środa, 7 października 2026

Małpia ospa atakuje sodomitów


W Warszawie rośnie liczba przypadków mpox, czyli tzw. małpiej ospy. Lekarze ostrzegają przed możliwością dalszego rozprzestrzeniania się choroby. W centrum uwagi znalazły się dewiacyjne imprezy seksualne typu chemsex, czyli łączenie kontaktów seksualnych z zażywaniem narkotyków.

Małpia ospa atakuje warszawskich sodomitów. Temat, który przez długi czas nie przebijał się szeroko do debaty publicznej, ponownie staje się problemem zdrowotnym w Warszawie. Do Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego trafiają kolejni pacjenci z mpox, a lekarze zwracają uwagę na charakterystyczny mechanizm pojawiania się większej liczby zachorowań. Dotyczą one niemal wyłącznie aktywnych sodomitów.

Problem jest tak duży, że milczeć przestała nawet pro-dewiacyjna „Gazeta Wyborcza”. Jak opisuje na swoim łamach, dyrektorka ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie wskazała, że większe epidemie występują zwykle dwa–trzy tygodnie po dużym wydarzeniu kierowanym do mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami. To zdanie jest istotne, bo wskazuje na konkretny mechanizm epidemiologiczny. W przypadku mpox znaczenie ma przede wszystkim bliski kontakt fizyczny, w tym kontakt seksualny, oraz kontakt ze zmianami skórnymi osoby zakażonej.

Jeszcze większe kontrowersje budzi zjawisko chemsexu. Chodzi o sytuacje, w których odbytnicza aktywność seksualna jest łączona z używaniem substancji psychoaktywnych. Tego rodzaju praktyki mogą prowadzić do utraty kontroli nad zachowaniem, podejmowania większego ryzyka oraz kontaktów seksualnych z większą liczbą partnerów.

W tym miejscu kończy się kwestia lewicowego światopoglądu, a zaczyna epidemiologia. W przestrzeni publicznej przez lata bardzo często podkreślano, że homoseksualność rzekomo nie jest ani grzechem ani chorobą, lecz czymś normalnym, tzw. „orientacją seksualną” równoprawną do relacji damsko-męskich. Tymczasem równie ważne jest mówienie o drugiej stronie problemu: sodomickie zachowania seksualne wiążą się ze znacznie wyższym poziomem ryzyka zdrowotnego, a część zakażeń przenoszonych drogą płciową występuje szczególnie często w populacjach wagino-sceptyków.

Dotyczy to nie tylko mpox, ale również HIV, kiły, rzeżączki czy innych infekcji przenoszonych drogą płciową. Ryzyko rośnie przede wszystkim wraz z liczbą partnerów, częstotliwością kontaktów seksualnych, brakiem zabezpieczenia oraz praktykami zwiększającymi prawdopodobieństwo kontaktu z materiałem zakaźnym. Oznacza natomiast, że nie powinno się z powodu ideologii zacierać różnicy między normalnością a zachowaniami, które są po prostu groźne, zwiększają ryzyko chorób.

Najbardziej niepokojący jest w tej kwestii brak symetrii w publicznej debacie. Można przez lata mówić o potrzebie tolerancji i walce ze stygmatyzacją, ale nie powinno to oznaczać rezygnacji z mówienia o zdrowotnych konsekwencjach zachowań dewiacyjnych. Tolerancja nie może oznaczać zakazu informowania o ryzyku, gdyż w ten sposób lewica po prostu naraża na choroby kolejne, nieświadome tego osoby.

Jeżeli lekarze obserwują, że większe ogniska mpox pojawiają się po dużych wydarzeniach seksualnych sodomitów, informacja ta powinna być przekazywana opinii publicznej. Tak samo należy otwarcie mówić o konsekwencjach chemsexu i innych praktyk zwiększających ryzyko zakażeń.

Zdrowie publiczne nie powinno być podporządkowane lewicowej propagandzie normalizacji zboczeń. Powinno opierać się na danych, statystyce i wiedzy lekarzy. Dane mówią jasno: sodomia jest czynnikiem podwyższonego ryzyka, dlatego nie powinna być promowana i przedstawiana jako coś normalnego.


5 października 2026 magnapolonia/malpia-ospa-atakuje-warszawskich-sodomitow



Grok: Wielokrotnie wyższe wskaźniki zakażeń HIV, kiły, rzeżączki, mpox i innych STI wśród pedałów

===============

Dla normalnych:

Skrót STI oznacza infekcję przenoszoną drogą płciową (sexually transmitted infection)

—————————————————-

Grok:

Dane epidemiologiczne z CDC, WHO/UNAIDS i innych źródeł konsekwentnie pokazują znacznie wyższe wskaźniki zakażeń HIV, kiły, rzeżączki, mpox i innych STI wśród mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami (MSM) w porównaniu z osobami heteroseksualnymi. cdc.gov +1

Poniżej kluczowe porównania statystyczne (głównie USA i globalne, bo tam dane są najbardziej szczegółowe; w Polsce raporty też wskazują na dominację MSM wśród zgłaszanych przypadków).HIV

