czy coś obiektywnie spoczywa, czy się porusza, a to jest argument przeciwko twierdzeniom głównego nurtu [nauki]”.¹⁶ Pokazuje, że model geocentryczny, z nieruchomą Ziemią, przewiduje ten sam kąt paralaksy, co model heliocentryczny. Dlatego oba modele będą zgodne co do wielkości paralaksy — o ile użyjesz tej samej „linii odniesienia” (która obejmuje Słońce, poruszającą się gwiazdę i gwiazdę tła). Jak to ujął Bennett: „Nigdy nie przeczytasz o tym w podręcznikach, co jest geocentryczną analizą paralaksy”.¹⁷ Chodzi o to: wbrew powszechnemu przekonaniu, paralaksa gwiazdowa nie dowodzi wyłącznie ruchu Ziemi w ramach modelu heliocentrycznego.

Ponadto heliocentryzm musi uwzględniać „ujemną paralaksę” – przypadki, w których gwiazdy poruszają się w kierunku przeciwnym do przewidywanego przy poruszającej się Ziemi. Ujemna paralaksa wydaje się być fizycznie niemożliwa w heliocentryzmie, ale zjawisko to jest odrzucane przez główny nurt nauki jako wynik „błędów pomiarowych” lub „niepewności statystycznych”¹⁸. Alternatywnie, tego rodzaju wyjaśnieni można by postrzegać jako zaledwie usprawiedliwienie anomalii obalających heliocentryzm, podczas gdy łatwiej je uznać, jeśli gwiazdy poruszają się względem nieruchomej Ziemi.

Aberracja gwiazdowa

W 1725 roku James Bradley odkrył, że gwiazda Gamma Draconis porusza się w nieoczekiwany sposób. Ruch ten znany jest obecnie jako aberracja gwiazdowa. Wszystkie gwiazdy wykazują taki ruch, co często uznaje się za dowód heliocentryzmu. Zgodnie z tym tokiem rozumowania, gwiazda wydaje się znajdować w różnych położeniach na niebie, ponieważ Ziemia się porusza.

Jednakże, jak zauważył w 1901 roku fizyk Henri Poincaré, aberracja gwiazdowa nie dowodzi koniecznie, że Ziemia porusza się w układzie heliocentrycznym: „Obserwacja aberracji pokazuje nam zatem nie ruch Ziemi, lecz zmienność tego ruchu; nie może ona zatem dostarczyć nam informacji o absolutnym ruchu Ziemi”²⁰ [podkreślenie dodane]

Porażka Airy'ego i eter.

Ruch Ziemi był również badany w powiązaniu z badaniami nad eterem. Dokładniej rzecz ujmując, badania fizyki podstawowej rzekomo wykazały, że Ziemia nie porusza się w eterze. Zanim jednak przyjrzymy się tym badaniom, ważne jest ustalenie, czym jest eter.

Eter  to koncepcja starożytna, ale obecnie jest ignorowany przez główny nurt fizyki. W starożytności powszechnie uważano go za medium przenikające całą materię i przestrzeń. Służył również jako medium, przez które przemieszczało się światło.²¹ Eter był uważany za „piąty żywioł” (pozostałe cztery to ogień, powietrze, ziemia i woda) i odegrał ważną rolę nawet w pracach Nikoli Tesli. (1856–1943).²² Niektórzy spekulują, że eter jest kluczem do odblokowania zaawansowanych technologii napędowych — a nawet „darmowej” energii, która mogłaby wyzwolić znaczną część populacji (jednocześnie szkodząc dominacji przemysłu energetycznego).²³

Ponadto istnieje rosyjski dokument z 1950 roku, odtajniony przez CIA w 2011 roku, zatytułowany „NASZE NIEPOWODZENIE W PRÓBACH OSIĄGNIĘCIA SUPREMACJI  NAD ETEREM”.²⁴ Można się więc zastanawiać, czy na jakimś poziomie autorytetu eter przetrwał jako tajna naukowa rzeczywistość.

Jednak interpretacje kluczowych badań XIX wieku odciągnęły fizyków głównego nurtu od rzeczywistości eteru. To pozostawia nas w miejscu, w którym znajdujemy się dzisiaj, gdzie eter nie jest częścią typowego myślenia. Mówiąc dokładniej, tendencja do zakładania ruchu Ziemi w układzie heliocentrycznym odciągnęła fizykę współczesną od eteru.

Wyłonił się wspólny wątek, który zostanie omówiony w kolejnych przykładach: fizycy uznali, że pewne eksperymenty obalają eter i podtrzymują tezę o ruchu Ziemi. Mogli jednak zinterpretować wyniki jako potwierdzenie istnienia eteru w obrębie koncepcji nieruchomej Ziemi. Upraszczając, możliwe opcje to:

a. Brak eteru i ruchoma Ziemia
b. Eter i nieruchoma Ziemia

Fizycy wybrali pierwszą opcję zamiast drugiej. I tak zostało.

Na przykład fizyk i matematyk George Airy przeprowadził w 1871 roku badanie, które powszechnie uważa się za niepowodzenie w wykryciu ruchu Ziemi w eterze. W tym eksperymencie Airy obserwował gwiazdę przez dwa teleskopy: jeden wypełniony powietrzem, a drugi wodą. Uważał, że światło gwiazd nie będzie padać bezpośrednio na okular teleskopu wypełnionego wodą, podczas gdy w teleskopie wypełnionym powietrzem problem ten nie wystąpi. Uważał tak, ponieważ

(a) wiedział, że jedną z właściwości wody jest spowalnianie światła oraz (b) ponieważ zakładał, że Ziemia się porusza. Biorąc pod uwagę te założenia, woda w teleskopie spowalniałaby światło gwiazd, podczas gdy teleskop poruszałby się wraz z Ziemią – a wynikające z tego opóźnienie zmieniałoby kąt, pod jakim światło gwiazd padałoby na okular teleskopu. Aby to zrekompensować, Airy uznał, że musi pochylić teleskop wypełniony wodą pod innym kątem niż teleskop wypełniony powietrzem. Odkrył jednak, że pochylenie teleskopu nie miało znaczenia. Gdy teleskop wypełniony powietrzem i teleskop wypełniony wodą były skierowane pod tym samym kątem, światło gwiazd padało na okular teleskopu w ten sam sposób.

