Załącznik do Błędy w fizyce i myśleniu
Biorąc pod uwagę fundamentalne problemy współczesnej kosmologii, jej podstawowe założenia wymagają ponownego przeanalizowania. Jednym z nich jest heliocentryzm, czyli idea, że Ziemia krąży wokół Słońca. Co więcej, w tym modelu Słońce znajduje się w centrum Układu Słonecznego. Kontrastujący z nim model – geocentryzm – zakłada, że Ziemia znajduje się w centrum, a Słońce krąży wokół niej. Heliocentryczne nastawienie współczesnej kosmologii wpływa na nasz sposób myślenia – nie tylko o Ziemi, ale ostatecznie o szerszym kosmosie, jego pochodzeniu i naszym w nim miejscu.Jednakże, jak wspomniano we wstępie, za pośrednictwem Stephena Hawkinga i Leonarda Mlodinowa, zarówno heliocentryzm, jak i geocentryzm mogą wyjaśnić nasze obserwacje nieba. Inni wybitni myśliciele twierdzili to samo.
Na przykład astronom Fred Hoyle stwierdził w 1973 roku: „Na początek należy zrozumieć, że z punktu widzenia opisu ruchu planet nie ma znaczenia, czy za środek Układu Słonecznego przyjmiemy Ziemię, czy Słońce. Ponieważ problem dotyczy jedynie ruchu względnego, istnieje nieskończenie wiele dokładnie równoważnych opisów odnoszących się do różnych środków – w zasadzie wystarczy dowolny punkt, Księżyc, Jowisz”.¹ Podobnie fizyk I. Bernard Cohen napisał w swojej książce „Narodziny nowej fizyki” (zrewidowanej i zaktualizowanej w 1985 roku): „Nie ma żadnej obserwacji planet, za pomocą której moglibyśmy na Ziemi udowodnić, że Ziemia porusza się po orbicie wokół Słońca”.² [podkreślenie dodane]
Skoro zatem heliocentryzm i geocentryzm można w pewnym sensie uznać za „ekwiwalentne”, to dlaczego heliocentryzm został przyjęty jako domyślna prawda o kosmosie? I jakie są filozoficzne implikacje heliocentryzmu? W tym rozdziale zagłębiam się w te pytania.
Krótka historia heliocentryzmu i geocentryzmu
Debata na temat heliocentryzmu i geocentryzmu ma długą historię. Starożytni Grecy, tacy jak Pitagoras (VI w. p.n.e.) i Arystoteles (IV w. p.n.e.), wyznawali poglądy geocentryczne, oparte na ogólnej filozofii dotyczącej miejsca Ziemi w kosmosie.³ Najsłynniejszym geocentrykiem był egipski matematyk Ptolemeusz (około 150 r. n.e.). Swe poglądy przedstawił w dziełach Almagest i Hipotezy planetarne, a on sam był w stanie dokonać wielu dokładnych przewidywań dotyczących ruchów ciał na niebie, wykorzystując geocentryzm.⁴
Heliocentryzm ma również długą historię i był promowany przez greckiego astronoma i matematyka Arystarcha około III wieku p.n.e.⁵ W XVI wieku n.e. heliocentryczny model Mikołaja Kopernika przyczynił się do jego dominacji w nowoczesnym myśleniu.⁶ Jednakże, jak zauważył w 2011 r. fizyk Carlo Rovelli: „System predykcyjny Kopernika jest mniej, a nie bardziej dokładny niż [system geocentryczny] Ptolemeusza”.⁷ Jednak heliocentryczny model Kopernika doprowadził do rewolucji naukowej — zmiany paradygmatu — która do dziś wpływa na nasze myślenie.
