Niedawno w Polsce ukazała się jego „zaginiona” książka „O siłach zła” – odtworzona po latach z rozproszonych kazań, notatek i tekstów przez ks. Dave’a Tomaszyckiego.
To zaskakująco aktualna lektura, która pomaga zrozumieć duchową walkę toczącą się we współczesnym świecie. W obliczu zbliżającej się beatyfikacji abp. Fultona J. Sheena, zaplanowanej na 24 września, warto na nowo odkryć jego prorocze przesłanie.
W naszych czasach ludzie niemal całkowicie zapomnieli, że bierzemy udział w śmiertelnym starciu sił dobra z siłami zła. Diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie. Bóg mówi o sobie: „Jestem, który jestem” (Wj 3, 14). Diabeł natomiast mówi o sobie: „Jestem ten, którego nie ma”, a to oznacza dążenie do nicości.
Szatan jest zatem najsilniejszy wtedy, gdy ludzie przestają w niego wierzyć. Wygląda na to, że im bardziej coś jest bezosobowe, tym mniej obchodzi jakąkolwiek osobę. Ale za tym pozornym brakiem osobowości kryje się duch – duch zła, który w Biblii jest nazywany „władzami”
i „zwierzchnościami”.
Przyjrzyjmy się teraz siłom zła z dwóch punktów widzenia: z perspektywy psychiatrii oraz z perspektywy Pisma Świętego.
Zacznijmy od perspektywy psychiatrycznej. Co ciekawe, kiedy Kościół porzuca pewne tematy, świat je przejmuje i wypacza. Gdy teologowie przestają się zajmować tematem demonicznych sił, podejmują go psychiatrzy.
Doktor Rollo May z Instytutu Rockefellera w swojej pracy z zakresu psychiatrii poświęca tematyce diabolicznej kilka rozdziałów. Analizuje w nich znaczenie słowa „diabelski” czy też „diaboliczny”. Wywodzi się ono z połączenia greckich słów dia oraz ballein i oznacza „rozrywać”, „dzielić”. Wszystko, co prowadzi do zaburzenia struktury, zerwania jedności, zepsucia czy niezgody, ma więc charakter diaboliczny.
Takich diabolicznych elementów naszej rzeczywistości jest ostatnio coraz więcej. Można odnieść wrażenie, że od czasu rozszczepienia atomu wszystko inne również uległo podziałowi. Podzielony jest Kościół – podzieleni są biskupi i księża, podzieleni są świeccy. Rozdziera nas siła diaboliczna. W tym właśnie przejawia się działanie ducha diabła, który wypełnia otaczającą nas rzeczywistość.
Odkryj przejawy wpływu złego
Doktor May wymienia trzy przejawy działania siły demonicznej. Pierwszym z nich jest nagość, która jego zdaniem burzy fundamenty prawdziwej miłości – miłości do Boga w ramach kultury. Przejawem drugim jest agresja, przemoc i nienawiść. Trzecim – rozdwojenie osobowości, czyli stan wewnętrznego rozdarcia.
Wprawdzie May nie analizuje tych symptomów z biblijnego punktu widzenia, ale – co ciekawe – te same objawy odnajdujemy u opętanego Gerazeńczyka (Mk 5, 1–20). Po pierwsze ten młody człowiek był nagi. Po drugie był tak agresywny, że nie dało się go spętać łańcuchami. Po trzecie cierpiał na rozpad osobowości. Gdy Jezus zapytał go: „Jak ci na imię?”, odpowiedział: „na imię mi Legion, bo jest nas wielu” (Mk 5, 9). Rzymski legion liczył sześć tysięcy żołnierzy. Całkowity brak jedności. Oto w jaki sposób zjawisko opętania tłumaczą psychiatrzy.
Z punktu widzenia psychiatrii istotą demoniczności jest więc rozpad jedności. A co jest tą istotą z punktu widzenia Biblii? Otóż jest nią nienawiść do krzyża. Pamiętajmy, że Jezus nazwał Piotra szatanem (Mt 16, 23). Swojego papieża nazwał szatanem! Bo właśnie tym był Piotr w oczach Chrystusa: szatanem! Ale dlaczego?
Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, trzeba cofnąć się do początku publicznej działalności naszego Pana, kiedy to Jezus był kuszony przez diabła. Gdziekolwiek objawia się Duch, tam nasila się działanie sił diabelskich. Jest na to wiele dowodów: po zesłaniu Ducha Świętego miało miejsce prześladowanie Szczepana; Mojżesz dokonywał cudów, a czarnoksiężnicy faraona je kopiowali. Zły Duch wyprowadził Jezusa na pustynię i tam poddał go kuszeniu. Sobór Watykański II przyniósł wzrost Ducha i odnowę w Kościele, a konsekwencją było nasilenie działania zła.
Droga na skróty
Powróćmy jednak do kuszeń, którym został poddany Jezus. Jak należy je rozumieć? Otóż są to trzy drogi na skróty, które mają pozwolić uniknąć krzyża. Szatan w zasadzie mówi do Jezusa: „Chcesz wybawić ludzi od grzechu i winy, chcesz przynieść im odkupienie, tak? To posłuchaj, wskażę ci trzy proste rozwiązania. Dzięki nim unikniesz tych wszystkich kłopotów. Widzisz te kamienie w dole? Wyglądają jak chleb, prawda? Umierasz z głodu. Przecież nie jadłeś od czterdziestu dni. Ależ musisz być głodny! Odczuwasz potrzebę jedzenia, potrzebę seksu, potrzebę władzy. I co, masz zamiar tłumić te instynkty? Po co w ogóle stałeś się człowiekiem, jeśli nie po to, żeby je zaspokajać? Zamień te kamienie w chleb”. Oto pierwsza z trzech dróg na skróty.