Jednak zamiast stwierdzić, że „Ziemia jest nieruchoma”, społeczność naukowa zinterpretowała wyniki tak, że „Ziemia nie porusza się w eterze”. Z drugiej strony, wyniki badania można wyjaśnić zakładając nieruchomą Ziemię.

Ale co z eterem w tym wyjaśnieniu? Jak zauważa fizyk Robert Bennett, „wiatr eteru” nieznacznie zmieniałby światło gwiazd z góry – w przypadku obu teleskopów. Spowodowałoby to konieczne nachylenie obu teleskopów, aby uwzględnić wiatr eteru (a także niewielki ruch gwiazdy na niebie, znany jako aberracja gwiazdowa). W badaniu Airy'ego zarówno teleskop wypełniony powietrzem, jak i teleskop wypełniony wodą były nachylone w ten sam sposób i uzyskały ten sam wynik. Sugerowało to, że wiatr eteru w równym stopniu wpływał na oba teleskopy na nieruchomej Ziemi. (Uwaga: Zobacz wywiad Austina Whitsitta z dr. Robertem Bennettem z 2023 roku [Część I], aby zapoznać się z pomocną animacją ułatwiającą zrozumienie eksperymentu.²⁵)

Zdaniem Bennetta wyniki miały przekonujące implikacje:

[Airy] udowodnił dwie kluczowe rzeczy: Ziemia jest nieruchoma i nie tylko eter istnieje ale i porusza. I w rzeczywistości wpływa on na światło gwiazd, odpychając je na boki… To powinno zakończyć dyskusję. Jednak główny nurt [nauki] ma tendencję do ignorowania wszelkich eksperymentów obalających ich poglądy. Dlatego naukowcy nadal uważali, że 1) Ziemia się porusza i 2) albo nie ma eteru, albo że jeśli jest, to jest sztywny jak metal i nieruchomy, a nie ma czegoś takiego jak wiatr eteru ani dryf eteru… Do dziś, w 2023 roku, od 1871 roku, nadal nie mamy żadnego dowodu przedstawionego przez naukowców, który obaliłby to, co nazywa się „porażką Airy'ego”. W rzeczywistości jest to „sukces Airy'ego”. Udało mu się wykazać, że Ziemia jest w stanie spoczynku i że wokół niej istnieje wiatr eteru, który wypycha całe światło gwiazd... [To] bardzo ważny eksperyment, który zazwyczaj jest całkowicie ignorowany. Jeśli [słyszeliście] o nim na zajęciach z fizyki, mieliście wielkie szczęście, bo ja nigdy tego nie widziałem.²⁶ [podkreślenie dodane]

Fizyk Hendrik Lorentz trafnie to ujął w 1886 roku, komentując
Eksperyment Airy'ego: „Krótko mówiąc, wszystko dzieje się tak, jakby Ziemia była nieruchoma.²⁷

Michelson (1881) i Michelson-Morley (1887)

W 1881 roku fizyk Albert Michelson przeprowadził kolejne badanie mające na celu wykrycie ruchu Ziemi w eterze. Wystrzelił wiązki światła w dwóch kierunkach: na zachód (w kierunku domniemanego ruchu Ziemi wokół Słońca) i w stronę bieguna północnego. Promień światła płynący na zachód powinien zderzyć się z eterem podczas ruchu Ziemi wokół Słońca, podczas gdy promień światła płynący na północ nie powinien sprawiać aż takiego problemu. Robert Bennett porównuje to do płynięcia bezpośrednio pod prąd rzeki i z jednego brzegu rzeki na drugi.²⁸ Inymi słowy, światło płynące na zachód (płynące przeciwko nurtowi) powinno poruszać się wolniej, co zmierzono interferometrem. (Uwaga: To uproszczony opis eksperymentu).

Michelson odkrył jednak, że różnica między dwoma ścieżkami światła była minimalna, a nie znacząca. Naukowcy powinni oczekiwać znaczącej różnicy, gdyby ruch Ziemi wpływał na ruch światła zmierzającego na zachód. Dlatego Michelson stwierdził w swoim artykule opublikowanym w American Journal of Science: „Ten wniosek jest w bezpośredniej sprzeczności z wyjaśnieniem… które zakłada, że Ziemia się porusza”² [podkreślenie dodane].

Michelson ponownie przeprowadził badanie w 1887 roku, tym razem z Edwardem Morleyem. Użyli bardziej czułego interferometru i starali się wyeliminować zakłócenia, które mogłyby zakłócić eksperyment. Uzyskali ten sam podstawowy wynik, co Michelson w 1881 roku.

Zamiast ustalenia, że badania obaliły teorię ruchu Ziemi, są one znane jako „obalające teorię eteru” z uwagi na „zerowy wynik”. Naukowiec John Bernal napisał nawet w 1969 r.: „Eksperyment Michelsona-Morleya był najbardziej negatywnym wynikiem w historii nauki”.³¹ Jednak, jak zauważa Bennett, bynajmniej nie otrzymano „wyniku zerowego”.³² Zamiast tego nastąpiło wykrycie eteru wykraczające poza błąd eksperymentalny, ponieważ wiązki światła nie były idealnie wyrównane (eksperymentatorzy zaobserwowali „przesunięcie prążków”).

Zatem, wbrew powszechnemu wnioskowi, że Ziemia się porusza i nie ma eteru, badanie można interpretować jako sugestię, że Ziemia jest nieruchoma i że eter istnieje. To alternatywne wyjaśnienie Badania Michelsona-Morleya są często ignorowane przez współczesnych fizyków, co ostatecznie prowadzi nas do obecnego modelu kosmologicznego, w którym 96 procent wszechświata stanowi tajemnicę i nie ma jednej, uniwersalnej teorii fizyki.