Jak zauważono w Stanford Encyclopedia of Philosophy: „Nie da się dokładnie stwierdzić, dlaczego Kopernik zaczął opowiadać się za kosmologią heliocentryczną. Pomimo jego znaczenia w historii filozofii, istnieje niewiele źródeł pierwotnych na temat Kopernika… Wiele odpowiedzi na najciekawsze pytania dotyczące idei i dzieł Kopernika było wynikiem domysłów i wnioskowań. Możemy jedynie zgadywać, dlaczego Kopernik przyjął system heliocentryczny”.⁹
Kopernik zmarł wkrótce po opublikowaniu swojej słynnej książki O obrotach sfer niebieskich w 1543 roku.
Heliocentryzm Kopernika był kontrowersyjną ideą. Przeciwstawiał się geocentrycznej kosmologii, która wspierała religijny pogląd Kościoła – głoszący, że Bóg stworzył Ziemię i że Ziemia jest centrum Bożego stworzenia. W rezultacie książka Kopernika została zakazana w 1616 roku. Jednak, jak zauważono w artykule z 2016 roku opublikowanym przez Jessicę Wolf na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles: „Po kilku drobnych poprawkach, mających na celu upewnienie się, że teoria [heliocentryczna] została przedstawiona jako czysto hipotetyczna, [książka Kopernika] została ponownie dopuszczona do publikacji w 1620 roku, za zgodą Kościoła”¹⁰.
Co więcej, w 1616 roku – tym samym roku, w którym książka Kopernika została pierwotnie zakazana – włoski astronom Galileusz został ostrzeżony przez władze, aby nie popierał perspektywy kopernikańskiej. Zrobił to jednak, rzekomo z powodu obserwacji, których dokonał teleskopem. I jest teraz uważany za bohatera za promowanie rewolucji heliocentrycznej.
W 1633 roku, po postawieniu Galileusza przed inkwizycją, skazano go za „silne podejrzenie herezji” (wyrok łagodniejszy niż wyrok za prawdziwą herezję). Być może jednak kara Galileusza nie była tak dramatyczna, jak się ją niekiedy przedstawia. Profesor Henry Kelly z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, który dogłębnie zbadał kościelne śledztwo w sprawie Galileusza, komentuje to dalej: „Podsumowując, wydarzenie z 1616 roku nie było początkiem 17-letniego procesu, jak się często mówi, lecz nie-procesem… Prawdziwy proces Galileusza trwał zaledwie ułamek dnia, bez rozgłosu”. Kelly dodaje, że Galileusza nie torturowano, lecz grożono mu torturami.¹¹ Książka Galileusza została zakazana, spędził on dzień w więzieniu, a następnie został przeniesiony do wygodnego „aresztu willowego” w swoim florenckim domu, gdzie spędził resztę życia, aż do śmierci w 1642 roku.¹²
Brat Guy J. Consolmagno, doktor astronomii, absolwent MIT i Uniwersytetu Arizony, dyrektor Obserwatorium Watykańskiego, skomentował sytuację Galileusza w 2004 roku następująco:
Nikt tak naprawdę nie wie, dlaczego Galileusza prześladowano… Przez większość życia Galileusza otaczano czcią, traktowano jak bohatera, również przez ludzi Kościoła… Kiedy Galileusz popadł w kłopoty pod koniec życia, był to prawdziwy szok. To było całkowite odwrócenie wszystkiego, co do tej pory mówiono.
A zatem pytanie historyczne brzmi: dlaczego to się stało? Odpowiedź brzmi: nie wiemy. Możesz wejść na amazon.com i znaleźć 300 książek o Galileuszu, każda z inną odpowiedzią. Co oznacza, że coś się działo, i nie chodziło tylko o spór nauki z religią… Gdybyś polegał na filmie JFK , aby dowiedzieć się, co wydarzyło się w zamachu na Kennedy'ego, byłbyś w podobnej sytuacji. Trzeba pamiętać, że sprawa Galileusza miała miejsce w szczytowym okresie Reformacji i Wojny 30-letniej.¹³
Kelly z UCLA trafnie podsumowuje tę sytuację: „Możemy jedynie zgadywać, w co [Galileusz] naprawdę wierzył”.¹⁴ A jednak dziś Galileusza zazwyczaj chwali się jako ważną postać w procesie zmiany poglądów na rzecz heliocentryzmu.