W USA w 2022 r. MSM (gay, biseksualni i inni mężczyźni zgłaszający kontakty z mężczyznami) odpowiadali za ok. 67% nowych zakażeń HIV (przy szacunkowej wielkości tej grupy na kilka procent populacji mężczyzn). Kontakty heteroseksualne – ok. 22%. cdc.gov
Szacowane wskaźniki (2015, USA):
Diagnostyka HIV: 574,7 na 100 000 MSM vs 4,1 na 100 000 heteroseksualnych.
Zapadalność: 583,6 vs 3,8.
Prewalencja: 12 372,9 vs 126,7 na 100 000. pmc.ncbi.nlm.nih.gov
Dożywotnie ryzyko (USA): ok. 1 na 6–7 wśród MSM vs 1 na 524 wśród heteroseksualnych mężczyzn i 1 na 253 wśród heteroseksualnych kobiet. cdc.gov
Globalnie (UNAIDS): ryzyko nabycia HIV wśród gejów i innych MSM jest ok. 23 razy wyższe niż w ogólnej populacji. unaids.org
Kiła (syphilis)

Wskaźniki pierwotnej i wtórnej kiły wśród MSM bywały 100–200+ razy wyższe [wśrod pedałów md] niż wśród mężczyzn mających kontakty tylko z kobietami (MSW) i kobietami (np. w starszych analizach CDC nawet 106–243 razy). contagionlive.com
MSM stanowią większość przypadków u mężczyzn w wielu krajach; w ostatnich latach w USA odnotowano spadek wśród MSM, ale dysproporcja pozostaje ogromna.
Rzeżączka (gonorrhea) i inne bakteryjne STI

Znacznie wyższe wskaźniki wśród MSM, w tym infekcje rektalne i gardłowe. CDC odnotowuje wyższe ryzyko i częstsze oporności na antybiotyki w tej grupie. cdc.gov
W badaniach klinicznych i sieci seksualnych MSM prewalencja i zapadalność chlamydii, rzeżączki i kiły są wielokrotnie wyższe niż w populacji ogólnej/heteroseksualnej.
Mpox (ospa małpia)

Wybuch 2022–2023 (klad IIb) dotyczył w ok. 90–99% przypadków MSM / gejów, biseksualnych i innych mężczyzn mających kontakty z mężczyznami (dane z USA, Europy, sieci GeoSentinel i metaanaliz). Transmisja głównie przez kontakt seksualny/bliski (często analny). europepmc.orgarticlerender.fcgi
Przypadki heteroseksualne i u kobiet istniały, ale stanowiły mały odsetek (zwykle niski procent w krajach zachodnich).
Polska (ogólny kontekst)

Raporty epidemiologiczne (NIZP-PZH i sanepid) wskazują wzrost HIV, kiły i rzeżączki w ostatnich latach. Wśród zdiagnozowanych przypadków (szczególnie u mężczyzn) dominują kontakty homoseksualne/MSM, gdzie dane o drodze zakażenia są dostępne.

Dysproporcja płciowa jest wyraźna (mężczyźni znacznie częściej diagnozowani na kiłę i rzeżączkę).

zdrowiego.pl: Dlaczego tak duża różnica?

Główne czynniki biologiczne i behawioralne potwierdzone w literaturze medycznej:

Wyższa efektywność transmisji przy stosunku analnym (szczególnie rektalnym) w porównaniu z waginalnym.
Wyższa średnia liczba partnerów, częstsze kontakty anonimowe/grupowe w części sieci MSM.
Większa prewalencja [zachorowalność] w sieci seksualnej → większe ryzyko przy każdym kontakcie.
Dane nie oznaczają, że każda osoba MSM jest zakażona, ani że osoby heteroseksualne są wolne od ryzyka. Ryzyko zależy od konkretnych zachowań (liczba partnerów, prezerwatywy, PrEP, testowanie, leczenie).

Wskaźniki populacyjne są jednak wyraźnie i konsekwentnie wyższe w grupie MSM w krajach z dobrym monitoringiem.

Źródła: CDC STI Surveillance, HIV surveillance, UNAIDS, publikacje peer-reviewed.

===============

A co który pedryl ma żółtaczkę C [HCV]?

Grok:

Co mówią dane naukowe:

Duże metaanalizy i przeglądy systematyczne (m.in. z The Lancet Gastroenterology & Hepatology i WHO) pokazują:

Ogólna częstość występowania HCV u MSM: ok. 3,4–5,9% (w zależności od badania i regionu).
U MSM z HIV: wyraźnie wyższa – ok. 6–8%.
U MSM bez HIV: ok. 1,5–2,8%.
U MSM, którzy nigdy nie brali narkotyków dożylnie: zazwyczaj poniżej 3% (często 1–2%).
U osób, które kiedykolwiek brały narkotyki dożylnie, odsetek skacze mocno w górę (nawet 30%+), bo to główna droga zakażenia HCV.
Dla porównania – w populacji ogólnej w krajach rozwiniętych częstość HCV zwykle wynosi poniżej 1–2%.

HCV przenosi się przede wszystkim przez krew (dożylne narkotyki, niesterylny sprzęt, rzadziej inne ekspozycje na krew). Transmisja seksualna jest możliwa, ale zdecydowanie mniej efektywna niż przy HIV czy WZW B.

Ryzyko rośnie przy:

HIV,
wielu partnerach,
seksie z uszkodzeniem błon śluzowych (np. rough sex, fisting),
chemsexie i używaniu narkotyków.

https://dakowski.pl/grok-znacznie-wyzsze-wskazniki-zakazen-hiv-kily-rzezaczki-mpox-i-innych-sti-wsrod-pedalow/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.