Jak zauważył Bennett, fizyk Dayton Miller przeprowadził eksperymenty o podobnej konstrukcji i dodatkowo potwierdził koncepcję „wiatru eteru pochodzącego z gwiazd”.³³ Jednak pogląd, że eter został wykryty, znacznie różni się od tego, co słyszymy w głównym nurcie, na przykład od podsumowania w czasopiśmie Britannica, w którym twierdzi się, że „zerowy wynik Michelsona-Morleya poważnie zdyskredytował teorię eteru”.³⁴

Idea, że ruch Ziemi, a raczej jego brak, był badany w eksperymencie, jest również często ignorowany przez fizyków głównego nurtu. Zazwyczaj skupiają się oni na „obaleniu eteru”. Jednak sama praca Michelsona i Morleya nosiła tytuł „O ruchu względnym Ziemi i eteru świetlnego” – co oznacza, że ruch Ziemi był niewątpliwie centralnym elementem badania. [podkreślenie dodane]

Ważne jest również podkreślenie, jak wielu wybitnych myślicieli uznało prawdziwe implikacje dotyczące ruchu Ziemi. Poniżej znajduje się seria cytatów na ten temat, zebranych przez Roberta Sungenisa:

● Fizyk Henri Poincaré napisał w swojej książce z 1901 roku Nauka i hipotezy: „Przeprowadzono wiele badań dotyczących wpływu ruchu Ziemi. Wyniki były zawsze negatywne”.³⁵

● Poincaré zauważył ponownie, tym razem w 1905 roku w The Monist: „Czy wychodzimy w początek drugiego kryzysu? Czy te zasady, na których wszystko zbudowaliśmy, mają się  kolejno rozpaść?… Niestety… takie są niewątpliwe wyniki eksperymentów Michelsona”.³⁶

● Fizyk G.J. Whitrow stwierdził w 1949 roku: „Zabawne i pouczające jest zastanawianie się, co by się stało, gdyby taki eksperyment można było przeprowadzić w XVI lub XVII wieku, kiedy ludzie debatowali nad rywalizującymi zaletami systemów Kopernika i Ptolemeusza. Wynik z pewnością zostałby zinterpretowany jako rozstrzygający dowód na nieruchomość Ziemi, a zatem jako triumfalne potwierdzenie słuszności systemu Ptolemeusza [geocentrycznego] i niepodważalne sfalsyfikowanie hipotezy Kopernika [heliocentrycznej]”.³⁷

● Fizyk, laureat Nagrody Nobla, Wolfgang Pauli, skomentował w 1958 r. badanie Michelsona-Morleya i dziesiątki innych przeprowadzonych po nim, przyznając się do tego, co nazwał „niepowodzeniami licznych prób zmierzenia na ziemi jakichkolwiek efektów ruchu Ziemi”.³⁸

● Fizyk Bernard Jaffe napisał w swojej książce z 1960 r. Michelson and the Speed of Light: „Dane były niemal niewiarygodne…. Był tylko jeden inny możliwy wniosek do wyciągnięcia – że Ziemia jest w stanie spoczynku. Jaffe wykazał swoje kopernikańskie uprzedzenia, gdy zauważył: „To oczywiście było absurdalne”.³⁹

● Fizyk James Coleman napisał w swojej książce z 1954 roku Relativity for the Layman: „Najłatwiejszym wyjaśnieniem było to, że Ziemia jest nieruchoma w eterze i że wszystko inne we wszechświecie porusza się względem Ziemi i eteru… Takiego pomysłu nie rozważano poważnie, ponieważ oznaczałoby to w efekcie, że nasza Ziemia zajmuje wszechmocną pozycję we wszechświecie, a wszystkie inne ciała niebieskie oddają jej hołd, poruszając się wokół niej”.⁴⁰

● Fizyk Adolf Baker napisał w swojej książce z 1960 roku Modern Physics and Antiphysics, że wyniki Michelsona-Morleya „sugerowały, że Ziemia musi być w spoczynku”.⁴¹

● Fizyk Richard Wolfson zauważył w serii zatytułowanej The Great Courses, wydanej w 2000 roku: „Jaki jest wniosek z eksperymentu Michelsona-Morleya? Implikacja jest taka, że Ziemia się nie porusza”.

Rzeczywiście, wielu wybitnych fizyków wygłosiło dość doniosłe stwierdzenia na temat wyników tych badań. Warto jednak zauważyć, że na przekór tym wynikom, sam Michelson był heliocentrystą a zatem jednak wierzył w ruch Ziemi.

W rzeczywistości, w 1925 roku przeprowadził on inne ważne badanie, znane jako eksperyment Michelsona-Gale'a-Pearsona. Zbadano w nim rzekomy obrót Ziemi wokół własnej osi (wykorzystując „efekt Sagnaca”), zamiast badać ruch Ziemi wokół Słońca. Jak zauważa Bennett, podobny błąd interpretacyjny wystąpił przy ogłoszeniu wyników badania: „rotację eteru zinterpretowano jako rotację Ziemi”⁴³. Ponownie, wyniki mogłyby posłużyć jako dowód nieruchomej Ziemi, ale tak się nie stało.

(Uwaga: W tym samym duchu Bennett zauważa również, że wahadło Foucaulta można wyjaśnić za pomocą eteru, a nie obrotu Ziemi.⁴⁴ )

Einstein i teoria względności

Prace Michelsona wywarły wpływ nawet na Alberta Einsteina. Jak stwierdził Einstein w przemówieniu wygłoszonym w Kioto w 1922 roku: „Kiedy rozmyślałem nad tym problemem [tj. ruchem Ziemi] w latach studenckich, poznałem dziwny wynik eksperymentu Michelsona. Wkrótce doszedłem do wniosku, że nasze pojęcie o ruchu Ziemi względem eteru jest błędne, jeśli uznamy zerowy wynik Michelsona za fakt. To była pierwsza ścieżka, która doprowadziła mnie do szczególnej teorii względności”.⁴⁵ Biograf Einsteina, Ronald Clark, przyznał również, że „zanim Einstein pojawił się na scenie, przeprowadzono już inne eksperymenty”, które dały podobne wyniki do eksperymentu Michelsona.⁴⁶