Co więcej, autor i reżyser Robert Sungenis, doktor filozofii, dodaje do historii szczegół, który również podważa tradycyjną narrację:
Niewielu wie, że rok przed śmiercią Galileusz w dość dramatyczny sposób wyrzekł się wszystkich swoich twierdzeń, że Ziemia krąży wokół Słońca. W 1641 roku jego kolega Francesco Rinuccini napisał list do Galileusza, w którym twierdził, że astronom Giovanni Pieroni, odkrywając [zjawisko gwiazd], dowiódł, że Ziemia się porusza. Galileusz, który w tym czasie dwa lata wcześniej, w 1639 roku, dokonał dramatycznego powrotu do wiary chrześcijańskiej, napisał list do Rinucciniego jeszcze w 1641 roku [wydając się wycofywać swoje poparcie dla teorii kopernikańskiej]…
Rinuccini był tak poruszony listem, że próbował wymazać podpis Galileusza z ostatniej strony. Redaktor dzieł Galileusza stwierdza: „Podpis «Galileo Galilei» został bardzo celowo i wielokrotnie zatarty, z wyraźnym zamiarem uczynienia go nieczytelnym”. Stillman Drake, jeden z czołowych współczesnych historyków zajmujących się Galileuszem, stwierdza: „Spośród wszystkich zachowanych listów Galileusza tylko w tym jednym jego imię na końcu zostało mocno zamazane atramentem. Przypuszczam, że Rinuccini cenił i przechowywał listy Galileusza bez względu na ich treść, ale nie chciał, aby inni widzieli oświadczenie Galileusza, że system kopernikański jest fałszywy, aby nie został uznany za hipokrytę”.¹⁵
Być może więc „rewolucja heliocentryczna” nie była tak solidna, jak się ją często przedstawia. Jednak niezależnie od prawdziwego stanowiska Galileusza, jego wpływ był niewątpliwie ogromny. Obserwacje dokonane przez teleskop zmieniły społeczne myślenie o naszym miejscu w kosmosie.
Na przykład obserwował fazy planety Wenus (które można porównać do faz Księżyca). Doszedł do wniosku, że fazy Wenus dałoby się łatwo wyjaśnić, gdyby Wenus krążyła wokół Słońca, co sugerowałoby, że Słońce znajduje się w centrum Układu Słonecznego. Galileusz widział również księżyce krążące wokół Jowisza. Jak stwierdzono w artykule NASA, obserwacja ta dostarczyła „mocnego dowodu na słuszność teorii Kopernika, zgodnie z którą większość ciał niebieskich nie krąży wokół Ziemi”¹⁶
W rzeczywistości jednak heliocentryzm nie był jedynym sposobem wyjaśnienia obserwacji Galileusza. Fazy Wenus można wyjaśnić za pomocą modelu geocentrycznego, gdyby planety znajdowały się w relacji orbitalnej ze Słońcem, a jednocześnie wszystkie krążyły wokół Ziemi. Innymi słowy, zarówno heliocentryzm, jak i Geocentryzm mógłby wyjaśnić obserwacje Galileusza. Jednak to wyjaśnienie heliocentryczne przyjęło się.
Podobnie, obserwacja Galileusza, że księżyce krążą wokół Jowisza, również nie była wyłącznym dowodem heliocentryzmu. Inną możliwością było to, że Jowisz i jego księżyce krążyły wokół Ziemi. Co więcej, generalnie nieuzasadniony jest wniosek, że skoro mniejsze ciała niebieskie (księżyce) krążyły wokół większego ciała (Jowisza), Ziemia również krążyła wokół Słońca.
