poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Jaki jest wniosek z eksperymentu Michelsona-Morleya? Implikacja jest taka, że Ziemia się nie porusza

 

Zgodnie ze standardowym modelem heliocentrycznym poruszamy się na wiele sposobów – w tym samym czasie – i naprawdę, naprawdę szybko. Naukowcy mówią nam, że nawet jeśli nie odczuwamy żadnego ruchu, to i tak ma on miejsce, na przykład, rzekomo przemieszczasz się właśnie teraz z powodu następujących zjawisk:³

● Ziemia obraca się wokół nachylonej osi (23,5 stopnia) z prędkością około 1000 mil na godzinę (na równiku), co jest prędkością większą niż prędkość dźwięku (767 mil na godzinę). Prędkość zwalnia w kierunku północnym i południowym od równika, aż do osiągnięcia bieguna północnego i południowego, gdzie prędkość obrotowa jest bliska zeru. Tak więc, w zależności od szerokości geograficznej, prędkości obrotowe są bardzo różne.⁴

● Ziemia ma wiele „chybotań” (znanych jako precesja osiowa, nutacja, libracja i ruch biegunowy, taki jak drganie Chandlera i roczny ruch biegunowy).

● Ziemia obraca się wokół Słońca z prędkością 66 616 mil na godzinę. W rzeczywistości, zgodnie z teorią względności Alberta Einsteina, Ziemia znajduje się w ciągłym stanie swobodnego spadku wokół Słońca.

● Ziemia krąży wokół Drogi Mlecznej z prędkością 514 000 mil na godzinę.

● Ziemia porusza się w przestrzeni rozszerzającego się wszechświata z prędkością 2 000 000 km/h. Tak, dobrze przeczytałeś: podobno w tej chwili poruszasz się z prędkością ponad miliona mil na godzinę.

Nie czujemy żadnego z tego ruchu. Absolutnie żadnego. Doświadczamy zupełnej stacjonarności. Gdyby naukowcy nie powiedzieli nam, że się poruszamy, prawdopodobnie zaufalibyśmy naszym zmysłom i wierzylibyśmy, że żyjemy w miejscu stacjonarnym.

W samolocie, samochodzie, pociągu czy na statku czujemy ruch za każdym razem, gdy pojawi się choćby najmniejsze drgnięcie. Czujemy również zmiany prędkości.

Często tłumaczy się to tak: nie odczuwamy ruchu Ziemi, ponieważ jest on stały. Ale to nieprawda. Na przykład, Ziemia rzekomo ma wiele wahań, a jej ruch wokół Słońca jest eliptyczny, co oznacza, że ma miejsce przyspieszanie i zwalnianie.
(...)

(...)

Ważne jest również podkreślenie, jak wielu wybitnych myślicieli uznało prawdziwe implikacje dotyczące ruchu Ziemi. Poniżej znajduje się seria cytatów na ten temat, zebranych przez Roberta Sungenisa:

● Fizyk Henri Poincaré napisał w swojej książce z 1901 roku Nauka i hipotezy: „Przeprowadzono wiele badań dotyczących wpływu ruchu Ziemi. Wyniki były zawsze negatywne”.³⁵

● Poincaré zauważył ponownie, tym razem w 1905 roku w The Monist: „Czy wychodzimy w początek drugiego kryzysu? Czy te zasady, na których wszystko zbudowaliśmy, mają się  kolejno rozpaść?… Niestety… takie są niewątpliwe wyniki eksperymentów Michelsona”.³⁶

● Fizyk G.J. Whitrow stwierdził w 1949 roku: „Zabawne i pouczające jest zastanawianie się, co by się stało, gdyby taki eksperyment można było przeprowadzić w XVI lub XVII wieku, kiedy ludzie debatowali nad rywalizującymi zaletami systemów Kopernika i Ptolemeusza. Wynik z pewnością zostałby zinterpretowany jako rozstrzygający dowód na nieruchomość Ziemi, a zatem jako triumfalne potwierdzenie słuszności systemu Ptolemeusza [geocentrycznego] i niepodważalne sfalsyfikowanie hipotezy Kopernika [heliocentrycznej]”.³⁷

● Fizyk, laureat Nagrody Nobla, Wolfgang Pauli, skomentował w 1958 r. badanie Michelsona-Morleya i dziesiątki innych przeprowadzonych po nim, przyznając się do tego, co nazwał „niepowodzeniami licznych prób zmierzenia na ziemi jakichkolwiek efektów ruchu Ziemi”.³⁸

● Fizyk Bernard Jaffe napisał w swojej książce z 1960 r. Michelson and the Speed of Light: „Dane były niemal niewiarygodne…. Był tylko jeden inny możliwy wniosek do wyciągnięcia – że Ziemia jest w stanie spoczynku. Jaffe wykazał swoje kopernikańskie uprzedzenia, gdy zauważył: „To oczywiście było absurdalne”.³⁹

● Fizyk James Coleman napisał w swojej książce z 1954 roku Relativity for the Layman: „Najłatwiejszym wyjaśnieniem było to, że Ziemia jest nieruchoma w eterze i że wszystko inne we wszechświecie porusza się względem Ziemi i eteru… Takiego pomysłu nie rozważano poważnie, ponieważ oznaczałoby to w efekcie, że nasza Ziemia zajmuje wszechmocną pozycję we wszechświecie, a wszystkie inne ciała niebieskie oddają jej hołd, poruszając się wokół niej”.⁴⁰

● Fizyk Adolf Baker napisał w swojej książce z 1960 roku Modern Physics and Antiphysics, że wyniki Michelsona-Morleya „sugerowały, że Ziemia musi być w spoczynku”.⁴¹

● Fizyk Richard Wolfson zauważył w serii zatytułowanej The Great Courses, wydanej w 2000 roku: „Jaki jest wniosek z eksperymentu Michelsona-Morleya? Implikacja jest taka, że Ziemia się nie porusza”.

(...)

Ale jeśli Einstein błędnie zinterpretował wyniki Michelsona, co to oznacza dla teorii względności? Sungenis podsumowuje sytuację:

Einstein zdał sobie sprawę, że gdyby eksperyment Michelsona wykrył choćby odrobinę eteru, to teoria szczególnej względności – która była jedyną odpowiedzią Einsteina na eksperyment Michelsona – zostałaby natychmiast sfalsyfikowana. Eter, nawet jego odrobina, zapewniłby absolutny układ odniesienia, z którego można by mierzyć prędkość, a teoria szczególnej względności oderwała się od wszystkich takich absolutnych układów odniesienia.

Fakt ten został przyznany w rozmowie, którą Einstein odbył z sir Herbertem Samuelem w Jerozolimie. Einstein stwierdził: „Jeśli Michelson-Morley się myli, to teoria względności jest błędna”.

Innymi słowy, jeśli eksperyment Michelsona nie był zerowy, i eter istnieje, to szczególna teoria względności Einsteina jest zdecydowanie błędna. Jak widzimy, wszystko zależy od właściwej interpretacji eksperymentu Michelsona. W konsekwencji krytycy głośno wskazywali, że Einstein zignorował fakt, iż eksperymenty Michelsona zawsze dawały niewielki wynik dodatni, a zatem jego szczególna teoria względności jest rzeczywiście błędna.⁵¹ [podkreślenie dodane]

Mark Gober

Cały artykuł
Teoria względności, grawitacja i eter w dialektyce Glob czy Płaszczyzna


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.