W swoim przemówieniu w Kioto w 1922 roku Einstein kontynuował: „Od tego czasu doszedłem do przekonania, że ruchu Ziemi nie da się wykryć żadnym eksperymentem optycznym, mimo że Ziemia krąży wokół Słońca”.⁴⁷ W tym miejscu dokonał zaskakującego przyznania niemożności wykrycia ruchu Ziemi, nie mniej zachował swój heliocentryczny pogląd. Zasada Kopernikańska pozostała mocna. [podkreślenie dodane]

Pozostała ona tak mocna, że przełomowa teoria względności Einsteina została być może stworzona właśnie po to, by ją zachować. Niektórzy mogliby nawet nazwać teorię względności racjonalizacją post hoc. Zasadniczo Einstein opracował model, w którym wyniki Michelsona można było wyjaśnić za pomocą ruchu Ziemi. Twierdził, że przyrząd pomiarowy w badaniach się skurczył, co wystarczyło, by zamaskować ruch Ziemi wokół Słońca. (Uwaga: koncepcja „kontrakcji” długości Einsteina była zbieżna z wcześniejszą pracą fizyka Hendrika Lorentza.⁴⁸)

Cyniczna perspektywa pracy Einsteina jest następująca: Einstein musiał stwierdzić, że urządzenie pomiarowe się skurczyło, aby zachować dominujący model kosmologiczny. Wymyślił więc zupełnie nową teorię. I teraz tkwimy w błędnym obrazie kosmosu, który musi być podtrzymywany przez ciemną materię i ciemną energię, które mogą nawet nie istnieć.

Zgodnie z zmieniającą kosmologię ideą Einsteina, obiekty nie tylko kurczą się, gdy się poruszają, ale także czas zwalnia. Pierwotna teoria Einsteina nosi nazwę „szczególnej teorii względności” (1905), którą później rozszerzono o wyjaśnienie grawitacji jako „krzywizny czasoprzestrzeni” w ramach „ogólnej teorii względności” (1915).⁵⁰ Koncepcje te stanowią obecnie podstawę fizyki współczesnej i są powiązane z założeniem Einsteina, że Ziemia się porusza.

Ale jeśli Einstein błędnie zinterpretował wyniki Michelsona, co to oznacza dla teorii względności? Sungenis podsumowuje sytuację:

Einstein zdał sobie sprawę, że gdyby eksperyment Michelsona wykrył choćby odrobinę eteru, to teoria szczególnej względności – która była jedyną odpowiedzią Einsteina na eksperyment Michelsona – zostałaby natychmiast sfalsyfikowana. Eter, nawet jego odrobina, zapewniłby absolutny układ odniesienia, z którego można by mierzyć prędkość, a teoria szczególnej względności oderwała się od wszystkich takich absolutnych układów odniesienia.

Fakt ten został przyznany w rozmowie, którą Einstein odbył z sir Herbertem Samuelem w Jerozolimie. Einstein stwierdził: „Jeśli Michelson-Morley się myli, to teoria względności jest błędna”.

Innymi słowy, jeśli eksperyment Michelsona nie był zerowy, i eter istnieje, to szczególna teoria względności Einsteina jest zdecydowanie błędna. Jak widzimy, wszystko zależy od właściwej interpretacji eksperymentu Michelsona. W konsekwencji krytycy głośno wskazywali, że Einstein zignorował fakt, iż eksperymenty Michelsona zawsze dawały niewielki wynik dodatni, a zatem jego szczególna teoria względności jest rzeczywiście błędna.⁵¹ [podkreślenie dodane]

Profesor fizyki Uniwersytetu Columbia, Charles Lane Poor, w 1922 roku ujął to tak: „Eksperyment Michelsona-Morleya stanowi podstawę teorii względności: Einstein nazywa go rozstrzygającym. Gdyby okazało się, że istnieje mierzalny dryft eteru, cała struktura teorii względności zawaliłaby się jak domek z kart. Z tego powodu powtórzenia eksperymentu Michelsona-Morleya przeprowadzone niedawno w Cleveland i [badania Daytona Millera] na Mount Wilson mają szczególne znaczenie: wskazują one, że… może istnieć mierzalny dryft eteru”.⁵² [podkreślenie dodane]

Gdyby teoria względności miała się rozpaść niczym domek z kart, jak sugerował Poor, wówczas współczesna kosmologia rzeczywiście musiałaby zacząć od nowa.

Ale problemy teorii względności Einsteina na tym się nie kończą. W szczególności jego podejście do światła wywołało dalszą krytykę. Podstawową zasadą szczególnej teorii względności jest stała prędkość światła (w próżni),⁵³ ale wydaje się to być sprzeczne z jego szerszą ogólną teorią względności, w której prędkość światła nie jest stała. Einstein wspomniał o tym w swojej książce Relativity: The Special and General Theory (napisanej w 1916 roku): „Nasz wynik pokazuje, że zgodnie z ogólną teorią względności prawo stałej prędkości światła w próżni [tj. w vacuum], które stanowi jedno z dwóch fundamentalnych założeń szczególnej teorii względności… nie może rościć sobie bycia nieograniczenie ważnym”.⁵⁴ [podkreślenie dodane] A jednak szczególna teoria względności jest podzbiorem – szczególnym przypadkiem – ogólnej teorii względności.

Jak podsumowuje Robert Bennett pozorną niezgodność szczególnej i ogólnej teorii względności Einsteina: „Te dwie [teorie] powinny do siebie pasować, ale nie mogą”⁵⁵ Jego krytyka Einsteina i teorii względności jest szczególnie godna uwagi, ponieważ rozprawa doktorska tego badacza dotyczyła ogólnej teorii względności, i otaczało go wielu „fanów teorii względności”, jak sam to ujął — w tym jego własny promotor, którego mentor współpracował bezpośrednio z Einsteinem.⁵⁶

Nowe spojrzenie na grawitację

Jeśli teoria względności Einsteina jest rzeczywiście tak fundamentalnie wadliwa, jak właśnie omówiliśmy, to trzeba ją głębiej przemyśleć. To oznacza zakwestionowanie fundamentalnej koncepcji grawitacji.