To z pewnością jedna z możliwości, ale nie jedyna. Zasadniczo ważne jest, aby pamiętać, że obserwowanie Jowisza i jego księżyców… to obserwowanie Jowisza i jego księżyców. To nie to samo, co obserwowanie Ziemi. Byłoby nielogicznym i uproszczonym wyciągnąć wniosek, że ponieważ Jowisz i jego księżyce zachowują się i wyglądają w określony sposób, Ziemia podziela cechy Jowisza. To tak, jakby stwierdzić, że wiemy o podłodze, badając sufit.¹⁷ Jak napisał Sungenis w swojej książce z 2017 roku Geocentrism 101: „To, co [Galileusz] uważał wtedy za dowód, zostałoby dziś bezceremonialnie odrzucone z sal wykładowych. Galileusz po prostu zainicjował hipotezę — hipotezę, która ostatecznie nabrała własnego życia i stała się status quo powszechnego myślenia”.¹⁷
Kolejnym ważnym kamieniem milowym w historii było pojawienie się dzieła Tycho Brahe (1546–1601). Jego model nie był ani czysto ptolemejski, ani kopernikański, lecz raczej mieszanką obu. Był w pewnym sensie „heliocentryczny”, ponieważ zakładał, że planety krążą wokół Słońca, ale zasadniczo geocentryczny, ponieważ w nim Słońce krąży wokół Ziemi. To właśnie tego rodzaju kosmologia mogłaby wyjaśnić obserwacje faz Wenus dokonane przez Galileusza.¹⁹
Asystent Brahego, Johannes Kepler (1571–1630), przejął po jego śmierci skarbnicę danych astronomicznych. Jednak zamiast rozwijać hipotezę geocentryczną, Kepler dopasował dane Brahego do modelu heliocentrycznego i udoskonalił to, co przedstawił Kopernik.²⁰ Niektórzy jednak spekulują, że w grę wchodziła nieczysta gra – mająca na celu promowanie heliocentryzmu. Wiodąca teoria głosi, że Kepler zamordował Brahego, aby uzyskać dostęp do jego zapisów. Jak napisali w książce „Heavenly Intrigue” z 2004 roku, Joshua Gilder i Ann-Lee Gilder twierdzą: „Przez czterysta lat uważano, że Tycho Brahe zmarł z przyczyn naturalnych… Niedawna analiza kryminalistyczna resztek jego włosów ujawnia, że został zamordowany, systematycznie zatruwany [rtęcią.]
Środki i okazje wskazują bezpośrednio na jednego podejrzanego: Johannesa Keplera”.²¹ Zauważają również: „Gdyby nie Tycho Brahe, Kepler byłby zaledwie przypisem w dzisiejszych podręcznikach do nauki”.²² W 2010 roku ciało Brahe’a zostało ekshumowane po raz drugi, a według artykułu BBC poziom rtęci znaleziony w znalezisku „nie był na tyle wysoki, aby go zabić”.²³ To, co się właściwie wydarzyło, pozostaje przedmiotem debaty.
Niezależnie od tego, czy Kepler zamordował Brahego, nie podlega dyskusji wpływ jego prac. W rzeczywistości heliocentryczne prace Keplera wpłynęły na innego słynnego heliocentrystę – i twórcę teorii grawitacji – Isaaca Newtona (1643–1727).²⁴ Zdaniem Newtona, obroty ciał niebieskich były w rzeczywistości obrotami wokół środka masy. Ponieważ Słońce miało o wiele większą masę niż Ziemia, Ziemia krążyła wokół Słońca. Zgadzało się to również z obserwacjami Galileusza dotyczącymi księżyców Jowisza krążących wokół Jowisza (mniejszych ciał krążących wokół większego).²⁵
Jednak rzadko dowiadujemy się, że Newton dopuszczał inne możliwości. Fizyk Steven Weinberg pisze w swojej książce z 2015 roku pt. To Explain the World (Wyjaśnić świat): „W nieopublikowanej «Propozycji 43», która nie znalazła się w [słynnym dziele Newtona] Principia, Newton przyznaje, że teoria [geocentryczna] Tychona mogłaby być prawdziwa, gdyby na Słońce i planety oddziaływała jakaś inna siła oprócz zwykłej grawitacji”²⁶ [podkreślenie dodane]