Drugą drogę oferuje nam rozwój technologiczny. Ludzie dzisiaj łakną cudowności. Wielbią wszystko, co niezwykłe i spektakularne. Kiedy człowiek został wysłany na Księżyc po raz pierwszy, wszyscy śledzili transmisję z tego wydarzenia. Kiedy dwa lata później poleciał na Księżyc po raz drugi, nikt nawet nie zwrócił na to uwagi. Kto potrafiłby wymienić nazwiska trzech astronautów, którzy polecieli tam ostatnio?
Potrzebujemy wciąż nowych cudów. Wciąż świeżych sensacji. Dlatego szatan, kusząc Jezusa po raz drugi, powiedział: „Ach! Ludzie uwielbiają cuda. Daj im coś, co ich zadziwi. Coś, co wprawi ich w zachwyt. Poleć na Księżyc! Rzuć się z dachu tej świątyni i udowodnij, że nic Ci się nie stanie. To będzie dla nich atrakcja. Pokaz technicznych sztuczek sprawi, że pójdą za Tobą”.
Kusząc Jezusa po raz trzeci, szatan jak gdyby ujął w dłonie całą Ziemię, niczym lśniącą kulę, i powiedział: „Wszystkie te królestwa do mnie należą. (Czyż można zarzucić mu kłamstwo?) Są moje, ale oddam Ci je, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Złóż hołd temu, który trzyma świat w dłoniach”.
Teologia to polityka, prestiż i władza. Zapomnij o swoim Bogu, zapomnij o grzechu, nie myśl o poczuciu winy ani o świętości. Zajmij się polityką. Takiej właśnie pokusie Kościół będzie poddawany przez następne dwieście lat. I taka jest ostatnia z trzech dróg na skróty, aby uciec od krzyża.
Ucieczka od krzyża to największa pokusa
Wracając zatem do słów Jezusa skierowanych do Piotra, możemy powiedzieć, że Piotr został nazwany szatanem, ponieważ kusił naszego Pana i próbował odciągnąć Go od krzyża. A w tym właśnie tkwi istota szataństwa.
Ostatniej pokusy Jezus doświadczył w chwili, gdy wisiał na krzyżu. Nieprzyjaciele podeszli bliżej i zadrwili po raz ostatni, mówiąc: „Zejdź z krzyża, a uwierzymy” (zob. Mt 27, 42). Byli gotowi uwierzyć we wszystko, czego nauczał.
Byli gotowi uwierzyć w cud rozmnożenia chleba i ryb. W zmartwychwstanie Łazarza. Uwierzyliby we wszystko! Byle tylko zrezygnował z krzyża. Byle zrezygnował z celibatu. Z wiary w nieomylność. Z wiary w swą boskość. Zejdź – a uwierzymy. Ale On nie zszedł. Bo gdyby to zrobił, nigdy by nas nie zbawił. Zejść z krzyża jest rzeczą człowieka, zostać na nim jest rzeczą Boga.
Jak rozpoznać działanie zła?
Podsumowując rozważania na temat istoty demoniczności, możemy powiedzieć, że z punktu widzenia psychologii jest nią zjawisko rozczłonkowania, rozpadu. Natomiast z punktu widzenia Biblii istotą szatańskości jest pogarda wobec umartwień i wyrzeczeń lub – innymi słowy – wybór dróg na skróty, które pozwalają podbić świat.
Szatański czy też demoniczny, diaboliczny pierwiastek rzeczywistości jest obecnie w pełni rozkwitu. Przemierzyłem nasz kraj wzdłuż i wszerz i w trakcie moich podróży zetknąłem się z tak wieloma przejawami działania szatana, że nie byłbym nawet w stanie ich wszystkich wymienić.
Zło nie ma charakteru absolutnego – może istnieć wyłącznie w relacji do dobra. Podobnie jak cień istnieje dzięki światłu. Dlatego tylko ludzie dobrzy potrafią rozpoznać to, co złe. Tylko ludzie podobni do Chrystusa mogą rozpoznać to, co szatańskie, czyli związane z Antychrystem. Fałszywe nuty zagrane przez orkiestrę filharmoniczną rażą ucho eksperta. Błędy gramatyczne są odpychające dla człowieka, który kocha literaturę i mówi poprawnym językiem. To kwestia punktu odniesienia.
Ze złem jest podobnie. Tylko ten, kto jest blisko Chrystusa, potrafi je rozpoznać. Największy problem polega na tym, że złu można służyć i być przez nie opętanym, nawet o tym nie wiedząc.
Zob. https://pl.aleteia.org/slideshow/12-genialnych-mysli-abp-fultona-sheena-galeria/
Fragmenty pochodzą z książki „O siłach zła” abp Fulton J Sheen, opr. Ks. Dave Tomaszycki, Wydawnictwo Esprit.
https://pl.aleteia.org
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.