Grawitacja została wymyślona przez Izaaka Newtona w XVIII wieku, a ogólna teoria względności Einsteina jest często uważana za jej bardziej dokładną wersję. Chociaż idee Newtona są potocznie uważane za „prawo”, rzadziej dyskutuje się o tym, gdzie jego teoria zawodzi. Na przykład grawitacja Newtona nie jest w stanie dokładnie przewidzieć ruchu Merkurego.⁵⁷ Teoria, która nie potrafi przewidzieć czegoś tak fundamentalnego, niezależnie od tego, jak bardzo jest przewidywalna w innych lokalnych warunkach, jest z definicji wadliwa. Omówiliśmy już problemy z ogólną teorią względności, która rzekomo jest dokładniejszą wersją grawitacji.

"Domek z kart” staje się wyraźnie widoczny. Grawitacja i ogólna teoria względności doprowadziły fizyków do wniosku, że 96 procent wszechświata składa się z niewyjaśnionej ciemnej materii i ciemnej energii. Jak omówiono we wstępie, te byty mogą nawet nie istnieć. Może po prostu założono  ich istnienie, aby podtrzymać heliocentryczny model Wielkiego Wybuchu, oparty na grawitacji, ogólnej teorii względności i ruchu Ziemi. Przypomnijmy jednak, że astrofizyk Pavel Kroupa i jego współpracownicy z dużą pewnością ustalili, że teoria ciemnej materii została już sfalsyfikowana, a „Raport Zespołu ds. Ciemnej Energii” z 2006 roku również opisał poważne problemy z ciemną energią.

Z tej perspektywy nic dziwnego, że nie mamy w fizyce ujednoliconej teorii wszystkiego, która mogłaby pogodzić dwie wiodące teorie (relatywność i mechanikę kwantową). Jak podsumowano w artykule z 2023 roku w iai News, napisanym przez Kroupę i jego kolegę Moritza Haslbauera: „Nasz model wszechświata został sfalsyfikowany: Standardowy model kosmologiczny jest błędny… Ciemna materia i ciemna energia są spekulatywne, a szereg ostatnich obserwacji… coraz bardziej pokazuje każdemu, nie chcącemu zamykać na to oczu, że wszechświat nie wygląda ani nie zachowuje się tak, jak przewiduje standardowy model kosmologiczny. Najwyższy czas, aby społeczność kosmologiczna zrezygnowała z tej teorii, zamiast pogrążać się w jeszcze głębszym dołku wypełnionym spekulacjami i fantazjami”.⁵⁸ [podkreślenie dodane]

Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się bliżej teorii grawitacji. Grawitacja opiera się zasadniczo na idei, że „masa przyciąga masę” – że w masie istnieje siła, która przyciąga do niej inną masę. Jabłko spada na ziemię, ponieważ masa Ziemi jest większa niż masa jabłka, więc jabłko opada na ziemię.

Czy jednak możemy mieć pewność, że to „masa” jest źródłem siły? Czy masa Ziemi powoduje upadek jabłka? Z pewnością przedmioty spadają na ziemię. Ale to nie oznacza, że przyczyną tego zjawiska jest siła zwana grawitacją. Mogą istnieć inne wyjaśnienia.

Musimy zadać sobie pytanie: czy grawitacja jest prawdziwą przyczyną tego co obserwujemy?

Steven A. Young, który ma tytuł magistra nauk ścisłych i doktora fizyki teoretycznej podobnie krytykuje grawitację w swojej książce z 2024 roku pt. A Fools Wisdom:

Pierwszy pomiar grawitacji, który rzekomo dowiódł jej istnienia, nazywa się eksperymentem Cavendisha (1797), eksperyment słynny z trudności w przeprowadzeniu ze względu na niezwykle czułą naturę aparatury. Pomiary są tak drobne, że prawie wszystko może być przyczyną odczytów. To błąd podobny do tego, jaki występuje w przypadku tak zwanego detektora fal grawitacyjnych LIGO [Laser Interferometer Gravitational-Wave Observatory]; czułość instrumentu jest tak niewiarygodnie precyzyjna, że każdy drobny błąd na wykresie może zostać wyolbrzymiony i zinterpretowany jako dowód na istnienie „galaktycznej fali grawitacyjnej”, „zapaści supernowej” lub czegoś podobnego. Te rzekome „dowody” są absolutnie nikłe.⁵⁹

Young kontynuuje: „Obserwowany efekt spadającego jabłka nie implikuje istnienia 'siły zwanej grawitacją' jako przyczyny. Nie ma potrzeby wyjaśniania zjawiska spadania poprzez powoływanie się na fikcyjną siłę. Gęstość i wyporność to wystarczające zasady do wyjaśnienia unoszenia się i opadania obiektów, a także przyciągania i odpychania elektrostatycznego”.⁶⁰ [podkreślenie dodane]

Gęstość i wyporność są łatwe do wyjaśnienia: gęstsze przedmioty spadają, a lżejsze unoszą się na wodzie. Kulka spada na podłogę, gdy się ją upuści, bo jest gęstsza od otaczającego ją powietrza, a balon wypełniony helem unosi się w górę, bo jest mniej gęsty od otaczającego go powietrza.

Ale dlaczego gęstsze obiekty spadają w dół, zamiast poruszać się w innym kierunku? To „skierowanie w dół” gęstszych obiektów wiąże się ze wzmianką Younga o sile „elektrostatycznej”.