Współcześni fizycy, tacy jak André Assis (z Brazylii), również stwierdzili, że model geocentryczny może być prawdziwy. W 1999 roku napisał, że zgodnie z mechaniką relacyjną „Ziemia może pozostać w spoczynku i w zasadniczo stałej odległości od Słońca”²⁷. Fizyk Luka Popov poczynił podobne uwagi w swoim artykule z 2013 roku pt. Newtonian–Machian analysis of the neo-Tychonian model of planetary movements, opublikowanym w „European Journal of Physics”.²⁸
Być może więc „rewolucja kopernikańska” nie jest tak solidna, jak nam się wmawia, a geocentryczne możliwości należy traktować poważnie. I, powtórzę, wielu wybitnych fizyków uznało tę istotną ideę. Astronom Fred Hoyle trafnie podsumował tę sytuację w swojej książce z 1973 roku Nicolaus Copernicus: An Essay on his Life and Work „Dziś nie możemy powiedzieć, że teoria kopernikańska [heliocentryczna] jest „słuszna”, a teoria ptolemejska [geocentryczna] jest „błędna” w jakimkolwiek sensownym sensie fizycznym. Te dwie teorie… są fizycznie równoważne sobie nawzajem”.²⁹ Assis wyraził to inaczej: „Znaleźliśmy całkowitą równoważność między systemami świata Ptolemeusza i Kopernika. Zatem równie słuszne jest stwierdzenie, że Ziemia porusza się względem odległego wszechświata, jak i że jest w spoczynku i że to odległy wszechświat porusza się względem Ziemi”.³⁰
Nawet Albert Einstein i jego współautor Leopold Infeld zauważyli w swojej książce z 1938 roku pt. Ewolucja fizyki: „Spór, tak zacięty w początkach nauki, między poglądami Ptolemeusza i Kopernika byłby wówczas zupełnie bezsensowny. Oba [układy współrzędnych] mogłyby być użyte z równym uzasadnieniem. Dwa zdania: „Słońce spoczywa, a Ziemia się porusza” lub „Słońce się porusza, a Ziemia spoczywa” oznaczałyby po prostu dwie różne konwencje dotyczące dwóch różnych [układów współrzędnych]³¹
Zasada Kopernikańska.
Skoro modele heliocentryczny i geocentryczny są tak równoważne, jak przyznało wielu szanowanych fizyków… to dlaczego heliocentryzm jest domyślnym współczesnym światopoglądem? Jest on tak głęboko zakorzeniony w codziennym myśleniu, że większość z nas prawdopodobnie nie wpadła by na to, by go zakwestionować.
Film dokumentalny z 2022 roku pt. Heliosorcery: Exposing the Occult Origins of Heliocentrism (Heliosorcery: Ujawnienie okultystycznych źródeł heliocentryzmu) dowodzi, że dążenie do heliocentryzmu jest częścią długotrwałego spisku czcicieli słońca, mającego na celu wprowadzenie opinii publicznej w błąd, co ostatecznie toruje drogę teorii ewolucji Darwina.³² Film dokumentalny określa nawet aferę Galileusza z Kościołem jako „chwyt reklamowy” i dodatkowo wplątuje w nią Kopernika, Keplera i Newtona.³³ Ta kwestia jest podjęta nieco inaczej w filmie dokumentalnym z 2014 roku, wyprodukowanym przez Roberta Sungenisa The Principle. Film ujawnia skłonność występującą we współczesnej nauce objawiającą się wierzeniem: "nie jesteśmy wyjątkowi" - znaną jako Zasada Kopernikańska
Jak to podsumował w 2002 roku astrofizyk z Uniwersytetu Waszyngtońskiego Jonathan I. Katz:
W szkole uczymy się, że… Mikołaj Kopernik ustalił, że Ziemia i planety krążą wokół Słońca, a nie planety i Słońce wokół Ziemi… Idee Kopernika miały zarówno znaczenie filozoficzne, jak i naukowe: człowiek nie jest centrum wszechświata, lecz jedynie nieistotnym widzem, obserwującym jego fajerwerki z trybun. W czasach współczesnych to zostało podniesione do rangi „zasady kosmologicznej”, która głosi, że uśrednione na dostatecznie dużym obszarze właściwości wszechświata są wszędzie takie same; nasze otoczenie jest zupełnie zwyczajne i niczym się nie wyróżnia. Nie jesteśmy wyjątkowi, ani nasz dom. To jeden z fundamentów niemal wszystkich współczesnych kosmologii.³⁵ [podkreślenie dodane]
