Ale upadek sił życiowych nie jest bolesny, jeśli spojrzymy nań jak na czynność. Beckett szczerze pisze o tym „rozpadzie": It is in the transition of decomposition that I remember the long confused emotion which was my life... To decompose is to live tool. W głębi mojej starości, po osiemdziesiątce czuję to każdego dnia: rozpad jest jednocześnie doznaniem; świadomość wybiera z przeszłości i teraźniejszości to, co jeszcze ciągle jest rzeczywistością, co jeszcze prześwieca przez mrok, jak ostatni promień o zmierzchu, kiedy nieboskłon jest już ciemny i nie widać światła, ale jeszcze sieje czuje.
Marai, Dziennik
tłumaczenie: Teresa Worowska
Pokochanie innej osoby dowodzi zmęczenia samotnością: jest więc tchórzostwem i zdradą wobec samego siebie (jest rzeczą najwyższej wagi, abyśmy nikogo nie kochali). Fernando Pessoa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beckett. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beckett. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 maja 2016
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Mój spokój
idę osypującym się piaskiem
między żwirem wybrzeża i wydmą
letni deszcz pada na moje życie
na mnie na moje spustoszone życie
biegnące ku swojemu początkowi ku swojemu końcowi
mój spokój jest tam w cofającej się mgle
kiedy nie będę już stąpać po długich ruchomych progach
i żyć w przestrzeni
otwierających się i zamykających drzwi
S. Beckett
tłumaczenie: Julia Hartwig
między żwirem wybrzeża i wydmą
letni deszcz pada na moje życie
na mnie na moje spustoszone życie
biegnące ku swojemu początkowi ku swojemu końcowi
mój spokój jest tam w cofającej się mgle
kiedy nie będę już stąpać po długich ruchomych progach
i żyć w przestrzeni
otwierających się i zamykających drzwi
S. Beckett
tłumaczenie: Julia Hartwig
czwartek, 25 czerwca 2015
Idę osypującym się piaskiem…
idę osypującym się piaskiem
między żwirem wybrzeża i wydmą
letni deszcz pada na moje życie
na mnie na moje spustoszone życie
biegnące ku swojemu początkowi ku swojemu końcowi
mój spokój jest tam w cofającej się mgle
kiedy nie będę już stąpać po długich ruchomych progach
i żyć w przestrzeni
otwierających się i zamykających drzwi
Samuel Beckett
Przełożyła Julia Hartwig
poniedziałek, 16 grudnia 2013
no właśnie co
obłęd to wszystko co się widzi -
to -
no właśnie co -
no to -
to tutaj
to wszystko tutaj -
obłęd to wszystko co dane -
co się widzi -
obłęd to wszystko co się tutaj widzi -
by w ogóle -
no właśnie co -
widzieć -
ledwo widzieć -
- łudzić się że ledwo się widzi -
- obłęd by w ogóle chcieć się łudzić że
ledwo się widzi -
Samuel Beckett
przełożył Antoni Libera
sobota, 13 kwietnia 2013
Muzyka obojętności
muzyka obojętności
serce czas powietrze ogień piasek
ciszy upływ miłości
tłumi ich głosy i niech
nie słyszę już siebie
jak milczę
Samuel Beckett
w przekładzie Julii Hartwig
serce czas powietrze ogień piasek
ciszy upływ miłości
tłumi ich głosy i niech
nie słyszę już siebie
jak milczę
Samuel Beckett
w przekładzie Julii Hartwig
piątek, 1 lutego 2013
Co począłbym bez tego świata
co począłbym bez tego świata bez twarzy obojętnego
gdzie byt trwa chwilę gdzie każda chwila
obraca się w pustkę w zapomnienie
bez tej fali w której na koniec
ciało i cień pogrążają się razem
co począłbym bez tego milczenia w którym zamierają szepty
miotając się szaleńczo ku pomocy ku miłości
bez tego nieba które wznosi się
nad pyłem swego balastu
co począłbym wczoraj i przedwczoraj
wyglądając przez okienko sztormowe wypatrując kogoś
kto błąka się jak ja z dala od wszelkiego życia
w konwulsyjnej przestrzeni
wśród bezgłośnych głosów
napierających na moje odosobnienie
Samuel Beckett
przełożyła Julia Hartwig
sobota, 8 grudnia 2012
Czekając na Godota
![]() |
| Samuel Beckett |
Przykładem pisarza, który w swej
twórczości konstruował niezwykle sugestywne całościowe metafory
egzystencji ściśle powiązane z doświadczeniem samobójczym był
Samuel Beckett. Kluczową metaforą egzystencji jest u niego obraz
życia jako „marszu w miejscu”. W Czekając na Godota bohaterowie
nie mogą ustalić, gdzie się znajdują, nie potrafią też
rozpoznać czasu „akcji”, w której uczestniczą. Kalendarz nie
odgrywa w ich życiu żadnej roli. Wędrują po ziemi i równocześnie
znajdują się ciągle w tym samym miejscu. Jeśli mijają dni, wciąż
mają wrażenie, że trwa ten sam dzień. Zawsze jest tak samo i
zawsze dzieje się to samo. Wszystkie czynności ludzkie rysują się
jako równoważne, jeśli chodzi o ich znaczenie, a raczej równie
mało ważne. Z tego poczucia zupełnej nieważności faktu
narodzenia się człowieka na Ziemi rodzi się pragnienie bycia
nienarodzonym i żal, że się przyszło na świat.
VLADIMIR: Może by zacząć żałować?
ESTRAGON: Żałować? Czego?
VLADIMIR: No … (zastanawia się)
Warto się wdawać w szczegóły?
ESTRAGON: Żeśmy się narodzili.*
*Samuel Beckett, Dzieła dramatyczne s.
32
tłumaczenie: Antoni Libera
Stefan Chwin
Samobójstwo
jako doświadczenie wyobraźni s 219
Subskrybuj:
Posty (Atom)