Fizyk z Caltech, Richard Feynman, omawiał to w cyklu wykładów na początku lat 60., stwierdzając, że „mały prąd — wytworzony przez pole elektryczne… — przechodzi z nieba na ziemię”.⁶¹ NASA ma nawet „Laboratorium Lewitacji Elektrostatycznej”.⁶² Podobnie efekt Hutchinsona, odkryty w 1979 roku przez Johna Hutchinsona, obejmuje zjawiska takie jak lewitacja ciężkich obiektów i wiąże się z elektrostatyką.⁶³ W oświadczeniu pod przysięgą złożonym w związku ze sprawą sądową w Południowym Dystrykcie Nowego Jorku, Hutchinson wspomina, że jego praca „została sklasyfikowana jako kwestia bezpieczeństwa narodowego przez Kanadyjską Służbę Wywiadu Bezpieczeństwa”. W oświadczeniu pod przysięgą załącza list z 1986 r. od rządu Kanady w tej sprawie.⁶⁴ (Uwaga: Aby uzyskać więcej informacji na temat tych kwestii technicznych, zobacz prezentację Austina Whitsitta na YouTube z 10 stycznia 2024. Whitsitt powołuje się na wiele badań, w których burze wpływają na szybkość spadania obiektów, co jego zdaniem potwierdza koncepcję elektrostatyczną. Pytanie nie brzmi, czy zaobserwowano, że rzeczy spadają w podobnym tempie, około 9,8 m/s2 , ale raczej, co jest przyczyną takiego zjawiska.⁶⁵)

Ale nawet z mniej technicznej perspektywy istnieją powody, by kwestionować tradycyjną narrację dotyczącą grawitacji. Na przykład, mówi się nam, że w „przestrzeni kosmicznej” istnieją sfery krążące wokół sfer – księżyce krążące wokół planet i planety krążące wokół Słońca. I mówi się nam, że dzieje się tak z powodu grawitacji (a konkretniej poprzez ogólną teorię względności Einsteina). Ale czy będąc tutaj na Ziemi, kiedykolwiek wykazaliśmy, że masa jednej sfery powoduje, że inna sfera krąży wokół niej? Z pewnością mówi się nam, że zjawisko sfer krążących wokół innych sfer  występuje w dużej skali, ponieważ grawitacja jest tak słabą siłą i wymaga ogromnych mas, aby zaobserwować pewne efekty. Warto zauważyć, że zjawisko, które widzimy „tam na zewnątrz”, nie jest tym, co obserwujemy „tutaj” na Ziemi. Zatem naukowcy po prostu zakładają, że efekty grawitacji wyjaśniają to, co widzą tam na zewnątrz.⁶⁶

Rozważmy inny przykład: Ziemia jest cała pokryta wodą. Mówi się, że woda pozostaje tam gdzie jest, a nie opada, z powodu grawitacji. Ale czy w eksperymencie na Ziemi uda nam się sprawić, by woda przykleiła się do kuli? Spróbuj polać piłkę nożną wodą i sprawdź, czy przyklei się tak samo, jak powiada się o oceanach na Ziemi.⁶⁷

Krytycy konwencjonalnej teorii grawitacji kwestionują narrację, że ogromne zbiorniki wodne, takie jak oceany, mogą przylegać do Ziemi. W życiu codziennym zjawisko to nie występuje: woda spływa z obiektów kulistych.

A jeśli mokra piłka tenisowa szybko się kręci, woda z niej odlatuje. Kiedy Ziemia się kręci (rzekomo), woda nie odlatuje.⁶⁸ Mówi się, że dzieje się tak, ponieważ Ziemia ma tak dużą masę, że grawitacja utrzymuje tu wodę. Ale czy to prawda?

Nawet koncepcja, że grawitacja powoduje przypływy na Ziemi – poprzez teorię równowagi, (equilibrium theory) która równoważy oddziaływanie grawitacyjne Słońca i Księżyca – jest błędna. Virginia Institute of Marine Science nazywa to „przykładem modelu idealnego zachowania – czegoś, co działa zgodnie z zamierzonym celem”. choć nie zawsze może to być prawdą… Obserwacje rzeczywistych przypływów pokazują, że nie reagują one natychmiast na wywołujące je siły Księżyca i Słońca, jak wymaga tego teoria.”⁶⁹ Być może w grę wchodzą inne siły, które należy wziąć pod uwagę.

Podsumowując, przywiązanie do idei grawitacji ma ogromne implikacje dla całej kosmologii. Jak zauważa Young: „Aby poradzić sobie z rażącymi błędami teorii grawitacji, fizycy postulują nowe siły, które rzekomo kompensują destrukcyjny, pochłaniający wszystko efekt grawitacji, takie jak »antygrawitacja« czy »ciemna materia«, które rzekomo działają przeciwko sile przyciągania, aby wszystko ponownie zrównoważyć, tak aby wszystko wydawało się idealnie spokojne i nieruchome, tak jak to obserwujemy. To fikcja na fikcji, próbują zneutralizować absurdalność pierwotnej idei, wymyślając jeszcze bardziej absurdalne idee”.⁷⁰

Ale jeśli wszystko jest „idealnie spokojne i nieruchome” – ponieważ Ziemia się nie porusza – to konieczne jest gruntowne przemyślenie wszystkiego. Dlatego, w duchu „zaczynania od zera”, warto ponownie rozważyć nie tylko miejsce Ziemi w kosmosie, ale także jej fundamentalną naturę. To ćwiczenie rozpoczniemy w następnej sekcji.

Mark Gober

An End to the Upside Down Cosmos
Rethinking the BigBang, Heliocentrism,the Lights in the Sky…
and Where We Live

