wtorek, 29 września 2026

Wyrzeczenie wewnętrzne


Pojmowaniu wyrzeczenia omawianemu dotychczas przeciwstawia się drugie, nieco mniej pospolite, ale też ważniejszą odgrywające rolę w świecie pojęć etycznych i religijnych. Chodzi w niem już nie o wyzbycie się przedmiotu pożądanego, ale pożądania samego, a definicja jego (której już nie będę budował stopniowo, jak w wypadku poprzednim) brzmiałaby jak następuje:

„Wyrzec się, jest to, posiadając jakąś rzecz, zniweczyć w sobie pragnienie zachowania jej nadal, albo, nie posiadając jej, ale mając szanse jej osiągnięcia, zniweczyć w sobie pragnienie jej osiągnięcia“.

Stosując, jak w paragrafie poprzednim, wyraz „pożądać“ w znaczeniu odpowiednio szerokiem, można powiedzieć poprostu: „wyrzec się jakiejś rzeczy, jest to zniweczyć („wykorzenić“) w sobie jej pożądanie“.

Wyrzeczenie tego typu, w przeciwstawieniu do zewnętrznego, polega na pewnej zmianie zachodzącej w życiu psychicznem. W języku poetyckim i religijnym nazywa się to często: „wyrzec się czegoś w sercu swem“. Możemy wobec tego wyrzeczenie to nazwać wewnętrznem. Człowiek, który na sobie wymusił obojętność na dobra materjalne; mędrzec, który już ani żyć ani umierać nie pragnie i poddaje się spokojnie losowi; albo chociażby ów palacz, o którym wspominałem przed chwilą, jeśli swą namiętność pokonał, spełniają akt wyrzeczenia wewnętrznego."

Cały artykuł Henryka Elzenberga o wyrzeczeniu 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.