I odwrotnie, jeśli geocentryzm jest prawdziwy, a Ziemia znajduje się w centrum, to być może rzeczywiście zajmujemy szczególne miejsce w kosmosie. I być może istnieje wyższa inteligencja, która to umożliwiła. Taka perspektywa jest zgodna z perspektywą religijną i duchową. Z drugiej strony, heliocentryzm i zasada kopernikańska znacznie łatwiej otwierają drzwi nihilistycznemu ateizmowi. Jeśli nie zajmujemy szczególnego miejsca we wszechświecie, być może nasze istnienie jest przypadkowe, pozbawione sensu i Boga.
Współczesny establishment naukowy ma tendencję do postrzegania perspektyw religijnych i duchowych jako przesądów przeszłości, a tym samym do uprzedzeń wobec geocentryzmu. W konsekwencji, myśliciele głównego nurtu naukowego często wykazują filozoficzne preferencje dla heliocentryzmu, co oczywiście nie jest naukowym powodem do wiary w cokolwiek. Stephen Hawking zilustrował tę perspektywę w Krótkiej historii czasu (1988), mówiąc: „Wierzymy w to tylko ze względu na skromność”³⁶. Zasada Kopernika jest rzeczywiście „skromna”, ponieważ nie uznaje nas za zajmujących szczególne miejsce w kosmosie. Sama „skromność” nie powinna być wystarczającym fundamentem, na którym można zbudować całą kosmologię. A jednak wydaje się, że właśnie tak się stało.
George Ellis, emerytowany profesor Uniwersytetu w Kapsztadzie w Republice Południowej Afryki, powtórzył to stanowisko w 1995 roku: „Ludzie muszą zdawać sobie sprawę, że istnieje szereg modeli, które mogłyby wyjaśnić obserwacje. Na przykład, mogę skonstruować dla was sferycznie symetryczny wszechświat z Ziemią w centrum, a wy nie możecie go obalić na podstawie obserwacji. Możecie go wykluczyć jedynie z powodów filozoficznych… Chcę ujawnić fakt, że przy wyborze naszych modeli kierujemy się kryteriami filozoficznymi. Wiele kosmologii próbuje to ukryć”.³⁷ [podkreślenie dodane]
„Skromna” filozofia kopernikańska ma również implikacje dla pozornego dostrojenia kosmosu, które umożliwia ludzkie życie. Jak ujął to Neil deGrasse Tyson: „Ziemia uformowała się w swoistej strefie Złotowłosej wokół Słońca, gdzie oceany pozostają w dużej mierze w stanie ciekłym. Gdyby Ziemia znajdowała się bliżej Słońca, oceany by wyparowały. Gdyby Ziemia była znacznie dalej, oceany by zamarzły. W obu przypadkach życie, jakie znamy, nie wyewoluowałoby”.³⁸
Niewielu zdaje się zastanawiać, czy kosmos jest idealnie dostosowany do istnienia życia ludzkiego, ale wielu zastanawia się, co było tego przyczyną. Czy precyzyjne dostrojenie kosmosu świadczy o istnieniu wyższej inteligencji, czy też jest to po prostu zbieg okoliczności? Implikacje „skromnej” zasady Kopernika naturalnie skłaniają naukowców ku tej drugiej perspektywie. Fizyk Lawrence Krauss wyraża ten pogląd wprost: „Powodem, dla którego wszechświat wydaje się tak dostrojony do naszego istnienia, nie jest to, że jakaś Boska inteligencja postanowiła: chcę stworzyć wszechświat, aby ludzie mogli w nim żyć, ale raczej to, że gdyby było inaczej, nie byłoby nas tutaj”.³⁹
Mark Gober
1For example, see NASA, “Edwin Hubble,” https://science.nasa.gov/people/edwin-hubble/. Hubble also stated, “The assumption of motion, on the other hand, led to a non-linear law of red-shifts, according to which the velocities of recession accelerate with distance or with time counted backward into the past. A universe that has been expanding in this manner would be so extraordinarily young, the time-interval since the expansion began would be so brief, that suspicions are at once aroused concerning either the interpretation of red-shifts as velocity-shifts or the cosmological theory in its present form.” Assis et al., “Hubble’s Cosmology: From a Finite Expanding Universe to a Static Endless Universe,” https://arxiv.org/pdf/0806.4481.