Przypisy
1Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 2:43:00.
2Michels, “Granite and Grace at Llano’s World Championship of Rock Stacking,” https://www.texasmonthly.com/being-texan/llano-world-rock-stacking-championship/.
3For example, see National Geographic, “Rotation,” https://education.nationalgeographic.org/resource/rotation/; Na et al., “Chandler Wobble and Free Core Nutation: Theory and Features,” https://adsabs.harvard.edu/pdf/2019JASS...36...11N#:~:text=Chandler%20wobble%20is%20a%20prograde,latter%20is%20free%20core%20nutation; Howell and Urrutia, “How fast is Earth moving?” https://www.space.com/33527-how-fast-is-earth-moving.html; McFall-Johnsen, “Earth is screaming through space at 1.3 million mph. A simple animation by a former NASA scientist shows what that looks like,” https://www.businessinsider.com/earth-screaming-through-space-nasa-animated-video-2019-10.
4Rosenberg, “Speed of the Earth,” https://www.thoughtco.com/speed-of-the-earth-1435093.
5Level Earth Observer, “Flat Earth: I love destroying the globe.” https://www.youtube.com/watch?v=R5PPaJkmpDc.
6Snow, “New World Record Set for Farthest Long-Range Rifle Shot: 4.4 Miles,” https://www.outdoorlife.com/guns/new-world-record-longest-rifle-shot/.
7jeranism, “Long Range Shooting World Record Broken...What Was The Coriolis Correction?.” https://www.youtube.com/watch?v=xPkCtAvNW2o.
8Casto, “Which Direction Does Toilet Water Swirl at the Equator?,” https://www.livescience.com/33567-toilet-swirl-direction-equator.html.
9Einstein, “How I created the theory of relativity,” https://courses.physics.ucsd.edu/2022/Fall/physics2d/einsteinonrelativity.pdf.
10Ault, “How Does Foucault’s Pendulum Prove the Earth Rotates?” https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/how-does-foucaults-pendulum-prove-earth-rotates-180968024/.
11Sungenis, Geocentrism 101, 72–74.
12Einstein, “To Ernst Mach,” https://einsteinpapers.press.princeton.edu/vol5-trans/362. Einstein wrote: “If one accelerates an inertial spherical shell S, then, according to the theory, a body enclosed by it experiences an accelerating force.…If the shell S rotates about an axis passing through its center (relative to the fixed stars (‘Restsystem’), then a Coriolis field arises inside the shell, i.e., the plane of the Foucault pendulum is being carried along (though with a practically immeasurably small velocity).”
13Assis, Relational Mechanics, 223.
14For instance, see Priest and Pechan, “The driving mechanism for a Foucault pendulum (revisited),” https://pubs.aip.org/aapt/ajp/article-abstract/76/2/188/1057096/The-driving-mechanism-for-a-Foucault-pendulum?redirectedFrom=fulltext. Smithsonian Magazine also refers to an electromagnetic push: “Looking down, visitors would see a symmetrical hollow brass bob weighing about 240 pounds and shaped like an inverted teardrop. As it moved back and forth—facilitated by an electromagnetic push to keep it continuously swinging despite air resistance and vibrations in the cable—it would knock down inch-or-so-high pins standing at fixed points along the circumference of a small circle. Over time, viewers could see the direction of the pendulum’s swing change, implying that the Earth was rotating beneath them.” See Ault, “How Does Foucault’s Pendulum Prove the Earth Rotates?” https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/how-does-foucaults-pendulum-prove-earth-rotates-180968024/.
15Mitchell fromAustralia, “At Best, All YOU’VE Done, Is Debunk The Rotation of the Earth!” https://www.youtube.com/watch?v=sQNWMuqqsFQ.
16Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 47:30–48:30.
17Ibid., 50:00–50:30.
18FlatEarth.ws, “Negative Parallax,” https://flatearth.ws/negative-parallax.
19See Sungenis, Geocentrism 101, 67, for more on stellar aberration.
20Henri Poincaré, “The Principles of Mathematical Physics,” The Monist, vol. XV, January 1905, 20; http://www.jstor.org/stable/27899559?seq=20.
21Britannica, “ether,” https://www.britannica.com/science/ether-theoretical-substance.
22Nedic, “Thermo-Gravitational Oscillator and Tesla’s Energy Source Ether,” https://www.researchgate.net/publication/280304207_Thermo-Gravitational_Oscillator_and_Tesla’s_Energy_Source_Ether.
23As one example, see Davidson, “Free Energy, Gravity and the Aether,” http://tuks.nl/pdf/Reference_Material/Paul_Stowe/Free%20Energy,%20Gravity%20and%20the%20Aether%20101897.pdf. Also see Occult Ether Physics: Tesla’s “Ideal Flying Machine” and the Conspiracy to Conceal Itby William Lyne.
24As cited, with images of the document itself, in Odle, Like Clay Under the Seal, 378–79.
25Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 1:00:00-1:03:00.
26Ibid., 1:07:30–1:09:10.
27Lorentz, “On the Influence of the Earth’s Motion on Luminiferous Phenomena” in Miller, Albert Einstein’s Special Theory of Relativity, 20.
28Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 1:52:00-1:53:00.
29Michelson, “The Relative Motion of the Earth and the Luminiferous Ether,” 125.
30For a discussion of the Michelson studies, see Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 1:53:00. Also see Sungenis, Geocentrism 101, chapter 5 (“The Michelson-Morley Experiment Confirms Earth Is Motionless”).
31As cited in Sungenis, Geocentrism 101, 103. Science in History: Volume 3, 744 (from Jaffe, 88).
32Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 1:54:00–1:57:00.
33Ibid., 1:58:00–1:59:00. Whitsitt references many replications of the fringe shift as well. See his presentation shown at Kim Osbøl – Copenhagen Denmark, “Anti-Disinformation: True Earth 101 – Motion! [23.11.2023],” https://www.bitchute.com/video/ljdtJOl9Z3Ix/, 8:34.
34Britannica, “Michelson-Morley experiment,” https://www.britannica.com/science/Michelson-Morley-experiment.
35From Poincaré’s report La science et l’hypothèse (“Science and Hypothesis”) 1901, 1968, p. 182. L. Kostro’s, Einstein and the Ether, 2000, p. 30.
36Henri Poincaré, “The Principles of Mathematical Physics,” The Monist, vol. XV, January 1905, 6-7; http://www.jstor.org/stable/27899559?seq=20.
37G. J. Whitrow, The Structure and Evolution of the Universe, 1949, 1959, 79.
38A screenshot of the quotation from the book is shown in Sungenis, Geocentrism 101, 102. It can be found in Pauli, Theory of Relativity, 4.
39Jaffe, Michelson and the Speed of Light, 76.
40James A. Coleman, Relativity for the Layman, p. 37. Sungenis remarks on page 279 of Geocentrism 101: “Of Coleman’s book Einstein wrote: “Gives a really clear idea of relativity” (front cover of the 1954 edition).
41Baker, Modern Physics & Antiphysics, 53–54.
42As cited in Sungenis, Geocentrism 101, 108.
43Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 2:03:00–2:04:00.
44Ibid., 2:17:00–2:21:00.
