Do jasnych dążąc głębin — nie mógł trafić w sedno
Śledź pewien, obdarzony naturą wybredną.Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno:
Tu jasno, ale płytko — tam głębia, lecz ciemno.
*
Instancje panowały trzy: pięść, mózg i serce.
Serce się wycofało, będąc w poniewierce,
Gdy zaś pięść z mózgiem same pozostały w parze,
Oto skutek: mózg rządzi tak, jak mu pięść każe.
*
Konduktor bacznie sprawdza bilet pasażera,
Na konduktora bacznie kontroler spoziera,
Słowem — każdy nad sobą ma stróża satrapę,
Nie sposób więc przez życie przejechać na gapę.
Więcej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.