2Hawking, A Brief History of Time, 39.
3As summarized in Sungenis, Geocentrism 101, 180.
4Hawking, A Brief History of Time, 42.
5Hubble, The Observational Approach to Cosmology, 50–51. Also see Sungenis, Geocentrism 101, 179.
6Ibid., 54.
7Ibid., 58–59.
8Sungenis, Geocentrism 101, 185.
9For instance, see Sungenis, Geocentrism 101, 191.
10Horgan, “Remembering Big Bang Basher Fred Hoyle,” https://www.scientificamerican.com/blog/cross-check/remembering-big-bang-basher-fred-hoyle/.
11Ibid.
12NASA Hubblesite, “NASA’s Webb, Hubble Telescopes Affirm Universe’s Expansion Rate, Puzzle Persists,” https://hubblesite.org/contents/news-releases/2024/news-2024-108.html.
13Covered in Witsit Gets It, “Relatively Speaking – Episode 8 – Hubble Crisis,” https://www.youtube.com/watch?v=wSe_GBITdwk, 8:00-9:30, 1:09:00–1:18:00.
14NASA, “What Is the Inflation Theory?” https://wmap.gsfc.nasa.gov/universe/bb_cosmo_infl.html.
15McRae, “Physicists Find No Sign of the Particle That Made the Universe Explode,” https://www.sciencealert.com/physicists-find-no-sign-of-the-particle-that-made-the-universe-explode.
16NASA, “Tests of Big Bang: The CMB,” https://map.gsfc.nasa.gov/universe/bb_tests_cmb.html.
17As cited in Sungenis, Geocentrism 101, 247–49.
18As cited in Ibid.
19Ibid., 248.
20Edge, “THE ENERGY OF EMPTY SPACE THAT ISN’T ZERO,” https://www.edge.org/conversation/the-energy-of-empty-space-that-isn-39t-zero.
21Schwarz et al., “Is the Low-ℓ Microwave Background Cosmic?” in Physical Review Letters.
22As cited in Sungenis, Geocentrism 101, 201.
23As cited in Ibid., 203.
24Ibid., 208.
25Merali, “ ‘Axis of evil’ a cause for cosmic concern,” https://www.newscientist.com/article/mg19425994-000 axis-of-evil-a-cause-for-cosmic-concern/.
26Ibid.
27Varshni, “The Red Shift Hypothesis for Quasars: Is the Earth the Center of the Universe?”
28Sungenis, Geocentrism 101, 236.
29Javanmardi and Kroupa, “Anisotropy in the All-Sky Distribution of Galaxy Morphological Types,” https://arxiv.org/abs/1609.06719.
30As cited in Geocentrism 101, 239–40.
31Witsit Gets It, “In The Field – Robert Bennett Ph.D. – Part 1,” https://www.youtube.com/live/5j0wCrkzfwk, 2:41:00–2:43:00.
An End to the Upside Down Cosmos
Rethinking the BigBang, Heliocentrism, the Lights in the Sky…
and Where We Live
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.