45Einstein, “How I created the theory of relativity,” https://courses.physics.ucsd.edu/2022/Fall/physics2d/einsteinonrelativity.pdf. “This problem” refers to the motion of Earth as shown in the paragraph preceding the quoted material in the text of this book. Einstein’s paragraph states: “Then I myself wanted to verify the flow of the ether with respect to the Earth, in other words, the motion of the Earth. When I first thought about this problem, I did not doubt the existence of the ether or the motion of the Earth through it. I thought of the following experiment using two thermocouples: Set up mirrors so that the light from a single source is to be reflected in two different directions, one parallel to the motion of the Earth and the other antiparallel. If we assume that there is an energy difference between the two reflected beams, we can measure the difference in the generated heat using two thermocouples. Although the idea of this experiment is very similar to that of Michelson, I did not put this experiment to the test.” [bold added here in order to clarify the use of the words “this problem” in the bracketed text of this book]
46A screenshot from Ronald Clark’s book is provided in Sungenis, Geo-centrism 101, 147.
47Einstein, “How I created the theory of relativity,” https://courses.physics.ucsd.edu/2022/Fall/physics2d/einsteinonrelativity.pdf.
48For instance, see Sungenis, Geocentrism 101, 113–14, 119.
49Skeptics of heliocentrism have remarked along these lines, including Austin Whitsitt. Also see Sungenis, Geocentrism 101, chapter 6.
50For more on relativity, see Britannica, “relativity,” https://www.britannica.com/science/relativity.
51Sungenis, Geocentrism 101, 142.
52Poor, Gravitation versus Relativity, 261. A screenshot of the quotation from the book is also provided at Sungenis, Geocentrism 101, 148. It’s worth noting that Einstein admitted to the reality of the aether. He wrote in a 1919 letter to Lorentz: “It would have been more correct if I had limited myself, in my earlier publications, to emphasizing only the non-existence of an aether velocity, instead of arguing the total non-existence of the aether, for I can see that with the word aether we say nothing else than that space has to be viewed as a carrier of physical qualities.” And in 1920, he stated in a lecture: “Recapitulating, we may say that according to the general theory of relativity, space is endowed with physical qualities; in this sense, therefore, there exists an ether. According to the general theory of relativity, space without ether is unthinkable.” However, the caveat for Einstein’s conception of the aether was that “the idea of motion may not be applied to it.” See Einstein, as cited in Rafelski, “Critical Acceleration and Vacuum Structure,” PDF p. 16, http://www.physics.arizona.edu/~rafelski/PS/1112WhittenUCLA.pdf. and https://www.spaceandmotion.com/Physics-Albert-Einstein-Leiden-1920.htm. Also see Sungenis, Geocentrism 101, 162–63.
53See Sungenis, Geocentrism 101, chapter 6 (“Einstein’s Special Relativity: Invented to Keep Earth Moving”). Sungenis also notes on p. 140: “No one has ever proven that light travels the same speed in deep space as it does on the surface of the Earth.”
54Einstein, Relativity: The Special and General Theory, 89, https://archive.org/details/relativitythespe30155gut.
55Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 2:38:00–2:39:00. In summary, Bennett notes that Einstein’s special and general relativity theories have different restrictions in two critical ways: General relativity allows for a form of aether (without motion), whereas special relativity doesn’t; and general relativity doesn’t have a truly constant speed of light, whereas special relativity does. Special relativity is supposed to be a special case within general relativity, so the mismatch is highly problematic.
56Ibid., 7:00–10:00.
57For instance, see Weiss, “Mercury’s Orbital Precession, General Relativity, and the Solar Bulge,” https://math.ucr.edu/home/baez/physics/Relativity/GR/mercury_orbit.html.
58Kroupa and Haslbauer, “Our model of the universe has been falsified,” https://iai.tv/articles/our-model-of-the-universe-has-been-falsified-auid-2393. The article states: “A recent publication in the journal Physical Review D with about 156 co-authors suggests the distribution of matter to be smoother than expected, based on the predictions of the standard model of cosmology. This new data release by the Dark Energy Survey, was based on the findings of a telescope in Chile that measured the tiny distortions of the images of relatively nearby galaxies, caused by their light being diverted due to the gravitational pull of foreground matter.”
59Young, A Fool’s Wisdom, 62.
60Ibid., 61.
61Richard Feynman lecture, Electricity in the Atmosphere, https://www.feynmanlectures.caltech.edu/II_09.html.
62See https://www.nasa.gov/wp-content/uploads/2016/01/g-29859_esl.pdf and https://ntrs.nasa.gov/citations/20150022349.
63Electrostatics mentioned in an article by Hutchinson in Electric Spacecraft Journal (p. 21), https://www.thehutchisoneffect.com/docs/Hutchison%20Effect%20-%20More%20Info.pdf: “Figure 17 is another pulsing circuit devices I call the interferometer. Electrostatics were produced with two Van de Graaff generators. When arranged as shown in Figure 18, cool wind effects could be produced. These machines were used to impose an electrostatic field in the test area.”
64Wood vs. Applied Research Associates, Inc. Affidavit, Hutchinson. https://www.thehutchisoneffect.com/docs/AffJHutchison4.pdf.
65Witsit Gets It, “Schooling Globers – Episode 25,” https://www.youtube.com/live/3yYdQbKCSC8, 34:00–54:00. Also see many studies on thunderstorm anomalies posted at the Aether Cosmology website, https://aethercosmology.com/t/downward-acceleration-gravity-anomalies-thunderstorms/134.
66Recall Robert Bennett’s quotation mentioned in the introduction: “When we design a test, the test has to match what the hypothesis claims. So, if you claim something that is going to apply throughout all space, you cannot test it only on Earth. If you say it’s in the Solar System, you have to be able to test it throughout the Solar System. This is what’s overlooked very often in the statements of laws—the scope of the laws—in space.” Also, the example of “spheres rotating around spheres” is one that has been mentioned by many others, and here I am merely summarizing this commonly referenced point.
67I am summarizing here an argument made by many others.
68These are examples used by many advocates of alternative cosmologies, including Eric Dubay (among others).
69Virginia Institute of Marine Science, “The Equilibrium Theory of Tides,” https://www.vims.edu/research/units/labgroups/tc_tutorial/static.php.
70Young, A Fool’s Wisdom, 61.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.